niedziela, 18 września 2011

Paletka cieni Ruby Rose + baza Kobo

Kupiłam sobie jakiś czas temu na allegro paletkę 88 cieni Ruby Rose (link do KWC). Koszt takiej paletki to około 20 zł + koszty przesyłki. Trochę zdjęć:

Opakowanie wygląda już na trochę sfatygowane:)


Paletka zawiera 76 cieni perłowych i 12 brokatowych, niestety w celu pokazania wam, które są brokatowe, musiałam posłużyć się obrazkiem z internetu. Jak się okazało, brokat w tych cieniach znajduje się głównie na wierzchu, więc od razu starłam tę warstewkę i mam wszystkie cienie perłowe :) Dla kogoś, kto nastawił się na brokat będzie to wada, dla mnie jednak to jest ogromna zaleta, gdyż nie lubię takich świecidełek na oczach - brokat jest duży, w ciągu dnia osypuje się na twarz i generalnie wygląda to niekorzystnie - dobrze, że się go pozbyłam :) Warto dodać, że w paletce nie ma żadnego matowego cienia, w sumie szkoda. oto zaznaczone cienie brokatowe:

Cienie mają piękne kolory, dość stonowane a nie "pstrokate" i wiele pięknych makijaży na blogach i wątkach wizażowych jest wykonanych właśnie tą paletką. Ja niestety nie mam do tego wprawnej ręki, na ogół korzystam jednorazowo z dwóch cieni - jaśniejszy wewnątrz, ciemniejszy z zewnątrz ;)




Cienie same w sobie po 2-3 godzinach zbierają się w załamaniu powieki i ścierają, natomiast użyte na bazie Kobo (link do KWC) - trzymają się calutki dzień - od rana do wieczora!

Jak widać, moja baza (a raczej opakowanie) jest już w dość kiepskim stanie z tego względu, że długi czas trzymałam ją w kosmetyczce i napisy się starły.

Jest to moja pierwsza baza pod cienie i nie mam porównania, ale uważam ją za bardzo dobrą! Ma kremową konsystencję, bardzo ładnie pachnie (słodko), chociaż ten zapach wielu osobom w KWC przeszkadza, więc jest to kwestia indywidualna. Jest niedroga, kosztuje około 16-17 zł. Dostępna w Drogeriach Natura, pod warunkiem że mamy tam szafę Kobo :) Ja stałam chyba z 5 minut szukając jej wzrokiem a okazało się, że stała schowana zupełnie z prawej strony szafy, na prawo od pojedynczych cieni do powiek. Doskonale przedłuża trwałość cieni, trzymają się na niej cały dzień.

Niestety, po kilku miesiącach jestem zmuszona zedytować tą recenzję, bo niestety baza mi całkowicie skamieniała i nie nadaje się już do użytku :( Także mimo tego, że sprawowała się fantastycznie, nie polecam - długo się nią nie nacieszycie :(
Dziękuję za odwiedziny! :)

Jeżeli podoba Ci się tutaj - polub mnie na Facebooku oraz Instagramie,
będzie mi bardzo miło, a Ty nie przegapisz żadnych nowości! :)



7 komentarzy:

  1. Fajne kolory z tej paletki i niska cena;)
    pozdrawiam
    Majorka

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dla mnie taka paletka, pewnie używałabym kilku kolorów i rzucała w kąt. Zainteresowałaś mnie bazą Kobo. Czytałam kiedyś niepochlebne opinie na temat jej zapachu- porównywany był do toalety :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Właaaaśnie mam chrapkę na tą bazę i czuję się przekonana! Jutro - no najpóźniej w poniedziałek, będzie moja:D

    OdpowiedzUsuń
  4. No proszę, kolejny raz czytam o bazie Kobo. Mam kilka ich produktów i jestem z większości bardzo zadowolona, ale na bazę się jeszcze nie skusiłam. Będę musiała chyba spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie ta paletka ma za dużo kolorów. Nigdy bym ich wszystkich nie wykorzystała. Ale chyba skuszę się na bazę Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ma paletkę 48 cieni. Rzeczywiście na bazie wytrzymują cały dzień i nie tylko tej z kobo ale i na bazie z Hean. Kolorki są fajne szkoda ze większosć z nich wygląda na oku prawie tak samo. ale za tę cenę za swoja paletke zapłaciłam 17 zł z przesyłka.


    zapraszam do mnie
    http://kosmetykoholizm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl