Celia Nude - nawilżające pomadko-błyszczki 602, 603, 604, 606

wtorek, 17 maja 2016

O tych pomadkach pisałam już kiedyś TUTAJ, ale z uwagi na to, że moje zbiory się powiększyły, postanowiłam napisać ponownie, z aktualizacją i porównaniem kolorów :)

Najnowszym nabytkiem jest nr 602, uwieczniłam kartonik przed pozbyciem się, gdyby kogoś interesował np. skład:






Odcień na zdjęciach powyżej to numer 602 - bardzo ładny, brzoskwiniowo-różowy odcień :)

Jeżeli chodzi o właściwości pomadki - pisałam o nich szczegółowo w podlinkowanej wcześniej recenzji, ale tak skrótowo: mają zapach winogronowy, choć nieco chemiczny posmak. Konsystencja jest baaardzo śliska i masełkowata, trzeba uważać w okresie letnim, by ich nie złamać i żeby się nie rozpłynęły ;) Nabłyszczają usta jak błyszczyk, choć są w formie pomadki. Pigmentacja słaba, pomadki są półtransparentne, ale dzięki temu super się spisują na co dzień i absolutnie nie trzeba się obawiać intensywnych kolorów. Trwałość kiepska - do 1,5 godziny bez jedzenia i picia, ew. do 2 godzin. Nie są lepkie na ustach, lecz śliskie. Nie wysuszają, ale i nie nawilżają ;)


Niestety tylko 602 jest nowa, poprzednie pomadki zostały zakupione wcześniej ;) 
Od lewej: 602, 603, 604, 606



Przyznam szczerze, że te kolory są na co dzień fantastyczne. Dzięki półtransparentnej formule nie trzeba się martwić o intensywność kolorów na co dzień, każdy z nich jest subtelny :) 

Bardzo przyjemnie i komfortowo się je nosi, świetnie ożywiają twarz. Chyba jedynym minusem jest trwałość - regularna reaplikacja będzie koniecznością. No ale - coś za coś ;)

Pomadki Celia są dostępne w małych, niesieciowych drogeriach, ale również w drogeriach internetowych, np. Urodomania (klik) lub eZebra (klik). Nie wiem jednak, jak się sprawują te z numerkami "500", gdyż mam same "600" :) Kosztują ok. 10-12 zł.

Inne posty

54 komentarze

  1. jakiś czas temu usilnie poszukiwałam ich stacjonarnie (nie lubię kupować produktów kolorowych w sieci, chyba, że widziałam je wcześniej na żywo). Pokazane przez Ciebie kolory bardzo do mnie przemawiają, są idealne na co dzień, czy do mocnego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stacjonarnie niestety nie tak łatwo je dorwać :)

      Usuń
  2. Na co dzień idealne :) muszę się za nimi rozglądać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki, by się udało znaleźć :)

      Usuń
  3. ładne kolorki na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie odcienie bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubie się z błyszczykami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie też, choć czasem używam :)

      Usuń
  6. Wlasnie jedna z nich stoi przede mna. Jestem zdecydowanie na TAK

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kosmetyki Celii,ale widzę ,że ich gama cały czas sie rozrasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, choć ogólnie ich produktów miałam niewiele :)

      Usuń
  8. wszystkie kolory są cudne <3 jednak na chwilę obecną mam tyle pomadek, że głowa mała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całą pewnością przyjemnie się ich używa, dobrze jest mieć wybór :)

      Usuń
  9. miałam 604. miło ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo dobrego słyszałam o produktach do ust tej firmy, niestety nie miałam okazji och używać ;) kolorki ma ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innych ich produktów nie miałam, ale dobrze wiedzieć, że też są warte uwagi :)

      Usuń
  11. 602 i 603 najbardziej mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 602 i 603 bardzo mi się spodobały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobnie jak Silloe w komentarzu wyżej :D

      Usuń
  13. Niedrogie i faktycznie nienachalne kolorki na co dzień. Ja jednak używam albo błyszczyków z delikatnym pigmentem, albo idę na całość i używam ostrych kolorów (uwielbiam czerwone pomadki, choć nadal szukam tego odpowiedniego czerwonego koloru :))Lubię matowe szminki i takie, które się nie kleją i nie zostawiają po sobie śladów. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie na nowy wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię różnorodność :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. 602 to mój ulubiony kolor, długo używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze niedawno skłaniałabym się ku domieszkom brązu, ale obecnie postawiłabym na te różowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upodobania się zmieniają, znam to :)

      Usuń
  16. Dwie pierwsze z lewej przecudne!

    OdpowiedzUsuń
  17. wszystkie kolorki mi się podobają, ale chyba najbardziej 602 - śliczny ciepły odcień :-) szkoda że nie nawilżają, moje usta bardzo często są wysuszone i szminki znikają z nich w ekspresowym tempie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z drugiej strony też nie wysuszają :)

      Usuń
  18. Kolory ładne, ale nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam marki ani pomadek. Podoba mi się odcień 602. Właściwie wszystkie odcienie są ładne, takie neutralne.
    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)
    Zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wszystkie są bezpieczne :)
      Miło mi, pozdrawiam :)

      Usuń
  20. Wiesz w jakiej drogerii w Gdyni można je dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam pojęcia, kupowałam je częściowo przez Internet, a częściowo w drogerii ABC w Rumi na Starowiejskiej, nie wiem na ile jest Ci tam "po drodze" :)

      Usuń
  21. Dziękuję bardzo za odpowiedź,w takim razie wyśle tam moja ciocie;),
    a może jest w super-pharm'ie w Rivierze (bo chyba tylko tam jest ta drogeria,przynajmniej w naszym mieście) ?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię tę serię pomadek, mam dwa odcienie różu i świetnie się spisują. Podoba mi się, że mają wykończenie błyszczyku bez jego wad (np. klejenia).

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

UWAGA! Komentarze z reklamami i linkami do blogów SĄ KASOWANE!!! Wystarczy wejść w profil użytkownika, by trafić na bloga osoby komentującej.