Dwufazowy płyn do demakijażu Rival de Loop

W miniaturkę tego płynu dwufazowego zaopatrzyłam się przed wyjazdem z myślą o minimalizacji bagażu. Szczerze wzięłam go "w ciemno" - nie czytałam wcześniej żadnych opinii na jego temat. Na szczęście absolutnie się na nim nie zawiodłam i teraz już wiem, że niedługo zagości u mnie pełnowymiarowa wersja ;)


Moje opakowanie mieści zaledwie 50 ml płynu (miniaturka), jest szczelne - podczas wyjazdu nic się nie wylało. Niestety etykieta z opisem w języku polskim wygląda już nieco koszmarnie... Jedyne, czego nie lubię w tego typu opakowaniach, to konieczność ciągłego odkręcania - trzeba wstrząsnąć, odkręcić, zaaplikować, przed ponownym użyciem ponownie zakręcić, wstrząsnąć, odkręcić... I tak w kółko ;) Jest to nieco uciążliwe, stąd lepszym rozwiązaniem byłby tutaj zatrzask. Dozownik radzi sobie dobrze, płyn nie wylewa się nadmiernie.


Zapach płynu jest niemal niewyczuwalny - trzeba się mocno wwąchać, żeby coś poczuć. Przed użyciem należy wstrząsnąć w celu połączenia obu faz:


Działanie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło - jak już wspominałam, kupiłam płyn w ciemno, nie sprawdzając uprzednio opinii. Na wyjeździe korzystałam tylko z makijażu wodoodpornego i płyn rozprawił się z nim bez problemu (testowałam na tuszu wodoodpornym Maybelline Colossal oraz eyelinerach wodoodpornych w żelu z Wibo oraz Essence). Ze zwykłym, codziennym i niewodoodpornym makijażem radzi sobie całkowicie dobrze. Nie podrażnia oczu, nie szczypie. Wystarczy niewielka ilość, więc jest wydajny. Pozostawia lekko tłustawą warstewkę, ale nie jest ona uciążliwa.



Plusy: cena, dostępność, skuteczność (naprawdę dobrze radzi sobie z makijażem wodoodpornym), nie podrażnia i nie szczypie w oczy, wydajny
Minusy: -
Plusy/Minusy: zostawia lekko tłustą warstewkę (mi to nie przeszkadza)

Cena/pojemność: 2,99 zł/50 ml, około 7 zł/100 ml
Dostępność: w drogeriach sieci Rossmann

Jestem zwolenniczką płynów dwufazowych ze względu na ich skuteczność - często używam produktów wodoodpornych i zwykłe płyny micelarne lub mleczka na ogół nie radzą sobie z demakijażem. Ta dwufaza spełniła moje oczekiwania w 100%, także polecam ;)

Edytowane 23.04.2014 - Zużyłam już chyba 4 buteleczki pełnowymiarowe + 3 malutkie na wyjazdach i ten płyn nadal jest moim ulubieńcem - doskonale zmywa tusz wodoodporny, a zwykły makijaż codzienny to dla niego żaden problem, więc szczerze polecam!

13 komentarzy:

  1. Cieszę się, że ta dwufaza jest dostępna w wersji miniaturowej. Rzadko sięgam po wodoodporne kosmetyki, jednak czasami decyduję się na takowe i wtedy warto mieć na podorędziu kosmetyk, który poradzi sobie z demakijażem.

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię ich płyn do demakijażu oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jakoś nie mam zaufania do tej marki, ale może powinnam to zmienić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro nie podrażnia i nie szczypie, to muszę spróbować, bo uwielbiam dwufazy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam go sobie na wyjazd bo fajne są takie małe produkty na kilka dni nie zajmują dużo miejsca faktycznie zostawia tłustą warstwę ale usuwałam ją tonikiem i wszystko było ok.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tej firmy miałam płyn micelarny - który wg mnie był...zwykłą wodą :( Nie robił zupełnie nic i chyba go wylałam do zlewu, na szczęście jego cena nie była duża. Po Twojej opinii mam ochotę wypróbować płyn dwufazowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubię tłustej warstwy, choć produkt ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  8. U siebie nie widziałam, ale rozejrzę się po innych Rosskach :) Z tej serii bardzo lubie zwykły płyn do dem, więc dwufazę chyba też polubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja własnie nie lubię w płynach dwu fazowych, że zostawiają tłustą warstwę.

    OdpowiedzUsuń
  10. a nie można tego płynu 2fazowego po prostu zatkać palcem podczas wstrząsania? ;) żeby nie odkręcać i zakręcać w kółko?

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl , Blogger