Róże mineralne Annabelle Minerals (wszystkie odcienie prócz Coral)

sobota, 28 lutego 2015

Róże mineralne Annabelle Minerals (wszystkie odcienie prócz Coral)

Nieraz już wspominałam, że totalnie przepadłam mineralnie :) I o ile z podkładami bywa różnie - można trafić lepiej lub gorzej (krycie/trwałość/mat), tak w różach mineralnych (od Annabelle Minerals, bo tylko takie posiadam, ale na razie nie planuję powiększać kolekcji bo spełniają moje oczekiwania w 100%) zakochałam się absolutnie. 

Jeżeli macie ochotę szerzej poczytać o minerałach, zapraszam do wcześniejszych postów:

Moja aktualna pielęgnacja twarzy: LUTY/MARZEC

środa, 25 lutego 2015

Moja aktualna pielęgnacja twarzy: LUTY/MARZEC

Postanowiłam napisać dziś luźnego posta o mojej aktualnej pielęgnacji twarzy, którą stosowałam w lutym i będzie kontynuowana w marcu :) Mam nadzieję, że się Wam spodoba, może się zainspirujecie :) Pielęgnacja w dużej mierze naturalna, półproduktowa, częściowo własnorobna. Ukierunkowana obecnie przede wszystkim na wybielanie przebarwień, unikanie powstawania kolejnych (filtr), lekkie złuszczanie, oczyszczanie i obowiązkowo nawilżanie. Sezon peelingów kwasowych uważam za raczej zakończony, planuję napisać o tym obszernego posta w niedalekiej przyszłości. 

Subiektywny przegląd promocji kosmetycznych - co polecam, a co odradzam (4) - Hebe, Natura, SuperPharm, Biedronka

poniedziałek, 23 lutego 2015

Subiektywny przegląd promocji kosmetycznych - co polecam, a co odradzam (4) - Hebe, Natura, SuperPharm, Biedronka

Zapraszam na kolejny przegląd promocyjnych gazetek :) Chciałam opublikować już w piątek, ale weekendowy wyjazd zupełnie rozbił moje plany i pozbawił czasu...
Oczywiście jak zwykle nie wstawiam wszystkiego, tylko to, co wydało mi się ciekawsze, więc jeśli chcecie przejrzeć całe gazetki to zawsze podaję linka :)

Hebe - 19.02 - 04.03


Jak zwykle w promocji mój "ulubiony" Better Skin, widocznie ma słabą sprzedaż, bo ciągle chcą się go pozbyć ;) Recenzowałam TUTAJ i odradzam zakup - bardzo suchy i podkreśla wszystko, czego nie powinien. Tym razem w hebe również promocja 1 + 1 za jeden grosz, ale produkty są "z góry" narzucone i nie można sobie ich dowolnie wybrać w obrębie marki, zatem nic mnie zbytnio nie zainteresowało. Ale może Wam coś wpadnie w oko ;)


Dla wielbicielek lakierów Essie dobra wiadomość - 1 + 1 za jeden grosz :) Korzystna jest również promocja płatków Cleanic oraz Original Source, ale biorąc pod uwagę moje zapasy, nie skuszę się. W promocji również wybrane produkty do makijażu twarzy - lubiłam podkład True Match (link do recenzji), a na temat korektora czytałam wiele dobrego. W promocji również podkład Lasting Performance (który w sieci można dorwać nawet za 25 zł...), który jest moim zdaniem świetny, ale niestety nie ma takiego odcienia, który byłby dla mnie dobry :/ O podkładzie Match Perfection również czytałam wiele superlatyw, miałam z nim krótki epizod, ale dostałam w prezencie dużo za ciemny odcień i wylądował w koszu. Dwupaki lakierów Catrice za 10,49 zł oraz wybrane rodzaje tuszów Maybelline -35% :)


Szampony Farmony cieszą się dobrą sławą, w promocji za 7,19 zł


Wszystkie produkty do twarzy Himalaya herbals -20%, żele Palmolive 500 ml za 7,99 zł. Dla wielbicielek serii Ziaja Liście Zielonej Oliwki - płyn dwufazowy za 5,89 zł ;)


Antyperspiranty Adidas w kulce -30%, z całą pewnością odradzam wersję, którą recenzowałam TUTAJ. Żele do higieny intymnej Venus 6,29 zł za 500 ml, miałam wersję z ekstraktem z ogórka i była ok, choć nie bez wad. Recenzowałam TUTAJ


Żele pod prysznic Nivea 9,99 zł za 500 ml - tanio, lubię ich żele :)


Natura - od 19.02 do 04.03


Dla zwolenniczek szamponów L'Oreal dobra wiadomość już na pierwszej stronie gazetki - przecenione z 14,99 zł na 9,99 zł. Kremy do rąk Ziaja (100 ml) za 2,99 zł, jeszcze nie miałam, dajcie znać czy warte uwagi :) Nowość - żele Joanny 5,99 zł za 500 ml. Tanio, ale czy są czegoś warte?

Lakiery Kobo za 5,99 zł, a fixer za 16,99 zł. Do tej pory czytałam o nim same pozytywne opinie, myślę że warto mieć taki produkt w zanadrzu na szczególną okazję. True Match za 39,99 zł :) Tak jak w Hebe, tusze Maybelline w promocji, tyle że tutaj do -40%. Mega Plush nie polecam, recenzowałam TUTAJ. Colossale wspominam miło.


Żel oczyszczający, normalizujący z serii Ziaja Liście Manuka w promocji za 6,99 zł. Przyznam szczerze, że mnie szał na tę serię zupełnie ominął. Z serii oliwkowej peeling drobnoziarnisty za 7,99 zł. Olejki Evree polecam z czystym sumieniem - tutaj akurat wersja do twarzy za 22,49 zł, to korzystna cena. Wersję Essential Oils recenzowałam TUTAJ, choć wszystkie pozostałe brałabym w ciemno bez obaw. Bubla BB od Garnier nie polecam, recenzowałam TUTAJ
W promocji są również olejki Evree do ciała - Multioils Bomb recenzowałam TUTAJ. Obecnie testuję wersję Super Slim do ciała, zobaczymy czy coś zdziała :) Antyperspirant w kremie Garnier Neo to mój ulubieniec, pisałam o nim TUTAJ i chętnie po niego sięgam. Rękawiczki bawełniane w promocji, przydałyby mi się do intensywnej regeneracji dłoni. 

Przy zakupie szamponu Garnier Fructis, odżywka do włosów 50% taniej :) Gdyby nie zapasy, skusiłabym się na tę promocję, bo odżywki Garnier Goodbye Damage uwielbiam i recenzowałam TUTAJ. Niedawno kupiłam Oleo Repair, ale jeszcze nie używałam. Spray termoochronny Marion bardzo lubiłam, ale za rzadko suszę włosy, by potrzebować tego typu produktów.


Również dla mężczyzn znajdą się korzystne promocje na ostatniej stronie gazetki :)



Super-Pharm - od 12 do 25 lutego 


Co prawda gazetka kończy się za 2 dni, ale może komuś jeszcze uda się załapać. Przy zakupach powyżej 35 zł, można się załapać na tusze Maybelline za 9,99 zł oraz żele Nivea (ale tylko wybrane rodzaje z gazetki) za 6,49 zł


Z kartą LifeStyle, cała marka Biovax (do włosów) -35%, Fructis również -35% cała marka. Płyn micelarny Bioderma Sensibio 14,99 zł za 100 ml. Produkty do włosów Dove również w promocji.


Czerwony krem do rąk Garnier lubiłam (w promocji za 8,29 zł), cała gama produktów Evree do rąk 5,99 zł. Bardzo korzystna cena żeli Dove - 8,99 zł za 500 ml!

Antyperspiranty Garnier za 8,99 zł, ale kosztem 20 punktów z karty LifeStyle to raczej kiepski biznes ;) Produkty Carmex za 6,49 zł - bardzo lubię sztyft i słoiczek za działanie, ale posmak jest dla mnie nie do zaakceptowania. Moje ulubione "jednorazówki" Gillette za 12,99 zł :)


Sok aloesowy 14,99 zł za 1 litr, wiem że ma wiele zastosowań - wewnętrznych i zewnętrznych :) 


Demakjiaż oczu od Bourjois (polecam płyn micelarny) -20%. W promocji również duuużo kolorówki: 
  • Max Factor do ust i paznokci -20%
  • Rimmel do makijażu oczu -20%
  • Revlon ColorStay 39,99 zł (uwielbiam go!)
  • L'Oreal wybrane podkłady -20%
  • Seche Vite w promocji
  • L'Oreal wybrane maskary -30% (polecam Noir Excess i False Lash Wings)


Tutaj również Evree do twarzy w promocji za 24,99 zł (w Naturze 22,49 zł). Mój ulubiony micel Garnier -20% :) Ziaja Liście Zielonej Oliwki cała seria do oczyszczania twarzy -15%. 


W tym miesiącu promocje na dermokosmetyki raczej średnie :
  • Bioderma Sebium -30%, 
  • przy zakupie kremu Effaclar od La Roche Posay żel 125 ml gratis, 
  • przy zakupie dowolnego produktu Bioderma, Atoderm Lip Balm za 1 grosz
  • Dermedic Hydrain3 Hialuro - pielęgnacja i oczyszczanie -30%


Biedronka - od 26.02 do wyczerpania zapasów 
Akcja tematyczna "Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej" 


Całkiem ładne pudełka do przechowywania w Biedronce :) 


Listwa LED do szuflady zasilana bateriami - dobry pomysł jeśli przechowujecie kosmetyki w szufladkach i macie problem z ich znalezieniem ;) Nie trzeba się bawić w zasilacze, ale 6 baterii to niemało



Biedronka - od 05.02 do 25.02 lub do wyczerpania zapasów
Akcja tematyczna "Dla domowych majsterkowiczów" 


Tutaj również taśma LED w promocji, ale z zasilaczem. Może posłużyć jako podświetlenie toaletki ;)


Biedronka - od 12.02 do wyczerpania zapasów (lub wg dat przy produktach)

Akcja tematyczna "W zdrowym ciele zdrowy duch" 


Nadal trwa akcja tematyczna W zdrowym ciele zdrowy duch, w ofercie dużo akcesoriów oraz ubrań do ćwiczeń.


Suszarka ma nienajgorsze parametry i kosztuje jedynie 29,99 zł ;) Dobra na przykład na basen :)


Na początku w moje oko wpadła również waga kuchenna, ale nie nada się do kosmetycznych receptur, gdyż ma dokładność do 1 grama, dla mnie to za mało, musi być choć jedna liczba po przecinku.


Ja w tym miesiącu mam odwyk, niczego nie potrzebuję, zapasy uzupełnione więc nie kupuję :) 
Wpadło Wam coś w oko?
Żel micelarny BeBeauty po raz drugi

piątek, 20 lutego 2015

Żel micelarny BeBeauty po raz drugi

Tylko krowa nie zmienia zdania - tym znanym powiedzonkiem pragnę rozpocząć dzisiejszy wpis. O żelu micelarnym z BeBeauty pisałam już kilkakrotnie, w pierwotnej recenzji KLIK (swoją drogą, to była moja druga recenzja na blogu, lato 2011, same zobaczcie jaką wspaniałą jakość zdjęć Wam wówczas serwowałam :D ale co tam, wówczas docierałam tylko do kilku osób...) oraz parę razy w późniejszych zużyciach i innych "luźnych" wpisach. Pragnę jednak napisać o nim ponownie, gdyż z upływem czasu mój stosunek do tego żelu uległ zmianie. To nie to, że wtedy kłamałam.... ;)) Po prostu im więcej produktów człowiek testuje, tym większe ma porównanie oraz oczekiwania względem nich. Najzwyczajniej w świecie zrobił się ze mnie wybredzioch ;) 


Nowość! Szampon Babydream ułatwiający rozczesywanie - nie plącze włosów! :)

środa, 18 lutego 2015

Nowość! Szampon Babydream ułatwiający rozczesywanie - nie plącze włosów! :)

Klasyczny szampon Babydream od dawien dawna polecany jest przez wiele włosomaniaczek w celu codziennego mycia włosów. Przede wszystkim dlatego, że nie zawiera SLS i SLES, czyli silnych detergentów, które nie są polecane do codziennego mycia włosów - na dłuższą metę mogą wysuszać i podrażniać. Szampon ten ma jednak podstawową wadę - tak niemiłosiernie plącze włosy, że bez dobrej odżywki ani rusz - recenzowałam go TUTAJ prawie rok temu. Zużyłam już sporo butelek (z 7?), częściowo do włosów, częściowo do pędzli, ale nie jest moim stałym gościem na łazienkowej półce, właśnie ze względu na to uciążliwe plątanie. Konieczność bardzo intensywnego rozczesywania włosów na pewno im nie służy, więc po co je katować. Gdy tylko dowiedziałam się, że Babydream wprowadził do oferty Rossmanna nowy szampon, ułatwiający rozczesywanie, czym prędzej pognałam, by go kupić ;)


Bardzo mieszane odczucia - Maybelline Affinimat 03 Light Sandbeige

niedziela, 15 lutego 2015

Bardzo mieszane odczucia - Maybelline Affinimat 03 Light Sandbeige

Zbieram się do tej recenzji od wakacji - serio! Głównie dlatego, że wolę chwalić niż krytykować, a tutaj krytyki będzie sporo. Podkład, który leży od dawna w szafce i czeka na egzekucję, teraz będę się go mogła z czystym sumieniem pozbyć - zrecenzowany i zapomniany :P 

Paleta 15 cieni do powiek z BornPrettyStore

czwartek, 12 lutego 2015

Paleta 15 cieni do powiek z BornPrettyStore

Jakiś czas temu nawiązałam współpracę z BornPrettyStore - byłam nią szalenie podekscytowana, widziałam na Waszych blogach wiele dobroci pochodzących z tego sklepu, ale zawsze wydawał mi się taki "odległy", niedostępny ;) Miałam możliwość wyboru produktu i zdecydowałam się na paletę cieni - tych nigdy za wiele, prawda? ;) Miałam problem z wyborem, gdyż na stronie wówczas jeszcze widniało chyba tylko jedno zdjęcie prezentujące produkt (KLIK - wydaje mi się, że to drugie w kolejności - pionowe na białym tle), bardzo kiepsko odzwierciedlające realne kolory. Zobaczyłam ją jednak na blogu TUTAJ i bardzo mi się spodobała. Długo zwlekałam z recenzją, gdyż jak wiadomo - większość z nas woli chwalić, niż krytykować (a przynajmniej tak mi się wydaje :D), a tutaj będzie różnie. 


Zużycia stycznia

poniedziałek, 9 lutego 2015

Zużycia stycznia

Wiem, że obecne zużycia pojawiają się z małym poślizgiem, ale nie miałam kiedy zrobić zdjęć, dni nadal są jeszcze krótkie i niełatwo załapać się na światło dzienne :( Tym bardziej, że moje okno wychodzi na leśne wzgórze, więc możliwość robienia zdjęć znika, gdy słońce znika na dobre za wysokimi drzewami... Światło dzienne jest więc u mnie zaledwie chwilę ;)) No ale już nie przedłużam i zapraszam do mini recenzji po zużyciach stycznia :)

Subiektywny przegląd promocji kosmetycznych - co polecam, a co odradzam (3) - Rossmann, Natura, Hebe, SuperPharm

piątek, 6 lutego 2015

Subiektywny przegląd promocji kosmetycznych - co polecam, a co odradzam (3) - Rossmann, Natura, Hebe, SuperPharm

Obiecywałam, że około 5 lutego pojawi się przegląd promocyjnych gazetek, więc tak też czynię ;) Wszystko ostatnio u mnie dzieje się "z poślizgiem", niestety. Gazetka w Rossmannie obowiązuje już od 30 stycznia (będzie jeszcze ważna do 9 lutego), ale z Natury i Hebe jest "świeża", z 5 lutego. 

Hebe - od 5 do 18 lutego

LINK DO CAŁEJ GAZETKI

Tym razem gazetka do Hebe bardzo krótka, więc przytoczę jeszcze kilka promocji z magazynu hebe (LINK DO KATALOGU), czyli gazety podobnej do Rossmannowego Skarbu ;)
  • (link) -25% na wszystkie podkłady Bourjois (do 28 lutego lub do wyczerpania zapasów)
  • (link) do -25% na produkty do makijażu oczu Rimmel (w tym: maskara Wonderfull Extreme Black 23,99 zł, cień w kredce Scandaleyes 18,39 zł, eyeliner w pisaku scandaleyes 23,99 zł)
  • (link) podkład Revlon Colorstay (różne rodzaje) - 39,99 zł - moim zdaniem korzystna cena :) W necie kupuję zawsze za ok. 30 zł, ale należy jeszcze mieć na uwadze koszty przesyłki 
  • (link) tusze Max Factor Masterpiece -25% 
  • (link) Under Twenty -25% (dotyczy całej marki, w tym fluidów)
  • (link) wszystkie produkty Playboy -25%
  • (link) -25% pielęgnacja Lirene (cera sucha, wrażliwa, naczynkowa)
W gazetce na pierwszej stronie promocja -40% na niektóre perfumy, przyznam szczerze, że jak dla mnie te ceny i tak są wysokie. Zdecydowanie wolę powąchać perfumy stacjonarnie i zamówić przez Internet - wychodzi dużo korzystniej.


Bardzo ucieszyła mnie promocja na płyn micelarny Garnier - nareszcie!! Już od dawna nie było go nigdzie w promocji ;) Jeżeli będę blisko Hebe, na pewno się skuszę, bo z płynami micelarnymi wiadomo jak jest - idą jak woda :D Niektóre osoby pewnie ucieszy promocja na tusz Rimmel WonderFull (20,99 zł). Warto tu również wspomnieć o promocji do -30% na pielęgnację od L'Oreal, L'Oreal Men Expert, Garnier i Mixa :) Z kolei posiadając kartę Hebe można kupić 2 produkty wyżej wspomnianych marek + 1 za jeden grosz! Jeżeli będę kupować micel, być może wezmę pod uwagę tę promocję :)


Dalej moją uwagę przykuło -35% na kosmetyki do makijażu oczu Maybelline. Cały czas chodzi za mną Color Tattoo w kolorze Taupe (On and on bronze już sobie odpuściłam)... Tusze Max Factor wybrane rodzaje -20% (pamiętajcie, że seria Masterpiece -25% - promocja z magazynu Hebe), ja nie potrzebuję na razie uzupełniać zapasów :) Eveline Big Volume Lash za 13,99 zł, wersję wodoodporną recenzowałam TUTAJ - świetny efekt, choć wodoodporność wątpliwa. L'Oreal False Lash Wings wspominam baaaardzo miło, recenzowałam TUTAJ, choć cena prawie 40 zł zachęcająca nie jest ;) Ponownie promocja na podkład Rimmel Lasting Finish, ostatnio non stop jest przeceniony. Znane i lubiane perfumy CK Euphoria również w promocji (jak dla mine wątpliwej, za tę cenę można mieć większą pojemność w sieci) za 111,99 zł/30 ml.


Rossmann - od 30 stycznia do 9 lutego


Na pierwszej stronie promocja eyelinera w żelu Maybelline - z tej promocji zdążyłam już skorzystać, choć jest to cena wątpliwie atrakcyjna. Gdzieś widziałam ostatnio (w SP??) ten eyeliner w cenie regularnej za ok. 28 zł, a Rossmann bez promocji sobie śpiewa za niego prawie 35 zł ;) W Hebe jest chyba za około 22 zł, ale akurat było mi nie po drodze... No ale uległam bo potrzebowałam trwałego, czarnego eyelinera. Różnica pomiędzy 22 zł w Hebe a 26 zł w Rossmannie to zaledwie 4 zł, a na dojazdy straciłabym sporo czasu. W promocji są również kremy Isana za 6,99 zł (pojawiła się nowa, niebieska wersja!)
Jedwab Biosilk ma szerokie grono zwolenniczek - jest w promocji za 3,99 zł. Żele pod prysznic Original Source (wersja Lime) za 8,99 zł/500 ml. Olejki do kąpieli Bielenda recenzowałam TUTAJ - przyjemne myjadło pod prysznic, wersja zapachowa z mandarynką i werbeną bardzo mi się podobała, była taka energetyzująca :) Pingwinkowe mydło w płynie i żel pod prysznic Isana za 2,49 zł ;)







Maszynki do golenia jednorazowe Gillette Simply Venus 3 - kiedyś bardzo je lubiłam, a promocyjna cena jest korzystna. Jak dla mnie najlepsze jednorazówki


Nawilżające pomadki Maybelline Baby Lips zgarniają skrajnie różne opinie więc ja się nie zdecyduję, ale jeżeli lubicie, to akurat są w promocji za 6,99 zł. Tusz Maybelline Mega Plush po raz kolejny odradzam - recenzowałam TUTAJ, nie dziwię się że ciągle jest w promocji, bo chyba ma kiepską sprzedaż. Nie dziwię się, bubel nieziemski ;) Popularny Maybelline Rocket za 18,99 zł. Podkład True Match w promocji, ale według gazetki tylko odcień W3 :D Ciekawe czy to błąd, czy rzeczywiście tylko jeden kolor jest przeceniony. To samo z pomadką Wibo - podają tylko numer 1, puder Rimmel Stay Matte tylko 001, a Maybelline Better Skin (recenzowałam TUTAJ - odradzam!) numer 040. Jak dla mnie do dupy takie promocje, skoro przeceniony jest tylko jeden odcień.



Z ostatniej strony polecam krem na wiatr i zimno Babydream - tłuścioch straszny, ale dobrze regeneruje skórę.



Natura - od 5 do 18 lutego

LINK DO CAŁEJ GAZETKI

Z pierwszej strony wiele osób mogą zainteresować nowe kredki do ust z Rimmela za 17,99 zł - robią furorę ostatnio na blogach, firma postarała się o marketing :P Mnie nie kuszą akurat, mazideł do ust mam wystarczającą ilość



Antyperspiranty Garnier w promocji - mają duże grono zwolenników. Ponownie tusze False Lash Wings (recenzja TUTAJ), tyle że w Hebe są obecnie w promocji  za 38,99 zł! A to już duża różnica cenowa, aż 8 zł. Nowości z Kobo: puder transparentny i brązujący za 19,99 zł. Czyżby Kobo wypuściło obiecywaną ciemniejszę wersję brązera? Odcień Sahara Sand pokazywałam TUTAJ - genialny produkt, ale tylko dla bladolicych, gdyż jest strasznie jasny. Być może teraz również osoby z ciemniejszą karnacją będą mogły docenić jego walory :) Wiem, że polecanie produktu po goleniu dla mężczyzn może wydać się dziwne, ale bezalkoholowa wersja balsamu po goleniu Nivea Men (podstępnie podkradziona TŻ-owi) już kilka razy mnie nieźle uratowała ;) Koi skórę i przyspiesza regenerację. Cienie Sensique Velvet Touch 6,99 zł



Żele pod prysznic Le Petit Marseillais - 10,99 zł/400 ml. Właśnie mam wersję biała brzoskwinia i nektarynka, jak dla mnie bez szału, po prostu zwykły żel pod prysznic, którego wysoka cena jest podyktowana chyba jedynie kosztowną kampanią reklamową. Kremy do rąk Evree za 5,99 zł 



Odżywki do włosów Nivea w promocji za 7,99 zł - szczerze uwielbiam! Miałam 3 rodzaje (Hydro Care, Intense Repair i Long Repair) - wszystkie lubię, a LR najbardziej :) Jedwab do włosów Green Pharmacy w promocji za 6,49 zł - ostatnio jest na niego szał w wątku Rossmannowym na wizażu, więc pewnie jest dobry :D


SuperPharm - od 29 stycznia do 15 lutego


W SuperPharm wybrane zapachy o pojemności 30 ml taniej o 30%. W dalszej części gazetki różnorodne produkty frmy Durex z okazji walentynek ;) Troszkę mnie to bawi, bo przecież ludzie się kochają cały rok, a nie tylko 14 lutego. A przed walentynkami zawsze szał na takie bajery... ;)


SuperPharm - od 29 stycznia do 11 lutego


Standardowa gazetka SP będzie najkorzystniejsza dla osób, które potrzebują kilku produktów (wybranych...) z tej samej firmy - za dwa produkty 20%, za trzy - 30%, a za cztery - 40%. 


Te grupy produktów, które mnie bardziej zainteresowały to: produkty do włosów L'Oreal oraz higiena jamy ustnej Colgate (no co, można kupić pastę, szczoteczkę i płyn z 40% rabatem :D a przyda się zawsze, z przyczyn oczywistych). Oprócz tego z boku korzystna promocja podkładu Revlon Photoready (1+1 za 1 grosz).



Ponownie odżywki do włosów Nivea w promocji za 7,49 zł (w Naturze 7,99 zł), szampony do włosów Evree za 11,99 zł (z kartą Lifestyle), żele pod prysznic LPM 14,99 zł/650 ml, żele pod prysznic Nivea 15,99 zł/750 ml



Na kolejnej stronie - nowy olejek Evree za 17,99 zł :) Chociaż może w promocji będą wszystkie, bo podpisane jest "specjalistyczne kuracje do ciała, 100 ml" - wersję Multioils Bomb uwielbiam i recenzowałam TUTAJ, Gold Argan pachnie dla mnie mniej przyjemnie :) Małe żele Joanna 100 ml za 2,49 zł (dobra opcja na wyjazd), a peelingi myjące z 3,49 zł



Dalej, oprócz środków czystości ;))) mamy znowu pomadki Maybelline Baby Lips za 6,49 zł (w Rossmannie 6,99 zł) oraz dziwne mazidło do ust Balmi w kwadratowym opakowaniu (14,99 zł), czyżby "odpowiednik" jajka EOS? Miał ktoś i mógłby się wypowiedzieć? 



Jest też trochę promocji na kolorówkę: 
  • -35% na wybrane produkty Maybelline (w hebe chyba -35% na wszystkie), 
  • -25% na wybrane gamy Max Factor
  • -25% wszystkie podkłady Bourjois (tak jak w hebe), 
  • -20% na Rimmel Lasting Finish 
  • -25% na wszystkie maskary, kredki, cienie i eyelinery Astor.


Tak jak w Hebe, marki L'Oreal, Garnier i Mixa z rabatem ;)



A na końcu moją uwagę przykuł zachwalany dezodorant Vichy (24,99 zł) - ja się raczej nie skuszę, ale wiem, że ta promocja ucieszy wiele osób. LRP dla skóry wrażliwej -25% (-30% z kartą LifeStyle). Wielbicielki micela Bioderma Sensibio mogą skorzystać z promocji "Kup dowolny produkt z linii Sensibio i odbierz płyn micelarny Sensibio H2O za złotówkę" (promocje nie łączą się, promocja nie dotyczy zestawów i płynu micelarnego 100 ml). Ja pozostanę przy tańszym Garnierze.



Wpadło Wam coś w oko? 
Mi tak na poważnie chyba tylko micel Garnier (powoli sięga dna, a go uwielbiam), może uda mi się wybrać do Hebe.
Oprócz tego odnoszę wrażenie, że ostatnio non stop jest to samo w promocji, z drobnymi wyjątkami :/

Następny przegląd około 19 lutego ;)
Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl