czwartek, 29 grudnia 2016

Hyco, lakiery hybrydowe (09, 23, 24)


Pewnie już dobrze wiecie, że jestem wielbicielką hybryd ;) Mam trochę "zwykłych" lakierów, ale zwykle nie mam do nich cierpliwości - schnięcie trwa za długo, później zwykle mam wzorek z kołdry lub gdzieś zahaczę, a zwykle po 1-2 dniach już widzę pierwsze odpryski. Szkoda mi czasu i nerwów! I dlatego hybrydy są dla mnie wybawieniem - owszem, trzeba poświęcić 2 razy w miesiącu ciut więcej czasu, ale przynajmniej mam zapewnioną idealną trwałość i pełen połysk :)

Dziś chciałabym napisać co nieco o hybrydach Hyco. To pierwsza firma hybrydowa niebędąca Semilac, z którą mam styczność, ale jestem bardzo, bardzo zaskoczona. Bardzo pozytywnie! Przekonałam się, że może być taniej i nawet... lepiej?

Lakiery hybrydowe HYCO 09, 23, 24
Posiadam trzy odcienie kolorystyczne oraz bazę i top. Buteleczki mają pojemność 6 ml - to 1 ml mniej, niż Semilac (7 ml), ale na mój własny, prywatny użytek to i tak pojemność nie do zużycia przed upływem terminu ważności (12 miesięcy od otwarcia), więc kompletnie mi to nie przeszkadza.

Lakiery hybrydowe HYCO 09, 23, 24

Lakiery hybrydowe HYCO 09, 23, 24

Lakiery hybrydowe HYCO baza, top

Lakiery hybrydowe HYCO baza, top

Pędzelek jest bardzo wygodny w użyciu, nie mam żadnych zastrzeżeń co do wygody stosowania. Dzięki temu, że jest lekko "kanciasty", rozpłaszcza się na paznokciu i boki dobrze docierają na obrzeża paznokci.

Lakiery hybrydowe HYCO baza, top

Lakiery hybrydowe HYCO pędzelek

Lakiery hybrydowe HYCO pędzelek

Lakiery hybrydowe HYCO pędzelek

Mam trzy cudowne odcienie i sama nie wiem, który najpiękniejszy - czy ta cudna malina, stalowy granat, czy elegancka kawa z mlekiem z drobnym złotym shimmerkiem?

Konsystencja lakierów jest jak najbardziej właściwa - nie jest zbyt lejąca, dzięki czemu nie rozpływa się nadmiernie po skórkach (a wielbicielki hybryd doskonale wiedzą, co to oznacza), nie jest też zbyt gęsta, dzięki czemu łatwo się maluje i nałożenie cienkiej warstwy nie stanowi problemu. 

Tym, co mnie po prostu powaliło na łopatki i kompletnie oszołomiło, jest pigmentacja. W życiu nie spotkałam się z tak mocną pigmentacją lakierów do paznokci! Musicie mi uwierzyć na słowo, ale w przypadku lakieru granatowego i malinowego, mam na paznokciach 1 (słownie JEDNĄ) warstwę!!! Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby przy lakierach Semilac wystarczyła tylko jedna warstwa. Uzyskałam pełne krycie, bez smug, czy też prześwitów, a kolor był bardzo intensywny. Dodatkowo, uzyskałam efekt klasycznego lakieru, ponieważ warstwa hybrydy była tak cieniutka, że wyglądała bardzo naturalnie, bez "garba" na paznokciu. Jedynie w przypadku odcienia kawy z mlekiem potrzebowałam dwóch warstw.

Trwałość - kompletnie bez zarzutu, hybrydy trzymają się aż do ich zdjęcia, więc jedynym czynnikiem warunkującym ich ściągnięcie jest odrost. Kolor do samego końca jest pięknie błyszczący, intensywny, nic nie odpryskuje, a prawidłowo nałożona hybryda się nie "odkleja".

Na pierwszy ogień idzie 24 - piękny odcień stalowego granatu. W zależności od światła, staje się bardziej stalowy, granatowy, a nawet kobaltowy z nutami fioletu. Na każdym zdjęciu wygląda inaczej i nie jest to przekłamanie kolorów. Niezwykły - i to naprawdę jedna warstwa!

światło dzienne:

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

światło ciepłe:

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

światło zimne:

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 24

Teraz 23 - jest to kawa z mlekiem, z drobniuteńkim złotym shimmerkiem. Absolutnie nie jest to brokat, pyłek nadaje uroku i wyjątkowości temu lakierowi. Na zdjęciach dwie warstwy.

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 23 kawa z mlekiem

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 23 kawa z mlekiem

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 23 kawa z mlekiem

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 23 kawa z mlekiem

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 23 kawa z mlekiem

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 23 kawa z mlekiem

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 23 kawa z mlekiem

I trzeci lakier - 09 to piękna malina, która w zależności od światła również jest bardziej różowa, malinowa lub lekko koralowa. Tu również tylko jedna warstwa!!

światło dzienne:

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 09 malinowy róż

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 09 malinowy róż

światło sztuczne - białe naturalne:

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 09 malinowy róż

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 09 malinowy róż

światło ciepłe:

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 09 malinowy róż

światło zimne:

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 09 malinowy róż

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 09 malinowy róż

HYCO hybrydy lakier hybrydowy 09 malinowy róż

Jak widzicie, kolory różnią się w zależności od temperatury oświetlenia, dzięki czemu są wyjątkowe i nietuzinkowe :) Hybrydy Hyco zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie. Dotychczas stawiałam na Semilac - bo dobre, bo sprawdzone, bo po co eksperymentować... Ale Hyco przekonały mnie, że warto czasem zrobić mały skok w bok. Są równie dobre, a może nawet lepsze dzięki zaskakującej pigmentacji i lepszej cenie. Wygodny pędzelek, odpowiednia konsystencja, trwałość i połysk bez zarzutu, a oprócz tego ciemniejsze kolory są fenomenalnie napigmentowane, więc cieniutka warstwa wystarczy w zupełności. Dodatkowo, lakiery te są tańsze - co prawda w cenie regularnej kosztują 29 zł, ale są w promocji za 19 zł (nigdy nie widziałam Semilac w promocji), więc warto. Widziałam je tylko w Paatal (klik). Ze swojej strony mogę tylko trzymać kciuki za coraz więcej odcieni i coraz lepszą dostępność.

Aktualizacja (01.12.2017) - z perspektywy czasu (teraz mam większe doświadczenie z 4 markami hybrydowymi) stwierdzam, że to chyba najlepsze lakiery hybrydowe, z którymi miałam styczność. Bardzo niska cena (obecnie 16,90 zł), obłędna pigmentacja (1-2 cienkie warstwy max!!!), łatwość malowania, trwałość... CUDO! Jedyny zarzut mogę mieć do dostępności (chyba tylko Paatal) i... popularności. Ciężko znaleźć zdjęcia na paznokciach i rzeczywiste zdjęcia wzorników, co mnie osobiście zniechęca do zakupu (jak mam kupić jakiś kolor, skoro nie wiem, jak wygląda?!). Szkoda, że te lakiery są tak niedoceniane i tak słabo się rozwijają. Mógłby być hit... ;)

Dziękuję za odwiedziny! :)

Jeżeli podoba Ci się tutaj - polub mnie na Facebooku oraz Instagramie,
będzie mi bardzo miło, a Ty nie przegapisz żadnych nowości! :)



53 komentarze:

  1. Najbardziej spodobał mi się stalowy granat i malina:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na razie jestem zwolenniczką Semilac, ale może kiedyś ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię Semilac i byłam sceptycznie nastawiona do innych firm, ale Hyco bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło :) Z całą pewnością jakość jest taka, jaka być powinna.

      Usuń
  3. tez ostatnio zdradziłam semilaca - a używałam go przez pona 1,5 roku. Jakos tak miałam ochotę na zmiane i przetestowałam jeden odcień Neonail i bylam w szoku- idealne krycie po 1 warstwie, żaden z Semilacow nie byl tak napigmentowany. Teraz kupiłam tez 3 kolory z Indigo i bede robić manicure sylwestrowy - jestem strasznie ciekawa ich jakości. Przymierzam się także do przetestowania taniutkich hybryd z aliexpress, dziewczyny je chwalą. Z tymi przedstawionymi przez Ciebie jeszcze się nie spotkałam ale chętnie przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to narobiłaś mi ochoty na Neonail, bardzo podobnie mam z Hyco, też jestem w szoku, że są tak napigmentowane! Zdecydowanie wolę nałożyć jedną warstwę niż dwie - to nie tylko oszczędność czasu (malowania i utwardzania), ale również ładniej to wygląda. Do chińskich jeszcze się nie przemogłam, nie mam zaufania ;) Mam ochotę na różne gadżety z Aliexpress, ale na kosmetyki bym się chyba jednak nie skusiła.

      Usuń
  4. Wow. Muszę przetestować, bo z Semilac nie jestem zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedyś jedna z internetowych drogerii chciała zrobić promocje na semilaca, ale z tego co się później dowiedziałam nie dostali pozwolenia od producenta;) nie wiem czemu, bo wiem, że kilka dziewczyn planowało zrobić większe zamówienie;) tych hybryd jeszcze nie poznałam, ale przyjrzę im się kiedyś bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem takich praktyk, no ale co zrobić, firma ma takie prawo. Chyba podobna jest sytuacja z Zoeva, bo gdy tylko Minti daje jakikolwiek rabat, zawsze jest adnotacja, że nie dotyczy Zoeva. Szkoda, jak dla mnie sami strzelają sobie w stopę, bo choć naprawdę mam do nich sentyment i lubię ich lakiery, pewnie niejeden jeszcze kupię, to nie ma co ukrywać - kiedyś mieli niemal wyłączność, ale teraz rynek się rozrasta, pojawiają się nowe firmy, więc powinni dbać również o takie aspekty. Takie jest moje zdanie :)

      Usuń
  6. Śliczne kolorki. Szkoda,że nie mam zestawu do hybryd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będziesz miała chęć sobie sprawić :)

      Usuń
  7. piękne kolorki, ten szarak mi się bardzo podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. super, że jesteś tak zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super kolorki, ja używam semilac i neonail, o tej marce nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co sądzisz o Neonail? W komentarzu u góry dowiedziałam się, że są lepiej napigmentowane od Semilac, też masz takie odczucia? :)

      Usuń
  10. Każdy kolorek mi się podoba! Kiedy zacznę bawić się hybrydami, koniecznie będę musiała pamiętać o tych lakierach, są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  11. tej firmy jeszcze nie znam ale wypróbowałam już ich bardzo dużo i semilac na moich paznokciach najlepiej się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakich jeszcze próbowałaś? :) Atutem Semilac jest dla mnie - wybór odcieni, popularność (praktycznie każdy odcień można zobaczyć na paznokciach u kogoś w necie) i dostępność (większość drogerii internetowych) :)

      Usuń
  12. Kawa z mlekiem kolor 23 mi się najbardziej podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny jest ten odcień stalowego granatu :) Nosiłabym :)
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie trzy kolory bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o tej marce, ja ufam Semilacowi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam do tej pory, ale przekonałam się, że innym też warto dać szansę ;)

      Usuń
  16. Roku bez trosk i zmartwień,
    życia w miłości, przyjaźni i szczęściu.
    Oby najskrytsze marzenia znalazły urzeczywistnienie,
    a każdy dzień przynosił tylko radość i uśmiech

    Szczęśliwego NOWEGO ROKU kochana :*

    Buziaki :*:*

    Baw się dobrze :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evi, dziękuję pięknie za życzenia :*

      Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, mam nadzieję, że Sylwester minął Ci szampańsko :)

      Usuń
  17. Granat i malina są przepiękne :) Życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie i wzajemnie, wszystkiego dobrego :)

      Usuń
  18. Nie znam tej marki, ale z przyjemnością wypróbuję jak niektóre z moich hybryd stracą już ważność. Najbardziej podoba mi się ta grafitowa szarość, potem malina, na końcu nudziak, chyba przez te drobiny.

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja jestem niezadowolona z bazy i podkladu. Ucieka mi z boków, jakby się kurczy albo to produkty widmo. Co sprawia, ze nie trzyma mi się lakier i odpryskuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz skurczył mi się lakier na jednym paznokciu przy utwardzaniu w lampie, ale powodem była zbyt gruba warstwa. Nie mam pojęcia, dlaczego u Ciebie zachodzi taka reakcja - u mnie (jak widać nawet na zdjęciach) wszystko jest w porządku...

      Usuń
  20. Nie znałam tej firmy, muszę wypróbować :)
    Bardzo dobrze sprawdza się baza proteinowa Indigo, szybko rosną pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaką masz opinie na temat bazy i topu z tej firmy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam całego zestawu razem i jestem jak najbardziej zadowolona, nie mam żadnych zastrzeżeń :)

      Usuń
  22. Granatowo-stalowy wygląda przepięknie! I chyba namówiłaś mnie do zakupu :D PS Czy do zdjęć ze światłem sztucznym używałaś lampy bezcieniowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, miło, że mnie odwiedziłaś :D Chodzi Ci o zdjęcia na paznokciach, np. tego malinowego i kawy z mlekiem? Tak, tam użyłam lampy pierścieniowej - widać to po charakterystycznych krążkach na paznokciach :)

      Usuń
    2. Nie ma sprawy :D Jak mówię, tak robię :D Tak tak, właśnie o te ;) Myślałam, że to taka podłużna do robienia paznokci. Ach, przydałaby mi się taka albo pierścieniowa - zdjęcia od razu lepiej wyglądają. Ostatnio zainwestowałam w softbox ale lampę też bym chciała. ;p

      Usuń
    3. Delishe, serdecznie Cię przepraszam, ale zupełnie umknął mi Twój komentarz, dopiero teraz go zobaczyłam :( Lampa pierścieniowa ma duże plusy, ale ma też minusy. Ja mam 40W i wcale nie uważam, że jest super mocna, wiele zdjęć muszę dodatkowo doświetlać. A z kolei jak robię zdjęcia sobie samej, to jestem biała jak duch i mrużę oczy :D No i kolorystyka jest czasem dość przekłamana, jak wstawiałam niedawno zdjęcia 24 pomadek, to i tak musiałam czekać na weekend i światło dzienne, bo w lampie wychodzi inaczej. Super, że można zrobić zdjęcia kosmetyków o każdej porze dnia i nocy, ale gdy chodzi o krem/szampon, to nie ma sprawy, ale gdy chodzi o wierne odwzorowanie kolorów przy pomadkach, podkładach itd., to już słabiej :)

      Usuń
    4. A, no i kółko odbija się we wszystkim :D Dlatego dużo zdjęć robię teraz dość mocno z ukosa...

      Usuń
  23. Super tylko ciekawa jestem czy nie sa problematyczne jezeli chodzi o zdejmowanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie, ściągają się zupełnie normalnie acetonem :)

      Usuń