niedziela, 1 lipca 2018

Lifting rzęs, trwała na rzęsy - czy warto? Moje wrażenia po 2 zabiegach

Lifting rzęs, czyli trwała na rzęsy lub laminacja rzęs to coraz popularniejszy zabieg. Gdy jakiś czas temu pokazałam na Stories rzęsy po liftingu, mnóstwo osób odzywało się w wiadomościach prywatnych z różnymi pytaniami. Wcale się nie dziwię, bo efekt był oszałamiający! Wiem, że wiele osób czekało na ten wpis. Przepraszam, że tyle to trwało, ale chciałam pójść na jeszcze jeden zabieg (dla porównania), a przez ostatni miesiąc po prostu nie miałam czasu. Całe szczęście, że poszłam jeszcze raz bo... och, tak wiele się zmieniło ;)

Chciałabym we wstępie zaznaczyć, że są to typowe wrażenia od strony klienta - nie jestem w żaden sposób zawodowo związana z zabiegami kosmetycznymi. Postaram się wyjaśnić najwięcej, jak umiem, ale moja wiedza pochodzi z tego, co podsłuchałam/podpytałam przy wykonywaniu i wygooglowałam.

pixabay


Co to jest lifting rzęs?


Lifting rzęs (trwała na rzęsy) to nieinwazyjny zabieg, który ma na celu trwałe podkręcenie rzęs. Najczęściej podaje się, że ma się utrzymywać 6-8 tygodni, ale niektórzy piszą, że 3-4 tygodnie lub nawet do 12 tygodni. Tak naprawdę wszystko zależy od indywidualnego cyklu wymiany rzęs, a w dalszej części wpisu szczegółowo wyjaśnię, ile utrzymał się u mnie. W liftingu najbardziej podoba mi się to, że bazuje na naturalnych rzęsach. Nic nie jest doczepiane, doklejane.

Ile kosztuje lifting rzęs? 


Bardzo różnie, cena waha się od około 60 do 120 zł (ale w pewnym artykule w sieci spotkałam się nawet z ceną 240 zł!!!) i zależy od:

  • miejsca, w którym wykonujemy zabieg - im "lepszy" salon, tym drożej
  • rynku lokalnego - jeżeli na całe miasto lifting jest robiony w tylko jednym miejscu, to prawdopodobnie narzucą cenę z kosmosu... Jeżeli takich miejsc jest więcej, to ceny mogą się bardziej wahać w celu pozyskania klienta ;) 
  • używanych produktów - na jakiej marce salon pracuje
  • elementów wchodzących w skład - pełny zabieg składa się z liftingu, laminacji, botoxu i henny, niektóre miejsca wykonują tylko część z nich

Ja za pierwszym razem załapałam się jako modelka na indywidualnym szkoleniu w dobrym salonie (produkty Elleebana) i poniosłam koszt zaledwie 20 zł (za produkty i jako gwarancja, że się pojawię, a nie wystawię ich do wiatru ;) normalna cena za lifting w tym miejscu to około 100 zł). Za drugim razem poszłam do kosmetyczki (produkty O'Clair) i zapłaciłam 60 zł. 


Jak przebiega lifting rzęs?


Do liftingu nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Jedynie nie można mieć makijażu na oczach, ale szczerze odradzam... jakikolwiek makijaż. Na swój pierwszy lifting poszłam w makijażu twarzy (bez oczu), ale kosmetyczka przeciera okolice oczu płynem oczyszczającym, więc pewnie część podkładu też zetrze, a taka linia z odcięciem gdzie podkład jest, a gdzie został zmyty raczej dobrze wyglądać nie będzie :) Przed liftingiem należy zdjąć soczewki kontaktowe. Przeciwwskazaniami są m.in. choroby oczu (np. jaskra, zaćma), infekcje, zapalenie spojówek, jęczmień, cysty. Jeżeli macie jakiekolwiek problemy z oczami, upewnijcie się we własnym zakresie czy nie będzie to przeciwwskazaniem.

Od strony technicznej - kosmetyczka aplikuje ochronne podkładki (na dolnej powiece), takie jak do henny. Na górną powiekę przyklejany jest miękki, silikonowy wałeczek (bez obaw, klej nie jest mocny). Są trzy rodzaje wałeczków (S, M, L), dobór rozmiaru zależy od długości rzęs i pożądanego efektu. Na najmniejszym wałeczku rzęsy będą najmocniej wywinięte. Rzęsy są starannie rozczesywane, by były pięknie ułożone w idealny wachlarz :). Następnie aplikowany jest płyn, który wpływa na strukturę włosa i umożliwia ich trwałe podkręcenie na wałeczku. Nakładany jest również preparat utrwalający skręt. Następuje keratynowa laminacja i botox (nie w każdym salonie), które odżywiają i pogrubiają rzęsy. Dla najlepszego efektu nakładana jest również henna. Poszczególne etapy zostały całkiem fajnie wyjaśnione tutaj. Możliwe, że gdzieś pogmatwałam kolejność elementów henna-laminacja-botox, ale zupełnie serio - z perspektywy klienta zupełnie tego nie czuć. Coś jest nakładane, coś jest zmywane, ale nie czuć co to jest. Dla mnie ta wiedza akurat nie jest szczególnie istotna, a kolejność wykonywania poszczególnych etapów pozostawiam specjalistom :)

Od strony klienta lifting rzęs wygląda tak, że kładziemy się na łóżku, a kosmetyczka siada za nami. Później czuć tylko smyranie na rzęsach, coś jest nakładane, zmywane, czesane ;). Nie ma absolutnie żadnego dyskomfortu (również podczas zdejmowania przyklejonego wałeczka), a chyba jedynym, co może budzić dyskomfort, jest... leżenie z zamkniętymi oczami i brak możliwości podglądania bo wszystko jest "zaklejone". Sam lifting trwa ok. 1-1,5 godziny, w tym czasie oczy są cały czas zamknięte. Dla mnie to był czas relaksu, po prostu sobie leżałam i odpoczywałam, ale jeżeli ktoś ma różnego rodzaju lęki (ciemność, klaustrofobia?), to uprzedzam. No i jeszcze sam płyn do trwałej śmierdzi (mi się kojarzy z kremami do depilacji), ale dla mnie to nie jest problem.

Kilkakrotnie spotkałam się ze stwierdzeniami "zabieg jest bezbolesny" i to stwierdzenie zawsze zapala mi czerwoną lampkę w głowie (oho, czyli jednak będzie boleć), ale zapewniam, że... tu nie ma co boleć - jeżeli wszystko będzie prawidłowo wykonywane. Smarowanie, czesanie i zmywanie czegoś z rzęs.

W praktyce przekonałam się, że lifting może być bardziej i mniej przyjemny w zależności od miejsca, w którym go wykonujecie. Za pierwszym razem poszłam do dobrego salonu, pracującego na produktach Elleebana, które są uznawane za bardzo dobrej jakości i faktycznie wszystko przebiegło fantastycznie. Zero dyskomfortu, fenomenalny efekt, pełen relaks. Za drugim razem poszłam do kosmetyczki pracującej na O'Clair, wykonującej zabieg we własnym domu (ale po szkoleniu, z certyfikatem oczywiście) i niestety nie było tak kolorowo. Podczas aplikacji wałeczka czułam się, jakby ktoś mi chciał wcisnąć gałkę oczną do środka (bo nie chciał się kleić...). Dodam, że przy pierwszym liftingu moment klejenia był w pełni komfortowy. Mam też zarzuty do wykonania henny, ponieważ wpłynęła mi do oczu i piekło niesamowicie. Wyszłam z okropną pandą wokół oczu, którą zobaczycie na zdjęciach.

Co po liftingu?


Tuż po liftingu rzęsy wyglądają kiepsko :) Są już podkręcone, ale mokre i posklejane. Przez 24 godziny nie należy oczu trzeć i moczyć, malować, a najlepiej w ogóle ich nie dotykać. Ja się kąpałam w okularkach pływackich, a i tak zachowywałam największą ostrożność, by woda nie spływała po twarzy. Lepiej nie nakładać kremu pod oczy, nie korzystać z sauny (za duża wilgoć) i solarium (ale z solarium to generalnie lepiej wcale nie korzystać :P). Po 24 godzinach można... wszystko. Można rzęsy umyć (i wtedy dopiero zaczynają wyglądać pięknie, bo wcześniej takie posklejane troszkę fuj ;)), można je malować tuszem do rzęs, zmywać płynem do demakijażu, tak jak zawsze. Tyle, że są przepięknie uniesione i rozdzielone.

Efekt po liftingu rzęs


Efekt w największej mierze zależy od naszych naturalnych rzęs. Jeżeli są długie i proste (a ja właśnie takie mam - od frontu są zupełnie niewidoczne, a od boku sterczą mocno naprzód ;)), to najlepiej wpisujemy się w grupę docelową :))). Rzęsy zostaną trwale podkręcone, a więc będą się wydawały dłuższe. Jeżeli podoba się Wam efekt po zalotce - to będzie podobnie, tyle że na długo. Podczas liftingu rzęsy są też starannie rozczesywane, więc będą nie tylko podkręcone, ale i rozdzielone, taki piękny wachlarz. Moje rzęsy z natury są bardzo niesforne, każda rośnie w inną stronę, krzyżują się i trudno mi je rozdzielić, więc takie trwałe rozdzielenie było dla mnie totalnie zachwycające. Jeżeli macie krótkie rzęsy, to niestety cudów nie będzie, warto mieć to na uwadze. Efekt zależy również od rozmiaru wałeczka - na najmniejszym wałeczku skręt zacznie się bardzo blisko linii rzęs, będą mocniej wywinięte.

W liftingu najbardziej podoba mi się to, że bazuje na naturalnych rzęsach. Nic nie jest doczepiane ani doklejane. Nie ma efektu włochatej gąsienicy, jak przy metodach przedłużania typu 3:1, 3d, 5d itd. Oczywiście bez urazy dla nikogo - każdemu podoba się co innego i nie wnikam w to, co ktoś robi z własnymi rzęsami :) Ale mi to się akurat nie podoba i nie chciałabym tego na sobie. Efekt po liftingu jest bardzo naturalny bo... to NASZE rzęsy, tyle że podkręcone, rozdzielone i przyciemnione. Można chodzić bez jakiegokolwiek makijażu i nie wygląda to zabawnie (jak w przypadku przedłużanych rzęs, które chyba jednak najlepiej wyglądają z "full makeup").

Niestety, efekt zależy też od tego, gdzie wykonamy zabieg. I tutaj najbardziej przykra część wpisu ;) Świetny przykład tego, jak udany zabieg kosmetyczny może dodać +10 do pewności siebie, a jak nieudany potrafi popsuć humor kobiecie. Na długo.

Za pierwszym razem byłam zachwycona, nie mogłam oderwać oczu od lusterka. Rzęsy były fenomenalnie podkręcone, rozdzielone, przyciemnione, taki idealny wachlarz! Wystarczyło pokryć rzęsy jedną warstwą byle jakiego tuszu (nawet beznadziejnego), żeby wyglądały zjawiskowo. Zdecydowanie skrócił się czas ich malowania - wystarczyło przeciągnąć tuszem, bez walki o rozdzielenie, co jest u mnie standardem. Magia! Nawet bez makijażu wyglądały cudnie, co może być fantastyczną opcją na wakacje. Dodatkowo zastosowana henna/farba (cokolwiek to było) była bardzo dobrej jakości i utrzymywała się długo. Spodziewałam się, że rzęsy wyblakną po tygodniu-dwóch, ale nic podobnego, nawet po 6 tygodniach były wyraźnie ciemniejsze. Byłam tak zachwycona efektem, że trąbiłam o tym wszędzie - na Stories, w ulubieńcach kwietnia, ciągle zagadywałam koleżanki, że o matko, jakie to cudowne ;) Pełna ekscytacja.

Za drugim razem niestety wróciłam BARDZO niezadowolona. Już pomijając kwestie techniczne, o których wspominałam wcześniej (klejenie wałka z uczuciem wciskania gałki ocznej, zalanie okolicy oczu henną i koszmarne pieczenie), efekt był... zerowy. Rzęsy czarne, owszem (i cała okolica oczu też, wyglądałam strasznie :/), ale nadal proste jak druty i nierozdzielone. Ilekroć spojrzałam w lusterko, byłam po prostu wściekła, bo utopiłam 60 zł na hennę rzęs i skóry. No i straciłam około 3 godziny czasu razem z dojazdami. To i tak nic w porównaniu z tym ogromnym uczuciem rozczarowania, że mogło być tak pięknie (bo wcześniej tak było!), a teraz jest tak do dupy. Jechałam pełna nadziei i radości, że znowu będę miała piękne rzęsy, a wyszło, jak wyszło. Gdyby to był mój pierwszy lifting, zraziłabym się raz na zawsze. Nie wiem, co zawiniło. Czy słabej jakości produkty, czy brak umiejętności osoby wykonującej zabieg (osoba ta jest po szkoleniu i posiada certyfikat), czy zastosowanie złego rozmiaru wałka (za pierwszym razem miałam S, za drugim M), czy mój indywidualny brak reakcji na ten konkretny produkt (bo na Elleebana było ekstra).

BARDZO mocno zalecam uprzednie sprawdzenie salonu i opinii, obejrzenie zdjęć przed i po oraz upewnienie się, na jakich produktach pracują. Nie twierdzę, że Elleebana jest jedyną słuszną marką bo zapewne znajdą się jeszcze jakieś warte uwagi (nie jestem w stanie przetestować wszystkich istniejących :P), ale na pewno warto sprawdzić, które są polecane, a które niekoniecznie.

Zdjęcia - efekt po liftingu rzęs


Rzęsy bez makijażu, od przodu:
(pierwszy lifting, bardzo udany)

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

Rzęsy bez makijażu, od boku:
(pierwszy lifting, bardzo udany)
Skręt jest zjawiskowy!

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

Rzęsy wytuszowane, od przodu:
(pierwszy lifting, bardzo udany)

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

Rzęsy bez makijażu, od przodu:
(drugi lifting, bardzo NIEUDANY)

Jak widać, cała okolica oczu jest uwalona henną, a efekt przed i po, poza przyciemnieniem rzęs, jest praktycznie niezauważalny. Totalny brak jakiegokolwiek skrętu rzęs!!! Z tego powodu nie robiłam zdjęć po tygodniu, dwóch i tak dalej, bo jeżeli nie widziałam efektu tuż po, to co tu fotografować?! Niestety zdjęcie "po" wygląda jak z typowego internetowego mema "oczekiwania vs. rzeczywistość" albo z programu z ukrytą kamerą typu "Usterka" czyli jak zrobić to źle. Masakra.

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

Rzęsy bez makijażu, od boku:
(drugi lifting, bardzo NIEUDANY)

Totalny brak skrętu :/ 
Porównajcie "dzień przed" i "na drugi dzień" - poza przyciemnieniem rzęs nic się nie wydarzyło

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

Rzęsy wytuszowane:
(drugi lifting, bardzo NIEUDANY)

Niestety dokładnie tak wyglądają moje rzęsy BEZ liftingu, więc jak dla mnie efekt zerowy. 

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

No i jeszcze dla bardziej obrazowego porównania pierwszego i drugiego liftingu, dołączam dodatkowe zdjęcia.

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

 No i porównanie wytuszowanych rzęs po UDANYM liftingu i po NIEUDANYM liftingu. 

lifting rzęs, trwała na rzęsy, laminacja rzęs, laminowanie rzęs, keratynowe laminowanie rzęs, botox rzęs, botoks rzęs, botox rzęs, lifting laminowanie botox henna, keratynowy lifting rzęs, keratynizacja, lifting rzęs efekt przed i po, efekt po liftingu rzęs, lifting rzęs czy warto, jak długo trzyma się lifting rzęs, wady i zalety liftingu rzęs, czy lifting niszczy rzęsy,

Mam nadzieję, że moje gigantyczne rozczarowanie za drugim razem jest zrozumiałe ;)

Czy lifting niszczy rzęsy? 


Ciężko powiedzieć... Jeżeli zapytacie w salonie, prawdopodobnie uzyskacie odpowiedź typu "ależ skąd, dzięki zastosowaniu odżywki lifting rzęs wręcz odżywia rzęsy i sprawia, że są mocniejsze!". Przyznam szczerze, że ja do takich informacji podchodzę z dystansem. Preparat wnika we włoski i zmienia ich strukturę, co samo w sobie może odrobinę przerażać. Dla mnie to sytuacja podobna do farbowania włosów - sam fakt, że do farby dołączona jest odżywka nie oznacza, że farbowanie jest dla włosów zdrowe. Odżywka tylko minimalizuje skutki ingerencji we włosy. Takie jest moje podejście, raczej ostrożne, ale oczywiście wypowiadam się z perspektywy laika. Ja nie odnotowałam osłabienia rzęs ani po pierwszym, ani po drugim liftingu. Nie wypadały mocniej, nie przerzedziły się. Jedynie co, to naturalnie wypadające rzęsy są bardziej widoczne, bo kruczoczarne po hennie ;)

Myślę, że raz na jakiś czas nie ma problemu :) Ale osobiście chyba nie zdecydowałabym się na robienie w trybie ciągłym, lifting za liftingiem, bo jednak bym się obawiała ewentualnych skutków na dłuższą metę.

Jak długo utrzymuje się efekt?


To zależy! Po pierwsze, od użytych produktów - za pierwszym razem efekt był fenomenalny, za drugim... żaden. Po drugie, od indywidualnego cyklu wymiany rzęs. W praktyce wygląda to tak, że rzęsy odrastają i "wypychają" skręt do zewnątrz, a później rzęsa wypada. Więc na początku skręt jest już przy nasadzie rzęs, a później stopniowo coraz dalej i dalej, pomału zanikając. Ciężko więc powiedzieć, ile utrzymuje się efekt, bo czy wywinięte same końcówki to nadal coś, co nas satysfakcjonuje? Z każdym tygodniem efekt jest coraz słabszy, po prostu.

W moim przypadku rzęsy wyglądały cudownie przez około 2 tygodnie. W 3 i 4 tygodniu było nadal bardzo ładnie (ale już nie tak zjawiskowo), a po 5-6 tygodniach już tak sobie. Można więc mniej więcej założyć, że w moim przypadku to zabieg na miesiąc :).


Wady i zalety liftingu rzęs


+ rzęsy są mocno podkręcone i wydają się dłuższe
+ rzęsy są pięknie rozdzielone, nawet jeżeli naturalnie są bardzo niesforne
+ zdecydowanie przyspiesza poranne malowanie rzęs, wystarczy jedna warstwa byle jakiego tuszu dla pięknego efektu! Nawet tuszu, który generalnie jest beznadziejny ;)
+ jest wykonywany na naturalnych rzęsach, nie ma mowy o sztucznym i przerysowanym efekcie
+ świetna sprawa na lato, rzęsy nawet bez tuszu wyglądają przepięknie :)

+/- na długich i prostych rzęsach efekt będzie zjawiskowy, ale już na krótkich niekoniecznie...
+/- leżenie z zamkniętymi oczami przez 1-1,5 godziny może być dla kogoś niekomfortowe, ale dla mnie to był relaks
+/- laminacja i botoks odżywiają rzęsy, ale sama trwała może je niszczyć
+/- generalnie zabieg nie powoduje żadnego dyskomfortu jeżeli jest prawidłowo wykonany, ale jeżeli wpadniemy w złe ręce, to niestety może nie być tak różowo, o czym się przekonałam na własnej skórze
+/- efekt jest tak cudowny, że może uzależnić :P zalecam dystans ;)

- najładniejszy efekt utrzymuje się około miesiąc, dla mnie to dość krótko
- cena dość wysoka jak na trwałość
- dostępność usługi - w Trójmieście nie ma z tym problemu, ale w mniejszych miejscowościach bywa gorzej

Czy warto? Ciężko powiedzieć. Ogólnie tak, to fantastyczna sprawa na wakacje (nie trzeba malować rzęs bo i tak wyglądają pięknie), większą okazję lub nawet dla lepszego samopoczucia, dla samej siebie, ale raczej raz na jakiś czas. Cena nie należy do najniższej, a bałabym się również wpływu na rzęsy w dłuższej perspektywie.

Jestem ciekawa co na ten temat sądzicie. Czy słyszeliście o liftingu rzęs lub już z niego korzystaliście? A może czujecie się zainteresowani tematem lub wprost przeciwnie - jesteście przeciwni takim zabiegom? Dajcie znać :) 

Aktualizacja 30.10.2018: na początku września robiłam lifting po raz trzeci i byłam zadowolona jeszcze bardziej niż za pierwszym razem :) Świetna sprawa, warto choć raz spróbować! Nie dokumentowałam tego tutaj, ale pokazywałam na bieżąco na InstaStories, zachęcam do obserwowania mnie, by niczego nie przegapić ♥

Dziękuję za odwiedziny! :)

Jeżeli podoba Ci się tutaj - polub mnie na Facebooku oraz Instagramie,
będzie mi bardzo miło, a Ty nie przegapisz żadnych nowości! :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz