Celia, tonik do oczyszczania i odświeżania skóry Kolagen+nagietek

Tonik Celia zakupiłam pod wpływem pozytywnych opinii na wizażu i blogach :)































  







Opakowanie na początku niezbyt mi się podobało, ale w sumie już się do niego przyzwyczaiłam i nie mam nic do zarzucenia. Jest raczej szczelne, nic nie wypływa, zamyka się na "klik". Zwęża się ku dołowi, więc nie wyślizguje się nawet z mokrych dłoni ;) Otwarcie chodzi łatwo, nie połamiemy sobie na nim paznokci :)
Przez otworek wydobywa się odpowiednia ilość toniku, chociaż leci trochę "niepewnie", trzeba uważać żeby nie wylać gdzieś poza wacik - bywa to trochę uciążliwe, ale mam już wprawę, więc nie sprawia mi to trudności



Zapach niby jest przyjemny, ale jakoś tak dziwnie mi się kojarzy, z jakimiś tanimi środkami czystości :D Pachnie słodko, intensywnie. Tonik ma kolor pomarańczowy, co lepiej widać w opakowaniu, niż na waciku.





Tonik robi to, co do niego należy - używany rano odświeża buzię, tonizuje po uprzednim umyciu, przygotowuje do dalszych czynności - kremy łatwiej się po nim wchłaniają. Używany wieczorem po demakijażu usuwa jego ewentualne resztki, domywa buzię i odświeżą, tonizuje. Generalnie nie mam mu nic do zarzucenia, absolutnie nie ściąga skóry. Dość ładnie pachnie, jest tani. Nie powalił mnie jakoś szczególnie na kolana, ale polecam :)

Link do KWC
Cena: około 5-6 zł?
Pojemność:  200 ml
Dostępność: raczej słaba, ja kupowałam w Tesco, dobrze jest szukać w tego typu marketach

29 komentarzy:

  1. Ja kiedyś chciałam go kupić, ale ze względu na słabą dostępność tego nie zrobiłam,a przez internet zamawiać nie będę

    OdpowiedzUsuń
  2. ja polecam mleczko de demakijazu z tej firmy ;) jest boskie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze go nie miałam. Może jak będę w Tesco to zakupię? Zobabaczymy. Zaprasza do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. używam hydrolatów, więc ten kosmetyk mnie nie zainteresował. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używałam, a ze swojego jestem dość zadowolona więc chyba na razie zmiany się nie szykują ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chyba przerzucę się na hydrolaty, jak skończę wodę różaną....nie mam żadnego toniku, który jakoś dobrze na mnie działał

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam w sumie ja bardzo rzadko używam toników;)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę stosować cześciej jakieś toniki

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusi mnie od jakiegoś czasu, może dam mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja słyszę o nim po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pierwszy raz słyszę ale z chęcią bym wypróbowała :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. nie używam toników. Ale jak zacznę: dobrze wiedzieć o tym produkcie...

    OdpowiedzUsuń
  13. DMDM hydantoin. Nie dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Boze, jak mnie ludzie i ich obsesja na sklady irytuje! A zaloze sie, ze wszystkie madre panny, susza rece pod suszarkami, ktore sa mega brudne (plasuja sie w pierwszej dziesiatce syfow tego swiata). to samo picie prosto z puszki. grrrr.


    Wyglada fajnie! myslalam, ze to tonik floslek, bo opakowania sa podobne ;)
    w sumie tonik ok, ja nie wiem czy tonik moze zrobic cos wiecej niz ten Twoj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochanie, a mnie irytują przemądrzałe dziewczynki, którym się wydaje że pozjadały wszystkie rozumy i nie wiedzieć czemu uważają, że wolno im pouczać innych. A tak przy okazji - idealnie dobrałaś sobie nick.

      Usuń
  15. Nigdy nie spotkałam się z tym kosmetykiem, a wygląda zachęcająco:)Obserwuję i dodaje do ulubionych na moim blogu:) Zapraszam również astoria-cosmetic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam! Od dosyć dawna obserwuje Twojego bloga i wiesz... UWIELBIAM GO! ;)
    To było tak na marginesie ;)
    Nigdzie nie spotkałam tego kosmetyku. Może kiedyś uda mi się go zakupić.
    Pozwoliłam sobie na dodanie Twojego bloga. Mam nadzieje, że nie będziesz miała nic przeciwko.

    OdpowiedzUsuń
  17. twoje recenzje sa super ;)


    ZAPRASZAMY NA NASZ "SIOSTRZANY" BLOG
    http://sophisticatedlady-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy, a długo się wchłania?

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz o nim słyszę, muszę się za nim rozejrzeć. : )

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwsze słyszę o takim, nigdzie nie widziałam. :)
    Na razie mam 2 toniki otwarte, jak jednego z nich wykończę to będę się rozglądać za innym, może padnie na tego. ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapraszam na mojego bloga:) znajdziesz tam mnóstwo linków do konkursów,rozdań i tym podobnych :) może akurat znajdziesz coś co Cię zainteresuje

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam jakiś tonik Olay za 15zł i użyłam chyba 3 razy;) Te kupne jakoś mi nie pochodzą.

    OdpowiedzUsuń
  23. W odróżnieniu do kolorówki, pielęgnację Celii zdecydowanie bardziej wolę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl , Blogger