Aktualna wishlista, może kiedyś się spełni :)



Nars Sheer Glow Siberia - jako mega bladzioch zawsze mam problem z doborem podkładu, a jego odcień jest taki piękny...

Cienie Glamshadows - tu mam największą zagwozdkę, bo postanowiłam, że sprawię sobie Glamboxa na 12 cieni i wybiorę dokładnie 12 najlepszych cieni. A podoba mi się duuuużo więcej :P

Clinique High Impact (mini) - tusz pełnowymiarowy jest bardzo drogi, ale miniaturka już nie. Miałam ją kiedyś, byłam bardzo zadowolona i wystarczyła mi na długo :)

Pędzle GlamBrush - nowa kolekcja bardzo mnie kusi, najbardziej T100 i T101, ale też wiele innych modeli...

Kiehl's Creamy Eye Treatment with Avocado - jestem tego kremu bardzo ciekawa. Jedni zachwycają się pod niebiosa, inni mówią, że to nic specjalnego. Chciałabym się kiedyś przekonać, jak się sprawdzi u mnie :)

Podopharm, kremo-maska do dłoni z masłem shea i goji - tak go chwaliła Kinga (klik), że muszę go kiedyś spróbować, wydaje się być idealny dla mojej wymagającej skóry dłoni :)

NYX, korektor HD Yellow - żółty korektor, może do przyżółcania podkładów jak mój dotychczasowy L.A. Girl, może do neutralizowania fioletowych sińców :) 

Inglot 4SS - polecała go Agnieszka Dressed in Mint, od dawna mam go w pamięci :)

Inglot, matowa pomadka w płynie - mam chęć na odcień zgaszonego różu, taki mój "nude", ale jeszcze nie wiem, jaki odcień byłby idealny :)

Pomadka MAC - coś w klimacie zgaszonego, różowego nude, dumam nad Mehr, Cosmo i Faux, a może polecacie coś jeszcze? Chyba będę musiała zobaczyć na żywo :)

Glambox na 12 cieni - w nawiązaniu do punktu 2 :) Choć momentami się zastanawiam, czy nie skończy się na większej wersji...

Biolove, mus do ciała mango - początkowo chciałam borówkowy, ale jak zobaczyłam, że jest mango... <3

Anela, organizery - mam już trochę organizerów z Anela i generalnie jestem z nich zadowolona. Potrzebowałabym organizera na pędzle, co prawda w chwili obecnej również przechowuję pędzle w zamknięciu, ale ten organizer wydaje się szalenie praktyczny, szczególnie dzięki temu wycięciu z przodu sięganie wydaje się być super łatwe! Przydałyby mi się jeszcze dwa wysokie organizery na błyszczyki, jeden wykorzystałabym do korektorów, drugi do płynnych pomadek :)

Anela, kulki do wbijania pędzli - do organizera na pędzle, chyba będą potrzebne dwa opakowania...

Apis, rozjaśniająca maska redukująca przebarwienia - Monika mnie nią strasznie kusi (klik), do mojej cery z przebarwieniami wydaje się być idealna!

4 komentarze:

  1. Gdybym Cię wcześniej znała, to chętnie oddałabym Ci ten krem pod oczy z Kiehl's dla mnie totalna porażka :/ Za to jeśli wrócę do maski, zanim się w nią zaopatrzysz to chętnie zrobię Ci odlewkę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie widziałam, że opinie na jego temat są mocno podzielone. Chyba nawet właśnie Ty o nim pisałaś, że wolisz Nacomi :) Myślę, że działa na mnie zwykła ciekawość - tyle zachwytów, ochów i achów... ;) Podejrzewam, że skończy się jak zwykle, w "kosmetycznych rozczarowaniach" :D Pewnie nieprędko spełnię tę zachciankę z uwagi na jego cenę, ale może kiedyś. A za odlewkę będę super-mega-wdzięczna!!! :) No chyba, że kupię przed Tobą :D Fajnie, że tu zajrzałaś :)

      Usuń
  2. Też myślę nad cieniami Glam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja dumam i dumam nad nimi, stanowczo podoba mi się za dużo kolorów, gdybym wygrała worek pieniędzy, to bym się nie zastanawiała :D

      Usuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl