Catrice, Beautifying Lip Smoother (wszystkie trzy odcienie - 010, 020, 030)

poniedziałek, 30 marca 2015

Catrice, Beautifying Lip Smoother (wszystkie trzy odcienie - 010, 020, 030)

Jakiś czas temu (szczególnie przed świętami - w postach z pomysłami na prezent) przewinęła się fala zachwytów nad tymi mazidłami do ust Catrice. Niejednokrotnie były nawet porównywane do Instant Light Natural Lip Perfector Clarinsa - no cóż, 70 zł za Clarins (cena w Douglasie), a 15 zł za Catrice to różnica, a produkty łudząco podobne... ;) Czy są równie dobre? Nie mam pojęcia, gdyż mam tylko Catrice i to właśnie na jego temat jest dzisiejszy post.


Petal Fresh szampon i odżywka Aloe & Citrus

poniedziałek, 23 marca 2015

Petal Fresh szampon i odżywka Aloe & Citrus

Petal Fresh to marka młodziutka na polskim rynku, choć już od jakiegoś czasu jest dostępna stacjonarnie bez najmniejszego problemu. Dziś opowiem Wam o szamponie i odżywce z serii Aloe & Citrus, która ma za zadanie nawilżyć włosy.

Ol'Vita Olej z orzechów macadamia

piątek, 20 marca 2015

Ol'Vita Olej z orzechów macadamia

O tym, że jestem fanką wszelkich naturalnych dobroci - olejów, półproduktów itp., pewnie już wszystkie doskonale wiecie ;) Dzisiaj chciałabym Wam napisać o oleju z orzechów macadamia, z którym miałam styczność po raz pierwszy :) Szkoda, że w dniu robienia zdjęć było bardzo pochmuro i zdjęcia są szarawe, ale nic na to nie poradzę :(

"Hity" blogosfery i KWC, które się u mnie nie sprawdziły

niedziela, 15 marca 2015

"Hity" blogosfery i KWC, które się u mnie nie sprawdziły

Często bywa tak, że przez blogi przechodzi nagła fala zachwytów nad danym produktem - każdy chce go mieć, półki w drogeriach wymiecione, na liście najnowszych recenzji ciągle to samo... A potem zachwyt opada i dalsze posty weryfikują, jak jest naprawdę ;) Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić parszywą dwunastkę, czyli 12 (a nie, jednak "pechową" trzynastkę - dzięki Zoila za czujność!) wychwalanych produktów, które się u mnie z pewnych względów nie sprawdziły. Niekoniecznie będą to buble, czasami po prostu zwykłe produkty, jakich wiele, ale to napiszę o każdym z osobna. 

Chciałabym tu również zaznaczyć, że to są tylko moje odczucia i jeżeli zaraz pojadę po produktach, które dla Was są hitami, to naprawdę przepraszam i nie mam niczego złego na myśli :) Jeśli Wam służą, to nic tylko się cieszyć i kupować dalej. Każda z nas ma inne oczekiwania, ale też inną skórę/włosy i w inny sposób reagujemy na te same kosmetyki. To tak słowem wstępu ;)

1. Kallos Serical (to jednak nie jest Kallos!) Crema al Latte, czyli prawdopodobnie najbardziej wychwalana maska na blogach ;) Bardzo męczył mnie jej mdły zapach, a oprócz tego na moich włosach nie robiła totalnie nic - tak szczerze, to miałam niemały problem nawet z ich rozczesaniem, nie wspominając już o innych czynnikach typu nawilżenie i tak dalej. Gdyby nie półprodukty, wzbogacanie jej np. przed myciem i metoda OMO, prawdopodobnie nigdy bym jej nie zużyła i wylądowałaby w śmietniku. Z kolei teraz mam Kallos Vanilla i spisuje się o niebo lepiej, więc nie skreślam marki całkowicie, tylko tą konkretną wersję.

My Secret Extra Lash Mascara... Czy rzeczywiście tak jest? ;)

czwartek, 12 marca 2015

My Secret Extra Lash Mascara... Czy rzeczywiście tak jest? ;)

Moja historia z zakupem tego tuszu jest bardzo prosta - przeczytałam liczne pochwały, kupiłam i leżał, czekając na swoją kolej. Po prostu :) Niestety nie zagości u mnie ponownie ;)


Rabaty/darmowa wysyłka z okazji Dnia Kobiet (drogerie internetowe i sklepy z minerałkami)

sobota, 7 marca 2015

Rabaty/darmowa wysyłka z okazji Dnia Kobiet (drogerie internetowe i sklepy z minerałkami)

Dzień Kobiet tuż tuż, a sklepy przygotowały sporo promocji z tej okazji :) Chciałam Wam napisać te, które są mi znane, może będziecie chciały skorzystać :) 

Drogeryjne:

  • www.ladymakeup.pl - w sklepie LadyMakeUp darmowa dostawa za zamówienie od 20 zł (przedpłata) - czas trwania 07.03.15 - 08.03.15
  • www.ekobieca.pl - w eKobieca darmowa dostawa od 80 zł w górę (przedpłata) - czas trwania 07.03.15 - 08.03.15
  • www.mintishop.pl - w MintiShop -10% na cały asortyment na hasło: DISCOUNT, czas trwania do 8 marca do północy
  • www.topdrogeria.pl - -10% na cały asortyment (nie objęty promocją), do zamówień powyżej 50 zł prezent, kod rabatowy: 8marca, czas trwania 6-9 marca

Mineralne:
  • -20% w sklepie Neauty Minerals (KLIK) na kod rabatowy : 8thMarch, czas trwania 07.03.15 - 08.03.15
  • Darmowa wysyłka w sklepie Amilie (KLIK) na kod rabatowy: HAPPYWEEK, minimalna kwota zamówienia 50 zł (trwa w weekend)
  • -25% na Pixie Cosmetics (KLIK) na kod rabatowy: KOBIETA25, w dniach 5-15 marca 2015
  • w sklepie mineralcosmetics (KLIK) darmowa wysyłka na kod: womem (zamówienie powyżej 50 zł) - do 8 marca
Skorzystacie? :)
Krok po kroku - szybkie i skuteczne mycie pędzli (rękawica do mycia pędzli)

czwartek, 5 marca 2015

Krok po kroku - szybkie i skuteczne mycie pędzli (rękawica do mycia pędzli)

Tytuł posta jest lekką podpuchą, zaraz przekonacie się dlaczego :) Wiem, że o myciu pędzli pojawiły się już dwa posty, ale im więcej czasu upływa, tym więcej odkrywam ciekawych rzeczy, z którymi od razu pragnę się z Wami dzielić. Możecie je zatem potraktować jako "nieaktualne". Rękawice do mycia pędzli już jakiś czas temu stały się popularne, jednak ich cena jest zdecydowanie odstraszająca, niestety. Oryginalna Sigma to koszt ok. 135 zł (na LadyMakeUp - KLIK), pojawił się również tańszy zamiennik u Hani z kanału digitalgirl13 (KLIK), czyli GlamGlove w sklepie Glam Shop. GlamGlove kosztuje podobno 55 zł (pisała o niej sroka KLIK), "podobno", bo nie mogę tego sprawdzić - obecnie jest niedostępna. To już prawie 3 razy taniej od Sigmy (no i + koszty przesyłki, wiadomo), ale da się ten koszt zmniejszyć jeszcze bardziej :D Rossmann posiada w swojej ofercie rękawicę do masażu (tak, do masażu - nie jest to rękawica dedykowana do mycia pędzli, ale co z tego?) Ewa Schmitt za zawrotną kwotę 13,99 zł - link do rossnet KLIK. Okazała się wprost idealna do mycia pędzli!


Zużycia | luty 2015

wtorek, 3 marca 2015

Zużycia | luty 2015

To zdjęcie to nie żart, w lutym udało mi się zużyć niestety zaledwie kilka drobiazgów... Wszystko mam w niezbyt zaawansowanym stadium zużycia, więc tak się akurat złożyło ;)