Ziaja, Kozie mleko, Kremowe mydło pod prysznic

Dzisiaj recenzja dotyczące kremowego mydła pod prysznic Ziaja, którego i tak zawsze nazywam żelem pod prysznic ;))) Ale jak zwał tak zwał :)

Miałam już wersję kokosową, chyba z 3 razy, masło kakaowe 1 raz (ale średnio lubię ten zapach mimo, że wielu osobom bardzo się podoba), a kozie mleko też ze 2-3 razy. Więc zdanie mam już wyrobione ;)

Opakowanie to standardowa, plastikowa butelka charakterystyczna dla produktów Ziaja, bez pompki. Plusem jest fakt, że zawiera aż 500 ml, typowe "opakowanie rodzinne"- wystarczy na naprawdę długo.





Dzięki temu, że konsystencja jest raczej lejąca, produkt wylewa się bardzo łatwo. Nie trzeba rozcinać ani odkręcać, żeby zużyć do końca.
Mydełko bardzo dobrze się pieni, wystarczy niewielka ilość do utworzenia obfitej piany, dzięki czemu jest bardzo wydajne.


Zapach moim zdaniem baaardzo przyjemny, taki kremowy, otulający... Bardzo mi się podoba, mimo że  kremowe zapachy raczej są nie w moim guście (np. Dove - nic specjalnego).

Mydełko nie nawilża mojej skóry, ale również jej nie wysusza - po prostu myje, robi to co ma robić i niczego więcej od niego nie oczekuję :)

Polecam to mydełko, jest bardzo tanie, butla ogromna, cena bardzo korzystna, ładnie pachnie, robi co ma robić, czyli dobrze myje... Czego chcieć więcej? Ja bardzo lubię mydełka Ziaja i na pewno kupię jeszcze nieraz, chociaż chętnie skuszę się tym razem na inną wersję zapachową - kusi mnie Ziaja Blubel żurawina i poziomka i inne :) 

KWC (klik)
Cena: 6,39 zł/ Rossmann
Dostępność: Bardzo dobra, te mydełka są dostępne wszędzie - w Rossmannie, w różnych drogeriach, w marketach a nawet sklepach osiedlowych
Pojemność: 500 ml
Polecam :)

27 komentarzy:

  1. na pewno nie wysusza skory :) co do zapachu to mi nie przypadł do gustu, taki sztuczny

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam żurawinowe i zakochałam się w jego zapachu ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam krem do twarzy czekoladowy z Ziaji i chciałabym w końcu dorwać żel myjący, ale co idę do Rossmanna to go nie ma :))

    OdpowiedzUsuń
  4. mam krem mleko kozie - nie cierpię zapachu, a dużo osób lubi :P z tych mydeł miałam pomarańczowe... te kakaowe/kozie/oliwkowe/kokosowe jakoś mnie nie kuszą :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja stosuję każdy po kolei z tych żeli, i każdy lubię, działanie mają wg mnie podobne ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię te mydła pod prysznic:) przeważnie kupuję kokosowe ze względu na zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię z ziaji wszystko w zasadzie:) Te mydelka szczegolnie:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie kakaowe, bardzo ladnie pachnie. :P
    CO do teog: widzialam w polskim sklepie, wiec nie wykluczone, ze jak nie beda chcieli 3 funtow to przytule ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tej serii "Kozie mleko" miałam tylko krem do rąk. Niezbyt go lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Potwierdzam te mydełka są Mega tanie a naprawdę świetne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mydełka Blubel bardzo lubiłam, obecnie mam to Kozie Mleko i szczerze mówiąc męczę się z nim strasznie :/ Mi nic w nim nie pasuje: zapach, konsystencja, mam też wrażenie, że wysusza. Zużywam specjalnie za dużo, i na szczęście już się kończy.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie przepadam za kozim mlekiem, ani ziają, na palcach jednej reki mogę zliczyć ile mam ich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam. To znaczy krem do rąk z tej serii tak, ale to inna bajka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupiłam go w tym miesiącu, pewnie za kilka dni powędruje pod prysznic, bo powoli kończę tych, które są aktualnie w użyciu :] Mam nadzieję, że i mi przypadnie do gustu, bo zapach ma cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  15. mam w Polsce wersję czekoladową czy kakaową (dokładnie nie pamiętam); lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam teraz ten żel - dostałam w spadku od koleżanki, bo ja strasznie uczuliło to "mydło". Ziaja ostatnio mi podpadła, ale bardzo lubię mydło w płynie z serii SopotSPA i szczerze je polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmm trudno opisać zapach, ale jest ona taki trochę morski, bardzo świeży ;) żel zawiera ekstrakt z alg. Naprawdę warto "poniuchać" w sklepie ;)

      Usuń
  17. Jeszcze nie używałam tego ale cała seria Kozie Mleko mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam okazji jeszcze używać, ale brzmi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jeszcze nie miałam okazji wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja miałam kakaowe, jak dla mnie bardzo fajne :) Kozie mleko chętnie wypróbuję, ale ostatnio kupiłam pomarańczowe to najpierw je zużyje ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Też bardzo lubię te żele, czyszczą i ładnie pachną, nie ma co więcej wymagać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam, ale kakaowe miałam na pewno - ja należę właśnie do fanek tego zapachu:D

    OdpowiedzUsuń
  23. kozie mleko, no no, niczym Kleopatra! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli pachnie tak samo jak krem do rąk z tej serii, to mimo, że lubię ten zapach, chyba nie wytrzymałabym go pod prysznicem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. kozie mleko i sopot spa to dwie moje ulubione ziaji :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl , Blogger