poniedziałek, 27 lutego 2012

Ziaja, mleczko ogórkowe

Mam ogromną sympatię do serii ogórkowej Ziaja m.in. ze względu na świeży, przyjemny zapach :) Dzisiaj przedstawiam mleczko ogórkowe ;)

KWC: >>klik<<  na chwilę obecną 16x "Mój Hit" :)
Rossnet: >>klik<<

Kilka słów od producenta: >>klik<<

Źródło: strona www.ziaja.pl

Delikatne mleczko o lekkiej konsystencji do demakijażu oczu i twarzy.

DZIAŁANIE
Delikatnie oczyszcza oraz skutecznie usuwa makijaż.
Aktywnie nawilża i zmiękcza naskórek.
Zapobiega powstawaniu podrażnień.
Przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

WSKAZANIA
Polecane do cery normalnej, tłustej i mieszanej.

SPOSÓB UŻYCIA
Preparat rozmasować delikatnie na skórze. Nadmiar usunąć wacikiem. Następnie zastosować tonik ogórkowy i nanieść krem ogórkowy.

Substancje aktywne
WITAMINA E, WITAMINA A, PROWITAMINA B5 (D-PANTHENOL), EKSTRAKT Z MIĄŻSZU OGÓRKA

Opakowanie
200 ml

Moja recenzja:

Mleczka używam już od hohoho i jeszcze dłużej - nawet nie sięgam już pamięcią od kiedy, ale jeszcze nie miałam okazji go zrecenzować ;) Na ogół zużywam kilka kosmetyków do demakijażu na raz, więc nie jest moim "obowiązkowym" codziennym elementem oczyszczania.

Mleczko jest białe, ma bardzo dobrą konstystencję - nie jest ani za rzadkie, ani za gęste. Dużym plusem jest to, że z łatwością wypływa z buteleczki nawet jak już się kończy - po zużyciu odkręciłam nakrętkę i okazało się, że w środku już faktycznie nic nie zostało. Zapach ogórkowy, świeży - jak dla mnie baaaaaaardzo przyjemny ;) Mleczko jest wydajne i tanie (6,99 zł w Rossmannie - cena regularna, w promocji lub niesieciowych drogeriach można kupić jeszcze taniej), niby mała buteleczka ale wystarczyła mi na naprawdę długi czas. Bardzo łatwo dostępne - drogerie, supermarkety, osiedlowe sklepy.

W kwestii samego działania - uważam że mleczko jest bardzo dobre do usuwania dziennego makijażu, nie poradzi sobie jednak z makijażem typowo wieczorowym lub kosmetykami wodoodpornymi.
Chętnie używałam go przy zmywaniu zwykłego, dziennego makijażu (cienie, eyeliner, niewodoodporny tusz).
Nigdy nie podrażniło mi oczu, nie odczuwałam żadnego dyskomfortu, pieczenia. Pozostawia lekki film - urok mleczek do demakijażu, trzeba się z tym liczyć. Skóra po użyciu jest odżywiona, nawilżona.

Trochę zdjęć:


 

  

  



Podsumowując, uważam to mleczko za bardzo dobry produkt - tani, wydajny, łatwo dostępny, bardzo ładnie pachnie, dobrze radzi sobie z dziennym makijażem, szczerze polecam osobom, które na co dzień nie malują się zbyt obficie, gdyż z ciężkim lub wodoodpornym makijażem sobie nie poradzi. Ogólnie - polecam ;)

Cena: 6,99 zł - cena regularna w Rossmannie, w promocji lub niesieciowych drogeriach jeszcze tańsze
Pojemność: 200 ml

Znacie, lubicie mleczka Ziai? :)


___________________________________
Zapraszam Was do zapoznania się z gazetką Biedronki "Być Kobietą" :) - obowiązuje od 29.02 do 10.03

Gazetka dostępna TUTAJ (>>klik<<)



PS. Lepiej uważajcie teraz na siebie dziewczyny, przyjmujcie dużo witaminki C, zwiększajcie odporność :( Mnie znowu rozłożyło choróbsko, a terminy u lekarzy obłożone niemal do maksimum... :(

16 komentarzy:

  1. nie używałam jeszcze tego toniku, z Ziaji mam tylko płyn do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale wtopa, akurat myślalam o toniku, nie wiem czemu xD
    Tak, ten dwufazowy...zmywa super, ale denerwuje mnie to, że jest strasznie tłusty ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja, mi też to trochę przeszkadza, najgorzej jak trzeba szybko zmienić makijaż, tzn. zmyć dzienny i umalować się jeszcze raz przed wyjściem, bo wtedy oprócz demakijażu muszę sobie serwować dodatkowo tonizowanie i odtłuszczanie skóry przed położeniem kolorowych

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze, jak gdzieś zauważę to kupię. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam do niego sentyment, mój pierwszy kosmetykdo demakijażu, któremu byłam wierna kilka lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również, jedno z moich ulubionych :)

      Usuń
  5. Również mam sentyment do niego był to mój pierwszy tak naprawdę kosmetyk ale znalazłam już inne które nie podrażniają mojej skóry:) Zapraszam do siebie:) może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację, ale osobiście najlepiej mi zmywa makijaż, no i jest taniutka

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ogórki w każdej postaci :)! Seria ogórkowa z Ziaji jest godna polecenia :).
    Dziękuję za cudowny komentarz :)! Owszem, kosmetyki Bingo Spa są polskie, przyjrzyj się im koniecznie :).
    Glicerynę dodaję jednorazowo przed każdą aplikacją maski. Mam na półce obok szamponów zwykły, plastikowy kubeczek. W nim mieszam szampon z wodą, lub ziołami (używam tych z SLS) i także maskę z innymi składnikami i gotową masę nakładam na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zużyłam chyba ze 3 buteleczki tego mleczka do demakijażu. Bardzo wydajne i za niską cenę, miałam też tonik z tej serii i był niczego sobie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. nie przepadam za mleczkami, chociaż ostatnio kupiłam jedno w Biedronce;)

    OdpowiedzUsuń
  10. na gwałt potrzebowałam mleczka do demakijażu oczy, a po drodze miałam tylko Biedronkę, więc weszłam i kupiłam to różowe, bo pomyślałam, że będzie łagodniejsze, a oczy po nim mnie tak szczypią:( na razie stoi w półce...

    OdpowiedzUsuń
  11. z Ziaji to jeszcze mi się dobrze używało tego z kozim mlekiem... bodajże.
    Mam dosyć wrażliwą skórę, dlatego mleczko musi być lekkie i bardziej płynne, bo wtedy łatwiej zbiera się je wacikiem, przy gęstych często miałam zaczerwienioną skórę.
    A do oczu najskuteczniejszy, ale jak już pisałam pozostawiający tłusty film płyn dwufazowy , też Ziaji

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam i nie mogę zużyć od dłuższego czasu, działanie jest super tylko zapach mi przeszkadza i dlatego stoi zapomniane w kącie szafki na kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl