poniedziałek, 4 czerwca 2012

Zużycia i nowości | wiosna 2012

Dzisiaj typowy post podsumowujący :) U mnie mnóstwo nowości! Zużycia, nabytki (ale tu akurat nie z całego miesiąca ;)), współpraca, no i wielki powód do świętowania dla mnie, ponieważ liczba obserwatorów mojego bloga przekroczyła magiczną 300!! Dla wielu z Was pewnie to niewiele, ale dla mnie to ogromny powód do radości :) Naprawdę miło jest mi patrzeć, jak ta liczba się powiększa :) Dziękuję Wam wszystkim za to, że jesteście :*

Chcę też przeprosić za to, że ostatnio Was mało komentuję, ale jakoś tak pomimo tego, że mam wolne - ciagle mnie nie ma ;) Cośtam skrobnę na wizażu, coś skrobnę na blogach, ale nie mogę poświęcić temu tyle czasu, ile bym chciała :( Więcej czytam niż piszę, więc bez obaw - jestem u Was na bieżąco ;) Tylko nie komentuję.

ZUŻYCIA

Obecne zużycia są z kwietnia i maja, ponieważ na początku maja nie mogłam napisać tej notki - matury pochłonęły mnie całkowicie aż do 21.05, a bez sensu było pisać notkę zużyciową pod koniec następnego miesiąca.


Rossmann, Facelle Intim, Waschlotion Fresh (Żel do higieny intymnej) >>KWC<<
Bardzo lubię ten żel - tani, bardzo wydajny, ładnie pachnie, nie podrażnia - robi wszystko to, co do niego należy ;) Pompka lubi trysnąć daleko, więc lepiej zasłonić dobrze dłonią. Ogólnie nie mam żadnych zastrzeżeń i polecam :)

Marion, Płyn micelarny do oczyszczania i demakijażu oczu i twarzy >>KWC<<
Świetny micel, którego otrzymałam do testów od firmy Marion (nie była to forma współpracy z blogiem, lecz takie zwykłe testy z późniejszym odesłaniem recenzji, niedługo wstawię swoje spostrzeżenia co do wszystkich produktów). Zasługuje na osobną notkę ;) Bardzo, bardzo przyjemny - ładnie pachnie, dobrze zmywa codzienny makijaż (z bardziej wymyślnym/mocno wodoodpornym może sobie nie dać rady), nie szczypie w oczy, jest bardzo tani. Akurat ta buteleczka wylała się podczas transportu (z winy Poczty Polskiej.....) dlatego szybko się skończył, dostałam w ramach rekompensaty drugą więc będą dokładniejsze zdjęcia ;) Polecam!

Under Twenty, Anti! Acne Intense, 2w1 aktywny żel - peeling myjący >>KWC<<
Link do pełnej recenzji
Nawet nie musiałam rozcinać tubki, wszystko ładnie do końca wypłynęło ;) Bardzo dobrze oczyszcza, pozostawia skórę matową, ściera delikatnie. Ma całą masę maleńkich drobinek - nie jest to typowy peeling, lecz żel peelingujący do codziennego stosowania ;) Przy regularnym stosowaniu wspomaga walkę z niespodziankami, niestety może wysuszać więc osoby z suchą cerą powinny omijać :) Ja byłam z niego zadowolona, polecam!

Garnier, Mineral Deodorant, `Extra Fresh` 48h Spray (Dezodorant mineralny w sprayu)  >>KWC<<
Jako antyperspirant oceniam bardzo słabo - nie chroni przed potem ani zapachem, mimo że nie mam z tym żadnych problemów więc i wymagania niewielkie. Czułam się z nim nieświeżo. W sumie ładnie pachniał, więc  psikałam się nim bardziej dla zapachu niż dla ochrony, niestety wraz z nim musiałam używać normalnych antyperspirantów. Nie polecam, nie warto.

Pianki do golenia Isana >>KWC (fioletowa)<< >>KWC pomarańczowa<<
Występują w 2 wersjach: fioletowej (sensitive) oraz pomarańczowej (o brzoskwiniowym zapachu). Bardzo skuteczne pianki do golenia w korzystnej cenie, szczególnie w promocji. Piekielnie wydajne ;) Ta mała długo mi służyła, nada się nawet na dłuższe wyjazdy ! Zmiękczają włoski, ułatwiają poślizg maszynce, zapobiegają podrażnieniom... Absolutnie nie mam im nic do zarzucenia. Nie są tak treściwe jak żele do golenia, ale dla zwolenniczek pianek powinny być w sam raz :) Polecam!


Płyn do soczewek B-Lens
Nie jest to kosmetyk, ale używam szkieł (a w sumie to jednej soczewki bo noszę tylko w lewym oku ;)) dla urody - źle mi w okularach, więc jakby się uprzeć to można podciągnąć to pod bloga :D Nie ufałam takim produktom, póki nie spróbowałam - wcześniej zawsze kupowałam u optyka, bo przecież o wzrok trzeba dbać szczególnie... Ale jak kupiłam po raz pierwszy, w wyniku wielu pozytywnych opinii to byłam bardzo zadowolona i od tamtej pory ten płyn stale u mnie gości :) Dba o soczewki, są miękkie, nawilżone i komfortowe w użytku. Czuję trochę różnicę między płynem od optyka (jest trochę lepszy), ale ten jest o wiele tańszy i niemal równie skuteczny, więc polecam.

Żel micelarny BeBeauty
Pisałam to już X razy, ale jest świetny :D Nie wiem, która to moja tubka, ale jutro lecę po kolejną <3 Nie traktuję tego żelu jako produkt do demakijażu, lecz po prostu do mycia twarzy i usuwania resztek makijażu usuniętego wcześniej czymś innym. Jak dla mnie to jest najlepszy żel, jakiego kiedykolwiek używałam i będę używać dalej, aż zmienią skład na gorszy lub wycofają ;) Moja cera go pokochała, jest bardzo bardzo delikatny, nie szczypie w oczy, nie ściąga, nie wysusza... Tani! Mój ideał ! Pisałam o nim TU i TU i napiszę jeszcze nieraz ;) BARDZO polecam

Rossmann, Wellness & Beauty, Cremedusche Vanille & Macadamia (Kremowy żel pod prysznic `Wanilia i makadamia`) >>KWC<<
Przyjemny żel - kupiłam pełnowymiarową wersję po zużyciu miniaturki. Pieni się raczej średnio (dobrze, ale bez rewelacji), nie wysusza, ale też nie nawilża. Po prostu pięknie pachnie, a zapach ten spodobał mi się tak bardzo, że kupiłam już 2 razy płyn do kąpieli z tej samej serii ;) Ten żel pod prysznic też pewnie jeszcze u mnie zagości - polecam

Żel pod prysznic Body & Earth (Mango, Mandarin)
Dostałam w prezencie jako zestaw (żel, sól do kąpieli, balsam do ciała + myjka) - wszystkie 3 produkty w takich samych opakowaniach. Strzeżcie się od tego z daleka ;) Soli nawet nie tknęłam, balsamu też, ale żel jest beeeeznadziejny. Pachnie ładnie, ale prawie w ogóle się nie pieni, w czasie kąpieli musiałam go zużywać bardzo dużo i kilkukrotnie wylewać na gąbkę, żeby mieć pianę cały czas... Tragedia. Nie polecam

Manhattan, Powder Mat Make Up >>KWC<<
Link do pełnej recenzji
Bardzo dobry podkład dla wymagających - świetna trwałość, genialne krycie, długotrwały mat. Bardzo go lubiłam. Jednak jeśli nie macie wymagającej cery, to może być dość problematyczny - krycie jest tak duże, że aż zapewnia małą "szpachelkę" na twarzy. Ciężki na twarzy. BARDZO wydajny. Kupię ponownie jesienią ;) Polecam!


Max Factor, Smooth Effect Foundation (Kryjąco - nawilżający podkład do twarzy) >>KWC<<
Link do pełnej recenzji
Dobry, ale nie rewelacyjny - dobrze kryje, nie jest przerażająco drogi, często bywa w promocji, jest lekki na twarzy. Nie nawilżał, ale też nie wysuszał. Niestety nietrwały, dlatego nie kupię ponownie.

Jadwiga, Saipan, Maska z glinki zielonej szczególnie dla cery tłustej i trądzikowej >>KWC<<
Link do pełnej recenzji
Spisała się bardzo dobrze. Dość prędko zastyga na twarzy, trzeba pryskać wodą w trakcie ;) Dość łatwo się zmywa, nie podrażniła mnie, nie uczuliła, po zmyciu skóra była matowa, gładka i rozjaśniona - wyglądała bardzo zdrowo. Byłam z niej zadowolona, polecam

Ziaja, Intensywna Pielęgnacja Włosów, Maska do włosów `Intensywna odbudowa ceramidy` >>KWC<<
Bardzo fajna maska, kupowałam za bodajże 3-4 zł lub coś koło tego w taniej, małej (niesieciowej) drogerii ;) Więc śmiesznie tania. Bardziej bym ją nazwała dobrą odżywką niż maską, no ale trudno ;) Włosy po niej były gładkie, błyszczące i miękkie.  Zrecenzuję niedługo, mam porobione zdjęcia jak jeszcze było trochę maski :) Niestety niewydajna, ale i tak polecam ;)

 NABYTKI

 Co nowego w moich nabytkach?


Dzisiaj kupione:

2x buteleczka z pompką 100 ml (1,99 zł/sztuka - Rossmann)
Oliwka dla dzieci Babydream (6,49 zł - Rossmann) - poprzednia oliwka Babydream już mi się kończy, jestem z niej BARDZO zadowolona, to mój mały must have, szczególnie do demakijażu wodoodpornego tuszu Wibo ;) Uniwersalna.
Płatki Lilibe 120 sztuk (3,19 zł - Rossmann) (link do recenzji) - akurat kończą mi się Iseree, a w najbliższym czasie nie będę w Lidlu, więc tym razem kupiłam Lilibe ;)
Joanna, Multi Cream Color - Kasztanowy brąz (7,50 zł - drogeria ABC w Rumi, podrożała, niedawno kupowałam za równe 7 zł) - poprzednio używałam Orzechowego brązu i byłam zadowolona, tym razem chciałabym jaśniejszy kolorek :)
Odżywka w sprayu Mrs. Potter's wzmocnienie i energia (nie pamiętam ile, około 5 zł? w Auchan) - w końcu kończy mi się nielubiany Gliss Kur (chociaż ostatnio jakoś lepiej się sprawuje, już sama nie wiem co mam o nim myśleć) (link do recenzji) więc tym razem wzięłam Mrs. Potter's ;) Zobaczymy, co to będzie ;)
Dermosan półtłusty - kiedyś czytałam o nim wiele dobrego, przyda się na jakieś podrażnienia, lub do nawilżania wysuszonej wakacjami buźki ;) Kupiłam w Auchan, nie pamiętam już za ile :(
2 pomadki Celia Nude - już mnie w sobie rozkochały ;) od pierwszego użycia ;) Mam kolorki 604 i 606, poluję jeszcze na 602, ale akurat nie było (za tydzień dostawa, będzie moja! ]:->). (11 zł/sztuka, drogeria ABC w Rumi)
Pędzelek do eyelinera w żelu Essence - schował się za pomadkami, zapłaciłam 6,99 zł w drogerii Aster w Rumi. Średnio lubię pędzelek z Catrice więc spróbuję tego z Essence ;)

Nowości z ostatnich dni:

Merz Spezial - w związku z nowo nawiązaną współpracą :) O tym za chwilę
Brevoxyl - kupiłam sobie po ostatnio dodanym przez luthienn poście (klik). Kiedyś używałam i byłam zadowolona, więc próbuję jeszcze raz ;) Zapłaciłam 21 zł z groszami w aptece (na doz.pl 18 zł z groszami), bez recepty oczywiście


Uwielbiam produkty dla dzieci, dlatego sobie zamówiłam zestaw próbek Johnson's Baby ;) Dołączą do mojej dużej Babydreamowej rodzinki :D Jeśli któreś przypadnie mi do gustu, kupię pełnowymiarową wersję :) 
WSPÓŁPRACA - Merz Spezial

Pragnę się z Wami podzielić fotorelacją z odpakowywania przesyłki od Merz Spezial :) Jestem pod wrażeniem, wygląda super!








Pudełeczko jest urocze, firma dodała nawet kopertę ze znaczkiem, ze zgodą (na wykorzystywanie napisanych recenzji) w środku do podpisania - za to ogromny plus, bo niektóre firmy pewnie by wysłały taką zgodę w formie elektronicznej na zasadzie "wydrukuj to sobie, kup kopertę ze znaczkiem, podpisz i wyślij". Duży, duży plus - mała rzecz a cieszy ;) Odpakowywanie zdecydowanie poprawiło mi humor, łykam od 1 czerwca więc zobaczymy co to będzie :)


 WŁASNEJ ROBOTY ;)


Ukręciłam sobie ostatnio 2 rzeczy - Mixing Medium (kiedyś już używałam, ale średnio mi to wychodziło więc próbuję ponownie i jak na razie jestem zadowolona :) ), a także płyn do czyszczenia pędzli własnej roboty - przydaje się do szybkiego wyczyszczenia pędzelka do cieni jeśli chcemy użyć innego koloru tym samym pędzelkiem, a także do wyczyszczenia pędzelka do eyelinera tuż po użyciu, zanim zaschnie ;) Nie zastąpi to oczywiście gruntownego mycia - szczególnie w przypadku pędzli do pudru, podkładu, różu i generalnie do twarzy - ale na szybko się sprawdza :) Jestem zadowolona!
Jak widać, opakowania po zużyciach się przydały :)

 Niekosmetycznie ;)

Mam ochotę skakać z radości - dzisiaj nabyłam nowe rolki :) Niestety moje stare mam już prawie 8 lat, już ledwo żyją... Kółka zjechane, wykrzywione, brak hamulca (zjechany aż do śruby, hamując powoduję czasem iskry), sama "skarpeta" rolki jest już zniekształcona od ruchu nóg... Dlatego bardzo się cieszę, że w końcu mam nowe i już myślę, kiedy by je przetestować, chyba w środę sobie pojadę na bulwar w Gdyni! :)))


Moja rolkowa rodzinka <3 :D 

Co u Was nowego? :))) Podziwiam, jeśli ktoś wytrwał do końca :D
Dziękuję za odwiedziny! :)

Jeżeli podoba Ci się tutaj - polub mnie na Facebooku oraz Instagramie,
będzie mi bardzo miło, a Ty nie przegapisz żadnych nowości! :)



54 komentarze:

  1. jak ja zazdroszczę współpracy z merz special, dla mnie ten suplement jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  2. mega długa notka:)
    uwielbiam Żel micelarny BeBeauty, nie zmywa makijażu i tak samo jak Ty używam go do oczyszczania po nim
    Johnson's Baby beznadziejne zawiodłam się

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne denko :) Miałam zielony żel do mycia twarzy z Biedronki i strasznie mnie po nim wysypało :(
    A takie pojemniczki z pompką sama muszę sobie zakupić :)
    Gratuluję współpracy :D

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję sukcesów,tak trzymaj :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam lubię takie długie notki =)
    Ostatnio sobie jedną buteleczkę z atomizerem kupiłam, teraz żałuję, że nie wzięłam dwóch, więc pewnie na dniach się zaopatrzę wkolejną =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo a gdzie kupiłaś buteleczkę z atomizerem? Bo ja na razie polegam na tych, które mam z zużyć ;)

      Usuń
  6. Ładnie wydenkowałaś. Śliczne rolki :D ja nie umiem jeździć xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamieszkaj niedaleko mnie, nauczę! :D

      Usuń
  7. O matko jedyna. Ile rzeczy :P
    Nawet nie wiem co napisac i na temat czego :D
    Rolki super! U mnie nie ma gdzie jezdzic- o ironio!!

    Drobnostki jak ta koperta Merzowa ciesza. Czy podawalas gdzies receptury na te ukrecone cuda? Np. plyn do pedzli?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie podawałam, ale proszę bardzo:

      Płyn do czyszczenia pędzli robiłam na podstawie tego filmiku (wersja ze spirytusem i gliceryną)
      http://www.youtube.com/watch?v=jdpyL3ZPoy8

      A Mixing Medium to gliceryna z wodą w proporcji 1:3 (np. 1 kropla gliceryny + 3 krople wody, wiadomo że tego wyjdzie mało więc sobie zwiększasz)

      Mam nadzieję, że się przyda

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. O, właśnie chciałam zapytać jak zrobiłaś ten płyn do czyszczenia pędzli :) Dziękuję!

      Usuń
  8. haha udało mi się dotrwać do końca :) Ja też zakupiłam sobie dwie pomadki Celii i tą maskę Ziai. A rolki też mam zamiar sobie niedługo kupić, chociaż już dawno nie jeździłam, ostatnio może z 6 lat temu? I teraz znowu mnie do nich ciągnie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup, kup :D Rolki są genialne :)

      Usuń
  9. Wytrwałam! :D
    Po pierwsze, Basiu, gratuluję powiększające się liczby obserwatorów! :)

    Zainteresowałaś mnie płynem do soczewek. Obecnie używam fajnego z doz.pl (500 ml za 31 zł więc bardzo tanio), ale co jakiś czas zmieniam płyny, więc przyjrzę się Twojemu.

    Też łykam MS, ciekawe jakie będą efekty.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, u mnie idzie go x 2, bo mąż też nosi soczewki. Dostępne są też wersje mniejsze. W ogóle ostatnio odkryłam doz.pl pod kątem soczewek. Kupiłam na spróbowanie Air Optix (wcześniej nosiłam wyłącznie iWeary z Vision Express) i bardzo je polubiłam. Są tak samo wygodne, miękkie i trwałe, a koszt 6 soczewek miesięcznych to tylko 85 zł (1 soczewka iWear = 29 zł).:)

      Usuń
    2. Teraz już pamiętam, faktycznie pisałaś, że nie wiedziałaś o soczewkach na doz, ale i tak nosisz plusy a ich nie ma w ofercie.
      Fakt, duży komfort odbioru z doz, a po drugie mam większe zaufanie do apteki niż jakiegoś sklepu z neta, w końcu wyślą coś a potem to trzeba założyć na oko. Nie wiadomo nigdy czy nie zostały gdzieś tam uszkodzone, wiesz jak jest ;)

      Usuń
    3. Dobrze wiedzieć, że Szkla.com są zaufane. Może kiedyś coś u nich zamówię.:)

      Usuń
  10. Również uwielbiam ten żel z Biedronki! I Celię Nude też, tylko moja złamała się w upały i teraz nie bardzo wiem, jak sobie z nią poradzić, bo lata mi po całym pudełku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do pomadki, może tą część która odpadła przełóż do jakiegoś czystego pojemniczka i aplikuj pędzelkiem? A tą część która została na swoim miejscu używaj tak jak dotychczas? :)

      Usuń
  11. ładne denko:) zazdroszczę też nowych nabytków:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję Obserwatorów :) i wiem, że każdy bez wzgledu na ilość cieszy a tym bardziej komentujący:)
    MS u mnie także gości ale postanowiłam pisać o nim w innej formie, to znaczy na oddzielnej karcie żeby nikogo nie męczyły klonujace się posty:P

    Swojego czasu lubiłam produkty z Johnson's Baby:)

    Gratuluję rolek! ładnie się prezentują.
    Z Celii mam kilka pomadek i przyznam się, że jestem zadowolona. Nawet bardzo.

    U mnie sporo nowości, szczególnie że urodzinowe prezenty obfitowały w smakołyki a na dobry poczatek poza domeną dostałam ukochane Perles d’Azur :love:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o tych kuleczkach z P2 u Basi, ogólnie lubię kolorówkę tej firmy i wydaje mi się, że jeżeli budżet ogranicza to można poszukać czegoś innego:)
      Rozświetlacz z The Balm czeka na mnie :D i liczę, że niebawem dostanę go w swoje ręce:)))

      Usuń
  13. och, jak ja dawno na rolkach nie jeździłam...

    dużo miejsca się zwolniło w łazience,gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. tego żelu go higieny intymnej można jako szamponu używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już chyba gdzieś o tym czytałam, ale nie próbowałam :)

      Usuń
  15. Micelka uwielbiam! :) Kupiłam ostatnio balsam o tym samym zapachu co Ty masz żel- wanilia i makadamia i o ile w opakowaniu pachnie cudnie, to na skórze... jak preparat na owady, dosłownie! Coś strasznego. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty :( Dobrze, że uprzedzasz - balsamu jeszcze nie miałam. Ale żel uwielbiam :)

      Usuń
  16. sporo zużyc. daj znac jak ci sie sprawdziła farba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać :) Tej farby używałam już w odcieniu Orzechowy brąz, więc myślę że powinna być ok - jak dotąd byłam zadowolona :)

      Usuń
  17. czekam na efekty Merz Specjal - bo sama bym z chęcią wypróbowała:)
    zaszalałaś na tych zakupach jak widzę...

    z chęcią się z Tobą kiedyś umówię na rolki:) bo nie mam z kim jeździć:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, z miłą chęcią !
      A zakupy hmmm w sumie były robione według listy, nie ma tu nic spontanicznego :)

      Usuń
  18. Oliwka z BD jest super, idealna do demakijażu :D
    A rolki super :) Też mam nowe (tzn. sprzed 2 lat :P) ale mało co na nich jeździłam, nie było z kim :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Do zobaczenia latem na bulwarze ;-))

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam rolki, tylko niezawsze mam z kim pojeździć, niewszyscy chcą swoje włożyć na nogi (o ile je w ogóle mają) i trochę się poruszać. :( Sporo zużyć, ciekawe nowości. :) Gratuluję obserwatorów. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. o jeju ile dobroci ;)
    Muszę się zastanowić nad tym żelem myjącym ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. łykałam kiedyś suplement MS, ale nie zaobserwowałam żadnej zmiany...mimo to gratuluję współpracy i mam nadzieję, że na Twoich włosach i paznokciach sprawdzi się lepiej niż u mnie:)
    gratuluję zużyć, widzę kilka znajomych kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  23. uff przeczytałam do końca! :) ale przepisu na płyn do mycia pędzli nie widzę :O

    OdpowiedzUsuń
  24. widzę kilka znajomych kosmetyków a notka bardzo długa.

    Co do tych filmów to mam je zamiar obejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja dopiero rozpoczynam prowadzenie bloga, ale juz się nie mogę doczekać, jak pokażę Wam swoje zużyte kosmetyki, które polecam:)

    Zapraszam Cię serdecznie na pierwsze rozdanie na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Johnson's Baby jest fajny, też go czasem używam i dla delikatnej skóry jest idealny

    OdpowiedzUsuń
  27. Spore zużycie :) Próbeczki z Johnson's Baby też do mnie doszły, teraz czekam na jeszcze inne z Annabelle Minerals :) Gratuluję 300 obserwatorów! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Te próbki z Annabell Minerals są za darmo, wystarczy pokryć koszta przesyłki. (koszt to 8.50 zł). Można sobie wybrać trzy dowolne produkty. :)) Co do próbek Lily Lolo można je sobie wybrać na stronie polskiego dystrybutora costasy.pl, ale głównym warunkiem jest zakup dowolnego produktu ze sklepu Costasy :) Jak tylko próbki do mnie dojdą napiszę o nich na blogu, jak działają i czy sprawdzają się tak, jak obiecuje producent :) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  29. ROLKI! Marzy mi się by je mieć i jeździć na nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na co czekasz? :D Warto, oj warto :) A teraz można naprawdę tanio dostać świetne rolki ;)

      Usuń
  30. Bardzo się cieszę, że pomogłam! :) Jak przyjdą próbeczki to życzę miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do różu, niestety numerek się starł :(

      Usuń
    2. Być może, na twarzy wypada bardzo delikatnie, dziewczęco i świeżo :)

      Usuń
  31. ale mi narobiłaś ochoty na ten podkład z manhattanu! chyba spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Rolki! Milion lat nie miałam ich na nogach!

    OdpowiedzUsuń
  33. O, nowe rolki :) Ja okropnie dawno nie jeździłam... Nie wiem nawet, czy bym potrafiła, ale tego chyba się nie zapomina? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Interesują mnie te buteleczki z Rossmanna.A w którym miejscu w Rossmannie można je znaleźć bo nie mam pojęcia gdzie takie artykuły mogą sobie leżeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tuż obok miniproduktów (na ogół na lewo od nich) - są buteleczki zwykłe, z pompką oraz słoiczki :)

      Usuń
    2. dzięki muszę je w końcu zakupić bo są bardzo praktyczne;)

      Usuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl