Avon Senses Body Scrub, Gruboziarnisty peeling do ciała Lagoon

Nie jestem zwolenniczką firmy Avon, do niewielu ich produktów chętnie wracam, choć i takie się znajdą. Ten peeling dostałam jakiś czas temu w prezencie ;)


Opakowanie to wysoka, miękka tubka, niestety nie widać przez nią ile jeszcze zostało produktu w środku, ale to mniej więcej można wyczuć. Korek chodzi sprawnie, niezbyt ciężko, więc bez obaw o paznokcie ;) Dozownik czasem lubi się brudzić. Pod koniec łatwo można rozciąć opakowanie i zużyć cały żel do końca.


Zapach tego peelingu jest zniewajający - bardzo świeży, orzeźwiający... Bardzo przypadł mi do gustu i chętnie go używałam dzięki temu! Jest troszkę sztuczny, nie ma co ukrywać, ale i tak przyjemny. Żel jest raczej rzadki i nie ma w sobie zbyt wielu zatopionych drobinek, niestety. Są one spore i dość dobrze ścierają (ostre, ale nie drapiące), ale jest ich bardzo niewiele :( Przez to jego działanie jest łagodne, więc zwolenniczki mocnych peelingów będą zawiedzione. Właśnie przez tą niewielką ilość drobinek traktowałam go jako żel peelingujący do codziennego stosowania. Niestety również z tego powodu nie grzeszy wydajnością, używałam go znacznie więcej niż przeciętnie i dlatego szybko się skończył.


Plusy: cena, zapach (bardzo świeży, orzeźwiający), łagodność (można stosować na co dzień)
Minusy: niska wydajność, niewielka ilość drobinek, zwolenniczki mocnych peelingów będą zawiedzione

Cena: 14 zł w cenie regularnej (około 11 zł w promocji)
Pojemność: 200 ml
Dostępność: u konsultantek lub w punktach sprzedaży Avon

19 komentarzy:

  1. Czasem zamawiam coś z Avonu, tego peelingu jeszcze nie miałam. Opakowanie ma całkiem przyjemne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam go, fajny, lekko masował ..
    Ale i tak wolę mocniejsze zdzieraki ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak firma nazwała coś body scrub ... to ja wiem, że to nie będzie scrub :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tego peelingu. Wolę mocne zdzieraki, ale od czasu do czasu lubię użyć czegoś delikatniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przyznam, że nie miałam styczności z kosmetykami Avon już dobrych kilka lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię ten zapach, ale wolę zwykłe żele, a peelingi jakieś mocniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam jeszcze i szczerze to nie zwróciłam uwagi na niego w katalogu

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam i raczej mieć nie będę ;] Chyba wolała bym mocniejsze zdzieraki ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, ale mam chęć spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dla mnie to żel pod prysznic z drobinkami, nie zachwycił mnie niczym.. wolę coś co rzeczywiście peelinguje :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Akurat go posiadam i nie należę do jego zwolenniczek. Jest stanowczo zbyt słaby, żeby określić go peelingiem. Bardziej to taki żel peelingujący.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś wersję żółtą i nie podobało mi się jego działanie :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie korzystałam z tego kosmetyku jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po zdjęciach powiedziałabym, że to bardziej żel pod prysznic:) Ale zapach faktycznie może być ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja rzadko coś zamawiam z avonu

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny kosmetyk i drobinki bardzo dobrze złuszczają, ale zapachrzeczywiśie jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl , Blogger