wtorek, 9 sierpnia 2016

Modne paznokcie to przede wszystkim... trwałe paznokcie ;) Rimmel Super Gel (025, 051)

Być może pamiętacie, że jestem ogromną fanką lakierów hybrydowych - jestem dość zabiegana i w związku z tym nie mam czasu na malowanie paznokci co drugi, trzeci dzień - a właśnie tyle wytrzymują u mnie klasyczne lakiery. Zazwyczaj maluję paznokcie wieczorem, wytrzymują cały dzień, ale już kolejnego dnia mam nieestetyczne odpryski. A niezależnie od tego, jakie zdobienie paznokci lub kolory są aktualnie w modzie - nie ma nic bardziej nieestetycznego od poodpryskiwanego lakieru... Właśnie dlatego klasyczne lakiery goszczą u mnie sporadycznie, ale całkiem niedawno Rimmel wypuścił na polski rynek serię lakierów żelowych, które mają zapewnić zwiększoną trwałość aż do 14 dni. I wiecie co? One naprawde są dużo trwalsze od zwykłych lakierów!

wzorki na paznokcie

Buteleczki lakierów są bardzo podobne do tych z klasycznych linii Rimmel (60 seconds, Rita Ora itd.), również pędzelek jest taki sam - spłaszczony, z zaokrąglonym końcem, dość szeroki, dzięki czemu szybko się nim maluje paznokcie. Konsystencja lakieru jest nieco gęstsza od zwykłych, więc wymaga to odrobiny wprawy w równym nakładaniu by nie było smug, ale szybko można się przyzwyczaić.

pomysły na paznokcie

Działanie tych lakierów polega na tym, że malujemy dwie warstwy kolorem, a następnie pokrywamy to jedną warstwą top coatu, nie trzeba nic utwardzać pod lampą, tylko odczekać, aż lakier wyschnie. Warto tu również dodać, że te żelowe lakiery wysychają szybciej od klasycznych, więc ryzyko odciśniętej kołdry jest mniejsze ;) 

wzory na paznokcie

Top coat jest ważny 2 lata od otwarcia, z kolei lakiery 2,5 roku od otwarcia. 

zdobienie paznokci

malowanie paznokci

modne paznokcie

jak ładnie pomalować paznokcie

Jeżeli chodzi o gamę kolorystyczną, to jest ona szeroka. W Rossmannie widziałam bodajże 15 odcieni, w tym różne warianty czerwieni, różu i brzoskwini (czyli to, co większość kobiet lubi najbardziej), więc z całą pewnością każdy znajdzie coś dla siebie ;)

Z całą pewnością muszę pochwalić trwałość. Jak już wspomniałam we wstępie, klasyczne lakiery wytrzymują u mnie jeden-dwa dni, więc szkoda czasu na malowanie i czekanie na wyschnięcie (to bezczynne siedzenie z paznokciami w górze... ;)). Tutaj sprawa ma się zupełnie inaczej, gdyż dopiero w okolicach siódmego dnia końcówki zaczynają mi się lekko wycierać. Tak, wycierać, nie odpryskiwać. A z całą pewnością nie jestem osobą, która spędza dzień siedząc i pachnąc :) 8 godzin dziennie spędzam w pracy przy komputerze (to wycieranie może być również spowodowane ciągłym stukaniem w klawisze), następnie powrót do domu, ugotowanie obiadu, zmywanie, sprzątanie... 

Wraz z fantastyczną trwałością w parze idzie również trudniejsze zmywanie, ale tutaj można sobie bez problemu poradzić, nasączając wacik zmywaczem i zawijając w folię na chwilkę (osobiście korzystam z klipsów do paznokci)

Dziś pokażę Wam dwa odcienie, ale w przyszłości spodziewajcie się przeglądu przez co najmniej kilka kolejnych :)

Pierwszym odcieniem jest 025 Urban Purple, który jest mieszanką wiśni z odrobiną fioletu. W świetle dziennym jest bardziej wiśniowo-malinowy, zaś w sztucznym świetle zimnym (światło białe) przybiera więcej fioletowych tonów. Bardzo ładny, kobiecy kolor.

tekst alternatywny

Kolejnym odcieniem jest 051 Shallow Bay - jest to mięta, która ma w sobie sporo błękitu - w zasadzie bardziej idzie w błękit niż zieleń. Bardzo radosny, letni i ożywiający kolor ;)

tekst alternatywny

Jestem bardzo miło zaskoczona łatwością użycia i trwałością - wystraczy poświęcić kilka minut na malowanie oraz top coat (+ dodatkowa chwila na schnięcie), by cieszyć się nienagannym manicure przez co najmniej tydzień. Biorąc pod uwagę, że robienie hybryd zajmuje zdecydowanie więcej czasu, a i tak ściągam je po dwóch tygodniach z powodu odrostu, muszę przyznać, że Rimmel jest dla nich godnym konkurentem. Lakiery są w chwili obecnej w promocji za 16,99 zł w Rossmannie (cena regularna to 21,59 zł w Rossmannie, 21,99 zł w Naturze). Biorąc pod uwagę taką trwałość - zdecydowanie lepiej zainwestować w jeden lepszy lakier, niż w kilka klasycznych, które szybko zaczną odpryskiwać. Polecam z przyjemnością :)
Dziękuję za odwiedziny! :)

Jeżeli podoba Ci się tutaj - polub mnie na Facebooku oraz Instagramie,
będzie mi bardzo miło, a Ty nie przegapisz żadnych nowości! :)



56 komentarzy:

  1. Lubię ich pędzelki,kolory też niczego sobie,u mnie każdy lakier trzyma się tylko jeden dzień i też jestem zwolenniczką hybryd :)Może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie spróbuj koniecznie :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Piękny i bardzo wielowymiarowy, odnoszę wrażenie, że zdjęcie i tak nie oddało jego prawdziwego odcienia, ma w sobie nieco więcej fioletu :)

      Usuń
  3. Czyżby w końcu produkt który działa i spełnia obietnice producenta? Mieta wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem w szoku, że lakier drogeryjny może się tak długo trzymać :)

      Usuń
  4. no proszę. gdybym nie miała 170+ lakierów, polecialabym do sklepu. a tak na razie sobie daruję. urban purple bardzo w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie z tymi lakierami? :)

      Usuń
    2. nigdy nie byłam minimalistką :P

      Usuń
    3. :)))) Każdy ma jakiegoś bzika :)

      Usuń
  5. Jakiego używasz zmywacza do zmywania tych lakierów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykłego, zielonej Isany :) Tyle, że faktycznie ciężej schodzą te lakiery, więc nasączam wacik i zamykam klipsem na kilka minut (można też owinąć folią aluminiową) :)

      Usuń
  6. Ten miętowy bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, jest jeszcze kilka innych chwytających za serce :D

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze jedna, bardziej soczysta i bardziej malinowa, numerek 24, mam go właśnie na paznokciach, ale robiłam zdjęcie w pochmurny dzień i niestety nie oddaje ono wiernie koloru :(

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Ja też, ale między zwykłymi a tymi jest duża różnica, na plus żelowych :)

      Usuń
  10. Zazwyczaj lakiery Rimmel zawodziły mnie właśnie pod kątem trwałości, ale skoro te są lepsze, to chętnie wypróbuję jakiś odcień + top :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma porównania między nimi, serio :)

      Usuń
  11. Ta mięta przypadła mi do gustu :) lubię lakiery Rimmela, hybryd jeszcze nie używam, ale top Seche Vite lub SH Insta Dri zapewniają mi trwałość na co najmniej 5 dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze sporo innych, przyjemnych odcieni :) Mam Insta Dri, miałam Seche Vite, ale nie dały u mnie rady :(

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie to Pani opisała, gratuluje

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubie lakiery i błyszczyki rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie na bazie i z topem większość lakierów wytrzymuje 5-7 dni, Essie nawet 10, ale i tak czasami skuszę się na hybrydy. Są wygodniejsze, nie trzeba czekać aż wyschną i trzymają sie bez względu na wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zazdroszczę :( Ja niemal od razu mam odpryski, strasznie mnie one denerwują. Może to też indywidualna kwestia płytki paznokcia, bo używałam Seche Vite i Insta Dri - niewiele pomagają... Hybrydy uwielbiam :)

      Usuń
  16. Ja za to zainwestowałam w hybrydy, i to był strzał w dziesiątkę, odkąd zaczełam przygodę z semilacami to na pewno nie wróce do klasycznych lakierów : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam hybrydy, nie ukrywam :) Ale te lakiery Rimmel są znacznie lepsze od zwykłych lakierów, więc uważam, że warto spróbować ;)

      Usuń
  17. Zwykle lakiery również nie wytrzymują u mnie zbyt długo , myślę nad zakupem tego jednak boje się że zrobię smugi ponieważ nie maluje paznokci zbyt często .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jest to dość prawdopodobne, gdyż te lakiery mają bardziej gęstą konsystencję od zwykłych i nieco trudniej się nimi maluje, łatwo też przegiąć z grubością warstwy :( Ale odrobina wprawy i będzie ok :)

      Usuń
  18. Gdyby wytrzymały u mnie te 2 tygodnie, to byłoby super. Musze spróbować, bo moje lakiery mają dużo krótszą żywotność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tydzień z całą pewnością powinny wytrzymać :) Czy dwa? Być może :)

      Usuń
  19. nie znam tej serii, ale prezentuje sie nieźle. bardzo lubiłam swojego czasu ich 60 sekund ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moimi dwiema ulubionymi markami lakierów i odżywek do paznokci są Orly i Opi. Jestem z nich bardzo zadowolona i mogę je serdecznie polecić, sama testowałam je wiele razy:)
    Pozdrawiam,
    Hania

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przed erą hybryd, używałam niemal wyłacznie lakierów Rimmel i miło je wspominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chętnie sięgam(ałam) po lakiery Rimmel, choć ta seria jest dużo lepsza od klasycznych :)

      Usuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl