Be Beauty, Hydro Effect - micelarny żel do mycia i demakijażu

EDYTOWANO 20.02.2015:
Proszę, zanim przeczytasz tę recenzję, zajrzyj do jej zaktualizowanej wersji:
Żel micelarny BeBeauty po raz drugi





CENA: kupiłam za 4,99 zł w promocji
POJEMNOŚĆ: 150 ml (duża tuba)


(niedostępny w KWC)


Skład: Aqua, Propylene Glycol, Disodium Cocoamphadiacetate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/C10-30 Alkyl  Acrylate Crosspolymer, Poloxamer 184, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sophora Japonica Leaf Extract, Panthenol, Sodium Hydroxide, Sodium Citrate, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Citric Acid, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone.


Recenzja:


Kupiłam, skuszona pozytywnymi opiniami na forum wizaz.pl, gdy tylko zobaczyłam gazetkę w Biedronce z promocją na ten żel, kupiłam od razu dwa opakowania (również mleczko do demakijażu, które opiszę innym razem). Podobno szybko schodzi z półek i czasami ciężko go dorwać, więc wolałam nie ryzykować ;) Tym bardziej, że w Biedronce bywam baaardzo rzadko, nie mam jej "pod domem", więc niespecjalnie mam ochotę specjalnie do niej jeździć.


Na zdjęciu zrobiły się małe
bąbelki powietrza (ogólnie ich nie ma :) )
Jeśli chodzi o sam żel, jest bardzo delikatny, nie szczypie nawet stosowany na podrażnioną skórę. Można śmiało zmywać nim resztki makijażu oczu, bo jest dla nich bardzo delikatny. Nie piecze, nawet gdy się go trochę dostanie do oka. Osobiście lubię mocny makijaż i zmywam go w duecie: mleczko Be Beauty + ten właśnie żel i radzą sobie znakomicie! Nawet biały ręcznik, w który wycieram buzię po demakijażu nie ma żadnych ciemnych śladów makijażu, co niestety często mi się zdarzało z innymi specyfikami. Zapach ma dość intensywny, ale w moim odczuciu jest on przyjemny, świeży. Konsystencja żelowa, nie mam nic do zarzucenia opakowaniu, chociaż wolałabym, aby ten żel był z pompką ;) Nie pozostawia uczucia ściągniętej buzi, co jest dla mnie bardzo ważne, no i oczywiście nie wysusza. Jestem pewna,  że będę go kupować nieraz! Szkoda, że jest dostępny tylko w Biedronce.


Co ciekawe, ten żel pochodzi od producenta Tołpy i ma niemal identyczny skład, co jego duuuuużo droższy zamiennik ;) Jak to kiedyś mawiała reklama: "Skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać?" :)


PODSUMOWANIE: Delikatny, nie wysusza, nie podrażnia. Dobrze radzi sobie z resztkami makijażu oczu. Moim zdaniem najlepszy żel do mycia twarzy. POLECAM !

3 komentarze:

  1. Muszę go kiedyś kupić, choć boję się biedronkowych kosmetyków do twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ktoś na wizażu kiedyś dokładnie opisał różnice między tym żelem z Tołpy i Be Beauty, różnica była naprawdę niewielka, bodajże w prowitaminie B5 i czymś jeszcze :) Więc myślę, że jest godny zaufania

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie niestety nie sprawdza się do demakijażu oczu, ale do twarzy jak najabrdziej tak! I jeszcze taka miła niespodzianka, że pochodzi od producenta Tołpy. Wiem, że Biedronka ma w swoim asortymencie spożywczym wiele artykułów, które zostały wyprodukowane właśnie dla Biedronki przez takie firmy jak np. Lisner czy Rama(margaryna:P) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl , Blogger