Catrice, Beautifying Lip Smoother (wszystkie trzy odcienie - 010, 020, 030)

Catrice, Beautifying Lip Smoother (wszystkie trzy odcienie - 010, 020, 030)

Jakiś czas temu (szczególnie przed świętami - w postach z pomysłami na prezent) przewinęła się fala zachwytów nad tymi mazidłami do ust Catrice. Niejednokrotnie były nawet porównywane do Instant Light Natural Lip Perfector Clarinsa - no cóż, 70 zł za Clarins (cena w Douglasie), a 15 zł za Catrice to różnica, a produkty łudząco podobne... ;) Czy są równie dobre? Nie mam pojęcia, gdyż mam tylko Catrice i to właśnie na jego temat jest dzisiejszy post.


Ol'Vita Olej z orzechów macadamia

Ol'Vita Olej z orzechów macadamia

O tym, że jestem fanką wszelkich naturalnych dobroci - olejów, półproduktów itp., pewnie już wszystkie doskonale wiecie ;) Dzisiaj chciałabym Wam napisać o oleju z orzechów macadamia, z którym miałam styczność po raz pierwszy :) Szkoda, że w dniu robienia zdjęć było bardzo pochmuro i zdjęcia są szarawe, ale nic na to nie poradzę :(

"Hity" blogosfery i KWC, które się u mnie nie sprawdziły

"Hity" blogosfery i KWC, które się u mnie nie sprawdziły

Często bywa tak, że przez blogi przechodzi nagła fala zachwytów nad danym produktem - każdy chce go mieć, półki w drogeriach wymiecione, na liście najnowszych recenzji ciągle to samo... A potem zachwyt opada i dalsze posty weryfikują, jak jest naprawdę ;) Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić parszywą dwunastkę, czyli 12 (a nie, jednak "pechową" trzynastkę - dzięki Zoila za czujność!) wychwalanych produktów, które się u mnie z pewnych względów nie sprawdziły. Niekoniecznie będą to buble, czasami po prostu zwykłe produkty, jakich wiele, ale to napiszę o każdym z osobna. 

Chciałabym tu również zaznaczyć, że to są tylko moje odczucia i jeżeli zaraz pojadę po produktach, które dla Was są hitami, to naprawdę przepraszam i nie mam niczego złego na myśli :) Jeśli Wam służą, to nic tylko się cieszyć i kupować dalej. Każda z nas ma inne oczekiwania, ale też inną skórę/włosy i w inny sposób reagujemy na te same kosmetyki. To tak słowem wstępu ;)

1. Kallos Serical (to jednak nie jest Kallos!) Crema al Latte, czyli prawdopodobnie najbardziej wychwalana maska na blogach ;) Bardzo męczył mnie jej mdły zapach, a oprócz tego na moich włosach nie robiła totalnie nic - tak szczerze, to miałam niemały problem nawet z ich rozczesaniem, nie wspominając już o innych czynnikach typu nawilżenie i tak dalej. Gdyby nie półprodukty, wzbogacanie jej np. przed myciem i metoda OMO, prawdopodobnie nigdy bym jej nie zużyła i wylądowałaby w śmietniku. Z kolei teraz mam Kallos Vanilla i spisuje się o niebo lepiej, więc nie skreślam marki całkowicie, tylko tą konkretną wersję.

Subiektywny przegląd promocji kosmetycznych - co polecam, a co odradzam (5) - Rossmann, Hebe, Natura, SuperPharm

Subiektywny przegląd promocji kosmetycznych - co polecam, a co odradzam (5) - Rossmann, Hebe, Natura, SuperPharm

Zapraszam na piąty przegląd promocyjnych gazetek ;)

Rossmann - do 19 marca


Obecna gazetka Rossmanna nie wydała mi się zbyt interesująca. Już na pierwszej stronie moje oczy drażni bubel od Maybelline, czyli podkład Better Skin, którego nie chcę nawet za darmo :) To samo tyczy się kremu BB od Garniera ;) Pozytywnymi produktami są z kolei odżywki Nivea oraz antyperspiranty Rexona w promocji. 


Z Green Pharmacy warte uwagi są szampony oraz olejki. Niestety do tych drugich zabrakło mi systematyczności, gdyż zaleca się ich podgrzanie przed nałożeniem na skórę głowy. Tak szczerze... Kto ma chęci, czas i cierpliwość do regularnego podgrzewania olejku przed aplikacją? Podoba mi się promocja na żele Dove i prawdopodobnie z niej skorzystam. Dorzuciłabym też antyperspirant Garnier Neo, ale muszę się wygrzebać z zapasów. 


Antyperspiranty Adidas są ok, chociaż szarej (srebrnej wersji) szczerze nie polecam - ochrona zerowa i strasznie brzydko pachniał w kontakcie ze skórą. Rękawiczki bawełniane to must have, więc jeśli Wam ich brakuje, to teraz są w promocji :) Żel micelarny Under20 polecała kosmetykoholiczka, więc ciągle mam go w pamięci ;) Produkty do modelowania Eveline miło wspominam, choć ich efekty termiczne są dla mnie nie do wytrzymania, po prostu zbyt intensywne. Szklany pilniczek FYB jest bardzo dobry, choć mój egzemplarz zakończył swój żywot, gdy na niego usiadłam :D 

Tusze MF w horrendalnie wysokich cenach :) Maskara Wonderfull, którą wiele osób krytykuje za zbyt naturalny efekt, jak zwykle w promocji. Taniej można też kupić eyeliner w żelu Rimmel, ja mam teraz Maybelline i jestem z niego zadowolona. Podkładu Affinitone nie polecam, bo trwałość strasznie niska, również tusz Wibo Boom Boom okazał się bublem...  To tylko kilka stron gazetki, z reszty zupełnie nic mnie nie zaciekawiło, więc przechodzę do Hebe. 

HEBE – do 18 marca 2015


W Hebe pierwsza strona dotyczy promocji perfum skierowanych na Dzień Kobiet, trwających do 11 marca (jeszcze 2 dni), ale reszta gazetki jest ważna do 18 marca, więc jeszcze trochę :)


Z pielęgnacji raczej nic nie wpadło mi w oko, ale u góry jest informacja, że ponad 700 produktów zostało przecenionych (-30%), więc pewnie warto odwiedzić Hebe i zobaczyć na własne oczy, co jeszcze jest w promocji. Interesująca jest promocja z eyelinerem L'Oreal - można go kupić za 1 grosz (ale przy zakupie produktów L'Oreal za min. 50 zł) - jeżeli akurat czegoś rzeczywiście potrzebujecie, to całkiem niezła okazja, by dorzucić eyeliner niemal gratis.


Max Factor chwali się "niesamowitymi cenami na cały asortyment", ciekawe jednak ile rzeczywiście wynosi obniżka ;) Tusze Maybelline w promocji - wybrane produkty Rocket oraz Colossal. Również L'Oreal przygotował sporą obniżkę - wybrane produkty do makijażu oczu -30%, można to korzystnie połączyć z promocją z poprzedniej strony. Maskary Wonderfull od Rimmela niestety "cieszą się" większą liczbą recenzji negatywnych niż pozytywnych, więc przed zakupem warto poczytać. 


Jeżeli lubicie serie Nivea do włosów, to promocja szampon + odżywka za 3,99 zł jest korzystna. Ja odżywki tej firmy lubię bardzo, jeszcze żadna mnie nie rozczarowała, ale za szamponami nie szaleję, więc się nie skuszę. Tangle Teezer, czyli kultowa szczotka (nie bez powodu) za 31,99 zł ;) Ucieszył mnie też widok produktów Petal Fresh - widziałam je już w Rossmannie, ale w Hebe jeszcze nie miałam okazji. Cena promocyjna jest w porządku, są to produkty organiczne o bardzo bogatym składzie, pełnym ekstraktów (a Parfum na samym końcu!). Mam szampon i odżywkę z serii Aloe & Citrus i bardzo je sobie chwalę, niedługo napiszę coś więcej :) Wybrane rodzaje szamponów Joanna 7,49 zł - wiem, że wiele osób chwali sobie serię Rzepa, widoczną na zdjęciu. 


Kusząca wydaje się być promocja na L'Oreal - wybrany produkt do oczyszczania twarzy Ideal za 50% ceny, niestety tylko przy zakupie Revitalift Laser x3 lub Revitalift Magic Blur, więc promocja robi się już mniej kusząca ;) Garnier BB Cream standardowo odradzam, u mnie okazał się bublem. Z serii oliwkowej Ziaja niczego nie miałam, ale wiele osób chwali, więc -15% pewnie skusi niejedną osobę do zakupu. -20% na pielęgnację Bielendy (chyba tylko do twarzy), a -10% na płyny do higieny intymnej Ziaja - miałam kilka wersji i żadna mnie nie zawiodła :)


Masełko do ust Nivea lubię bardzo i gdyby nie to, że mam zdecydowanie za duże zapasy kosmetyczne, pewnie bym się skusiła :)


Natura – do 18 marca 2015


Wiem, że tusz L'Oreal VML So Couture znalazł szerokie grono zwolenniczek, u mnie niestety niedostatecznie rozdzielał rzęsy przez swoje krótkie ząbki. Ale jeżeli go lubicie, to cena 32,99 zł stacjonarnie jest bardzo korzystna, niewiele taniej da się go kupić przez Internet, a należy jeszcze doliczyć koszty przesyłki.


Peelingi Joanna wspominam bardzo miło, a za 3,49 zł żal nie dorzucić do koszyka ;) Peelingu solnego Bielenda niestety nie polubiłam, niesamowicie mnie podrażniał. Cienie Kobo za 9,99 zł (wkład), neonowe kolory na wiosnę jak zawsze będą w modzie, choć ja je toleruję tylko w przypadku kresek ;) Cena tuszów L'Oreal (ponad 46 zł w promocji) zatrważająca, nie kupiłabym... Kosmetyki do makijażu twarzy Maybelline do -25%


Czytałam trochę pozytywów na temat micela Mixa, więc jeżeli planujecie zakup odżywczego kremu, to możecie dorzucić micel za pół ceny. 


Olejki Marion (wersja arganowa) za 8,99 zł, w promocji jest też szampon Joanna do włosów blond - gdy byłam blondynką, to ta seria pomagała mi pozbyć się żółtego kurczaczka na głowie :) 


Czerwony krem do rąk Garnier za 6,99 zł, miło go wspominam


A na końcu chyba najkorzystniejsza promocja - przy zakupie dwóch produktów do makijażu ust, drugi o połowę taniej :) Promocja niestety tylko do 11 marca


SuperPharm – do 11 marca 2015


Gazetka w SuperPharm niestety powoli dobiega końca, ale może jeszcze uda się komuś załapać :)


Pielęgnacja twarzy Bielenda -20% (Argan Face, Skin Clinic), produkty oczyszczające Garnier -30% (dobra wiadomość dla wielbicielek płynu micelarnego, ja na szczęście mam zrobiony zapas)


Bardzo dużo różnych farb do włosów w promocji, ale również produkty do włosów Nivea - tutaj można kupić oddzielnie w promocji szampon i odżywkę :)


Szeroki wybór produktów do golenia (maszynki, żele, pianki) zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn.


Z kolorówki - wybrane kosmetyki Maybelline -25%, a Max Factor -40% (tutaj chociaż podali konkretnie, jaka jest zniżka ;))


Przy zakupie tuszu Volume Million Lashes, liner za 50% ceny :) Szkoda tylko, że ceny tuszów są powalające :P


Ostatnio głośno na blogach o podkładach Pharmaceris, swatchy nie brakuje, więc jeśli jesteście zainteresowane, to obecnie są w promocji -20%. Dla mnie niestety najjaśniejsze odcienie będą za ciemne, więc nie wypróbuję.


No i na ostatniej stronie - lakiery Essie za niecałe 25 zł, a Revlon Colorstay za niecałe 40 zł :) Cała marka Uriage -30%, lubię ich wodę termalną :) L'Oreal pielęgnacja ust -25%. Odżywka Long4Lashes również niedrogo.

 
Całe szczęście, że mam poczynione zapasy i nic mnie nie kusi, chyba jedyne, co wpadnie w moje ręce, to żel Dove 500 ml w promocji (w Rossmannie), ale wiadomo - to nie zachcianka, lecz potrzeba :) 

Rabaty/darmowa wysyłka z okazji Dnia Kobiet (drogerie internetowe i sklepy z minerałkami)

Dzień Kobiet tuż tuż, a sklepy przygotowały sporo promocji z tej okazji :) Chciałam Wam napisać te, które są mi znane, może będziecie chciały skorzystać :) 

Drogeryjne:

  • www.ladymakeup.pl - w sklepie LadyMakeUp darmowa dostawa za zamówienie od 20 zł (przedpłata) - czas trwania 07.03.15 - 08.03.15
  • www.ekobieca.pl - w eKobieca darmowa dostawa od 80 zł w górę (przedpłata) - czas trwania 07.03.15 - 08.03.15
  • www.mintishop.pl - w MintiShop -10% na cały asortyment na hasło: DISCOUNT, czas trwania do 8 marca do północy
  • www.topdrogeria.pl - -10% na cały asortyment (nie objęty promocją), do zamówień powyżej 50 zł prezent, kod rabatowy: 8marca, czas trwania 6-9 marca

Mineralne:
  • -20% w sklepie Neauty Minerals (KLIK) na kod rabatowy : 8thMarch, czas trwania 07.03.15 - 08.03.15
  • Darmowa wysyłka w sklepie Amilie (KLIK) na kod rabatowy: HAPPYWEEK, minimalna kwota zamówienia 50 zł (trwa w weekend)
  • -25% na Pixie Cosmetics (KLIK) na kod rabatowy: KOBIETA25, w dniach 5-15 marca 2015
  • w sklepie mineralcosmetics (KLIK) darmowa wysyłka na kod: womem (zamówienie powyżej 50 zł) - do 8 marca
Skorzystacie? :)
Krok po kroku - szybkie i skuteczne mycie pędzli (rękawica do mycia pędzli)

Krok po kroku - szybkie i skuteczne mycie pędzli (rękawica do mycia pędzli)

Tytuł posta jest lekką podpuchą, zaraz przekonacie się dlaczego :) Wiem, że o myciu pędzli pojawiły się już dwa posty, ale im więcej czasu upływa, tym więcej odkrywam ciekawych rzeczy, z którymi od razu pragnę się z Wami dzielić. Możecie je zatem potraktować jako "nieaktualne". Rękawice do mycia pędzli już jakiś czas temu stały się popularne, jednak ich cena jest zdecydowanie odstraszająca, niestety. Oryginalna Sigma to koszt ok. 135 zł (na LadyMakeUp - KLIK), pojawił się również tańszy zamiennik u Hani z kanału digitalgirl13 (KLIK), czyli GlamGlove w sklepie Glam Shop. GlamGlove kosztuje podobno 55 zł (pisała o niej sroka KLIK), "podobno", bo nie mogę tego sprawdzić - obecnie jest niedostępna. To już prawie 3 razy taniej od Sigmy (no i + koszty przesyłki, wiadomo), ale da się ten koszt zmniejszyć jeszcze bardziej :D Rossmann posiada w swojej ofercie rękawicę do masażu (tak, do masażu - nie jest to rękawica dedykowana do mycia pędzli, ale co z tego?) Ewa Schmitt za zawrotną kwotę 13,99 zł - link do rossnet KLIK. Okazała się wprost idealna do mycia pędzli!


Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl , Blogger