Shinybox: Pretty. Happy. You. | maj 2017

Majowy Shinybox zdecydowanie przyciąga wzrok kolorową szatą graficzną pudełka.
Ciekawe zawartości? Zapraszam :)

W majowym Shinyboxie:
  • znajdziemy 5 produktów pełnowymiarowych (w tym 1 premium), upominek (zestaw 4 próbek) oraz kod rabatowy -20% do Neess
  • wartość zestawu to około 250 zł








W skład Shinybox wchodzą:

Bielenda, produkt z linii #INSTA PERFECT MATT&CLEAR (produkt pełnowymiarowy)
produkt wymienny, 1 z 5: 

Krem-żel matująco-nawilżający na dzień i na noc (16,02 zł/50 ml)
"Matująco – nawilżający żel krem pomoże skutecznie uporać się z niedoskonałościami skóry mieszanej, tłustej, błyszczącej takimi jak: rozszerzone pory, zaskórniki i przebarwienia. Redukuje błyszczenie, wygładza skórę, zmniejsza widoczność porów oraz rozjaśnia przebarwienia."

Intensywne serum-korektor (17,42 zł/50 ml)
"Intensywne serum korektor koryguje niedoskonałości, zmniejsza błyszczenie skóry, zmniejsza widoczność porów, wygładza i dodaje cerze blasku. Serum zawiera mocne składniki aktywne, które działają bezpośrednio i skutecznie radzą sobie z niechcianymi wypryskami oraz błyszczącą cerą."

Korektor punktowy (11,13 zł/15 ml)
"Punktowy korektor pomaga szybko i skutecznie uporać się z niechcianymi wypryskami i rozszerzonymi porami. Jest niezastąpiony – nanoszony punktowo działa już od pierwszej aplikacji. Nie zatyka porów. Ekspresowo łagodzi miejscowe zaczerwienienia i podrażnienia skóry."

Peeling do mycia twarzy 3w1 (13,23 zł/50 ml)
"Peeling do mycia twarzy 3w1 można stosować na trzy sposoby, jako żel myjący, peeling złuszczający lub maseczka matująca. Dokładnie i głęboko oczyszcza i odświeża, usuwa makijaż i nadmiar sebum. Delikatnie złuszcza martwy naskórek, odblokowuje pory, zapewnia delikatny masaż skóry. Skutecznie matowi i odtłuszcza cerę."

Bibułki matujące (11,13 zł/opak.)
"Łatwe i wygodne w użyciu bibułki matujące natychmiast matują cerę. Ściągają z twarzy nadmiar sebum i potu bez naruszania makijażu, likwidują nieestetyczne błyszczenie skóry, przywracają cerze matowy, świeży wygląd w ciągu dnia."

Mi się trafiły bibułki matujące, z czego się bardzo cieszę, bo to właśnie na nie najbardziej liczyłam! Z chęcią ich używam na co dzień - wolę odciągnąć nadmiar sebum, niż robić sobie ciasto na twarzy, a tych z Bielendy jeszcze nie miałam. Wydają się być podobne do moich ulubionych z Marion, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że będę zadowolona.


Creightons, szampon do włosów Argan Smooth
19,90 zł/250 ml (produkt pełnowymiarowy)

"Szampon do włosów Argan Smooth wzbogacony w bogate przeciwutleniacze, marokański olej arganowy, który głęboko nawilża i odżywia włosy nadając im jedwabistą miękkość i połysk. Zawiera proteiny jedwabiu, dzięki którym włosy są silnie nawilżone i zdrowe każdego dnia. Odpowiedni dla każdego rodzaju włosów."

Szampon do włosów z pewnością się przyda, jedyne czego się obawiam, to czy moje przetłuszczające się włosy polubią się z szamponem nawilżająco-odżywiającym. Podobno jest odpowiedni dla każdego rodzaju włosów ;) Zobaczymy, na razie musi poczekać na swoją kolej :) 


Fa, roll on Soft&Control
8,99 zł/50 ml (produkt pełnowymiarowy)

"Linia Soft & Control to pierwsze dezodoranty od Fa, które łączą właściwości antyperspiracyjne i pielęgnacyjne. Unikalna technologia Dry Oil zapewnia długotrwałą ochronę przed poceniem i nie wysusza wrażliwej skóry pod pachami. Niczym płatki kwiatów, otula skórę delikatnym, a zarazem trwałym zapachem, który utrzymuje się przez cały dzień."

No cóż, dezodorant Fa hitem pudełka raczej nie jest, ale z pewnością go wykorzystam. Kulka nie jest moją ulubioną formą antyperspirantów, ale czasem po nie sięgam, więc nie widzę problemu. Mam nadzieję, że ze skutecznością będzie w porządku. Kończy się mój Garnier, więc nie wahałam się otworzyć Fa - pachnie bardzo przyjemnie, jaśminowo, ale z nutą czegoś orzeźwiającego. Podoba mi się :)


Naobay, odżywczy krem do twarzy 
210,00 zł/50 ml (produkt pełnowymiarowy, produkt premium)

"Unikalna kompozycja bogata w organiczne składniki odżywcze o intensywnym działaniu nawilżającym. Krem głęboko odżywia skórę, jednocześnie poprawiając jej elastyczność i zapewniając intensywne nawilżenie przez cały dzień. Krem jest pełen niezbędnych kwasów tłuszczowych występujących w olejach pochodzących z upraw ekologicznych, takich jak olej awokado, oliwa z oliwek, które działają przeciwzmarszczkowo. 98,85% składników jest pochodzenia naturalnego."

Za to hitem pudełka bez wątpienia jest krem Naobay! Oprócz tego, że jest to produkt najdroższy w tym pudełku, to jest też bardzo, bardzo ciekawy. Prawie 99% składników jest pochodzenia naturalnego, posiada certyfikat ECOCERT, nie jest testowany na zwierzętach. Tubka minimalistyczna, ale ta drewniana zakrętka strasznie mi się podoba! Krem ma baaaardzo bogaty, fajny skład, spodoba się fankom naturalnej pielęgnacji. Użyłam go na razie dwa razy, wydaje się być treściwy, po użyciu miałam wybitnie mięciutką i gładką skórę, jak po peelingu, choć go nie wykonywałam. Ten krem to może być hit! Jedyne zastrzeżenie mam do zapachu, pachnie jakoś tak orientalnie, indyjsko, ale trochę jakby... pieprzowo. I ten lekko gryzący zapach mnie trochę drażnił. Jest przyjemny, ale ciut drażniący. Ale i tak z kremu się bardzo cieszę, może będzie sobie radził z przesuszeniem po serum rozjaśniającym i kremie AZELO/BHA z BU. 


Herbal Care, produkt pielęgnacyjny (produkt pełnowymiarowy)
produkt wymienny, 1 z 4:

Maseczka nawilżająca z aloesem (2,50 zł/2x5 ml)
"Maseczka uzupełnia niedobory substancji nawilżających, redukuje szorstkość i suchość skóry oraz aktywnie łagodzi podrażnienia. Skóra z dnia na dzień staje się elastyczna, jedwabiście gładka i ukojona. Zawiera sok z aloesu, biokompleks łagodzący, d-pantenol i alantoinę."

Maseczka do twarzy z olejkiem arganowym do cery suchej i bardzo suchej (2,50 zł/2x5 ml)
"Maseczka odbudowuje warstwę lipidową skóry, uzupełnia niedobory substancji odżywczych oraz długotrwale i intensywnie nawilża. Skóra z dnia na dzień staje się zregenerowana, gładka i pozbawiona odczucia suchości. Zawiera olejek arganowy, oligosacharydy z drzewa Tara, kolagen i proteiny pszenicy."

Odmładzająca maseczka do twarzy z dziką różą (2,50 zł/2x5 ml)
"Maseczka jest bogata w składniki aktywne, a jej nowoczesna formuła spłyca zmarszczki i poprawia owal twarzy. Ekstrakt z dzikiej róży to bogate źródło witaminy C, która wyrównuje koloryt skóry oraz dogłębnie ją odżywia i regeneruje. Maseczka działa liftingująco, stymuluje syntezę elastyny oraz poprawia jędrność i sprężystość skóry."

Peeling do twarzy z kwiatem migdałowca do twarzy i ust (2,50 zł/2x5 ml)
"Drobnoziarnisty peeling z kwiatem migdałowca do twarzy i ust wygładza skórę i przywraca jej blask. Redukuje szorstkość i suchość naskórka oraz aktywnie go regenerują. Skóra z dnia na dzień staje się jedwabiście gładka, miękka i przyjemna w dotyku. Zawiera ekstrakt z kwiatów migdałowca pielęgnuje, odświeża i wygładza skórę. Zawiera ryżowe drobinki peelingujące, masło shea i d-pantenol."

Mi się trafiła maseczka odżywcza z olejkiem arganowym. Nie mam co prawda cery suchej ani tym bardziej bardzo suchej, ale odżywienie z pewnością się jej przyda, więc z chęcią wykorzystam. Fajnie, że saszetka jest podwójna, wystarczy na dwa użycia.





Synchroline, zestaw pielęgnacyjny
(upominek)

"Dermokosmetyki Synchroline to produkty stworzone w oparciu o wiedzę farmaceutyczną, przeznaczone do zwalczania i łagodzenia różnych problemów skórnych. W pakietu wchodzą: krem anti-aging z witaminą C, krem do skóry pozbawionej jędrności i elastyczności, krem do skóry pozbawionej blasku, krem rozjaśniający z filtrem SPF 50+."

Jestem ciekawa w szczególności kremu rozjaśniającego z filtrem SPF50+.


Muszę przyznać, że to pudełko bardzo mi się podoba! Nie jest może szałowe kwotowo - jego wartość to około 250 zł, z czego aż 210 zł przypada na krem Naobay, zaś reszta produktów pochodzi z niskiej półki cenowej. Ale za to uważam je za bardzo praktyczne. Krem Naobay może się okazać moim ulubieńcem, jeżeli nasza dalsza przygoda będzie tak pozytywna, jak pierwsze wrażenie. Szampon, dezodorant, bibułki matujące i maseczka na pewno się przydadzą. Próbki Synchroline jako upominek również z pewnością wypróbuję. To chyba pierwsze takie pudełko, z którego prawdopodobnie wszystko zostanie u mnie, nie muszę się zastanawiać komu co oddać, bo po prostu wszystko mi się przyda. Więc nawet pomimo mało imponujących produktów (poza Naobay, oczywiście), pudełko okazało się być w moich oczach bardzo dobre. 






Cena pudełka to 49 zł (w subskrypcji) lub 59 zł (jednorazowo). Istnieje również możliwość wyboru pakietu na 3/6/12 miesięcy. Wartość pudełka wielokrotnie przekracza jego cenę zakupu (zawartość majowego pudełka jest warta około 250 zł). Pudełko jest już prawie wyprzedane, więc jeżeli Was zainteresowało, to spieszcie się ;) Można je zamówić TUTAJ. Edycja czerwcowa będzie piątą rocznicą Shinybox, ciekawe co fajnego wymyślą :) Jeżeli nie chcecie przegapić, śledźcie ich na Facebooku KLIK.

Czy będę pretty z tym pudełkiem, to nie wiem, ale happy na pewno :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl , Blogger