poniedziałek, 5 grudnia 2011

O flat topie Sunshade Minerals słów kilka :)

Mojego pierwszego Flat Topa zakupiłam na allegro wraz z innymi pędzlami:

1) Flat Top Sunshade Minerals 19,00 zł
2) Long Handled Kabuki Sunshade Minerals 19,00 zł
3) Lancrone F58 Angled Top Kabuki 19,90 zł
+ 7 zł list polecony

Razem wyniosło mnie to 64,90 zł, na paragonie jest to jakoś dziwnie ujęte, ale kwota się zgadza.
Pędzle przyszły bardzo dokładnie zapakowane w folię bąbelkową, każdy z osobna w folii (to zapewne od producenta, wiadomo że nówki ;) ), nic nie miało się prawa z nimi stać w transporcie. Muszę przyznać szczerze, że ciężko było mi się powstrzymać wtedy i zrobić zdjęcia przed rozpakowaniem, tak moje łapki ciągnęły żeby już się do nich dorwać :D Więc te 3 zdjęcia poniżej były robione już jakiś czas temu, tuż po otrzymaniu przesyłki.



Tutaj zdjęcie porównawcze z Essence, pokazujące jak małe są pędzle Sunshade Minerals.



Na początku dziwiło mnie, jak w ogóle można nakładać pędzel gąbeczką lub pędzlem bo myślałam, że po pierwsze szkoda pieniędzy na zakup dodatkowych akcesoriów, po drugie ile to musi "pić" podkładu... Moje zdanie całkowicie się zmieniło, jak tylko w końcu się "przemogłam" i zamówiłam swojego pierwszego Flat Topa :)

Cena naprawdę niska, bo 19 zł za taki pędzel to niewiele. Trochę mały, ale nie przeszkadza mi jego wielkość, wiem że niektórzy narzekają na krótką rączkę, ale dla mnie to nawet zaleta bo bardzo wygodnie się nim operuje. Włosie jest gęste i zbite, tak jak być powinno, ale... no właśnie ;) jest syntetyczne i to czuć :). Pędzel nie gubi włosków, może wypadły ze dwa podczas mycia i to by było na tyle, żaden mi jeszcze nigdy nie został na twarzy ;)
Jeszcze minusem może być fakt, że bardzo ciężko go domyć. Poniższe zdjęcia robiłam przed chwilą i jak widać, niektóre miejsca są zabarwione podkładem, a myłam go rano trzykrotnie - woda leciała już całkowicie przezroczysta! Myłam go około 11 rano, a już teraz jest całkowicie suchy (19:40), więc nie mam nic do zarzucenia długości schnięcia.





Większość osób nakłada podkład flat topem w taki sposób, że wylewa sobie trochę podkładu na dłoń i moczy w tym pędzelek, ja jednak nie przepadam za tym sposobem, bo moje dłonie są jakieś żarłoczne i piją za dużo podkładu, po prostu robię sobie kilka plamek podkładu na twarzy, potem dotykam ich pędzlem, stempluję po twarzy i rozcieram kolistymi ruchami. Dobrze jest też wcześniej zwilżyć lekko pędzel.

W kwestii samego efektu - rewelacja! Myślałam, że będzie rozcierać za bardzo podkład przez co ucierpi krycie, a jest wręcz przeciwnie, flat top zapewnia tak ładne krycie, jakiego często nawet palcami się nie osiągnie. Ponadto daje baaardzo naturalny efekt, jakkolwiek sprzecznie brzmi to z poprzednim zdaniem ;) Daje wrażenie, jakby podkład był wtopiony w skórę, a nie tylko ją pokrywał. Nawet za jasny dla mnie podkład (110 Ivory Revlon CS) wygląda naturalnie na twarzy, bez trupiego efektu. Nie wierzyłam w to, póki nie przetestowałam, ale naprawdę przedłuża trwałość makijażu! Jak wracałam do domu po południu, to na ogół miałam już niewiele makijażu na twarzy, a teraz dalej się trzyma super, wiadomo że to nie to samo co rano, ale zawsze coś! Ktoś kiedyś na blogu wyjaśnił to w ten sposób, że flat top jakby "wbija" podkład w pory skóry, a nie tylko ją pokrywa (jak w przypadku aplikacji palcami) dzięki czemu dłużej się trzyma. Nie wiem, ile w tym jest prawdy, ale jestem skłonna w to uwierzyć.

Podsumowując, świetny pędzel za niewielkie pieniądze. Przedłuża trwałość makijażu, zapewnia super krycie, a zarazem naturalny wygląd. Nie zostawia żadnych smug. Ciężko go domyć, ale to niewielki minus w porównaniu do plusów. Jednak gdybym miała kupić Flat Topa ponownie, to chyba skusiłabym się na jakiegoś innej firmy bo lubię testować nowości. Mimo to, nie żałuję zakupu i polecam.
Dziękuję za odwiedziny! :)

Jeżeli podoba Ci się tutaj - polub mnie na Facebooku oraz Instagramie,
będzie mi bardzo miło, a Ty nie przegapisz żadnych nowości! :)



22 komentarze:

  1. Muszę się skusić na jakiś pędzel do podkładu. Ten flat nieźle się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne mam nadzieje ze beda sie dobrze sprawowac, po włosiach widac ze sa ok

    OdpowiedzUsuń
  3. też bym musiała sobie jakiś kupić ;) ten wygląda zachęcająco ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy :) Ja jednak podkład używam rzadko, a pędzli do niego nie stosuję. Fajnie, że u Ciebie się sprawdził.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, ja nakładam podkład palcami, bo tak mi najwygodniej, ale kusisz tym flat topem... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pomyśleć, że ja mam jeden pędzel do wszystkiego...

    OdpowiedzUsuń
  7. chciałam przez to napisać, że czasami czuję się jak totalny laik kosmetyczny :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam tego flat topa z Sunshade i właśnie ta krótka rączka jest super. Wkurza mnie jak przy innych ciągle trafiam nią w lusterko. Ten z Sunshade bardzo mi odpowiadał, a teraz mam nowy nabytek z Lancrone taką okrągłą kulkę i mam wrażenie, że jeszcze fajniej się nią podkład rozprowadza. To prawda z tą trwałością, od razu podkład się dłużej trzyma i lepiej wygląda. A tego drugiego z Sunshade do czego używasz? U mnie leży nieużywany, bo mi do niczego nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam i flata i kabuki i przyznam, że sprawuje się równie dobrze co ten z EDM.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam trzy pędzelki z tej firmy i są rewelacyjne.
    Flat topem nałożę dosłownie wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja do mycia pędzli używam najczęściej mydła siarkowego. Wcześniej też miałam spory problem ze zmyciem podkładu z włosia, ale teraz już nie męczę się tak jak wcześniej. Tobie też polecam ten sposób.

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzy mi się taki mikrusek, uroczy jest :-)
    Póki co mam płaski pędzel z e.l.f. i chyba jestem jakaś lewa, bo nie umiem się nim równomiernie wysmarować :-(

    OdpowiedzUsuń
  13. ja również zamierzam zainwestować z pędzle... te są w bardzo atrakcyjnej cenie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam zrobić czyszczenie wstępne np oliwą z oliwek, bardzo dobrze rozpuszcza brud i potem wystarczy już tylko wyprać w szamponie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba się skuszę na flat topa... Narobiłaś mi na niego wielkiej ochoty! ;)

    Zapraszam na mój nowo powstały blog, gdzie tematem przewodnim będą kosmetyki, makijaże i porady kosmetyczne. Za niedługo odbędzie się konkurs. :)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne maleństwo! Nie spodziewałam się, że jest taki fikuśny :) Uwielbiam tego typu pędzle do nakładania podkładu - są rewelacyjne. Nie wyobrażam sobie aplikacji fluidu niczym innym...Pozdrawiam cieplutko śliczną koleżankę :) :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Mikołaj mi przyniesie tego flata :D
    .
    Ho ho ho!
    Zostałaś otagowana!
    http://femmenotfatale.blogspot.com/2011/12/tag-ready-for-christmas.html

    OdpowiedzUsuń
  18. z tych pędzli SM na pewno bedziesz zadowolona. :) mam takie same z everyday minerals, długo już mi służą, i rewelacyjnie aplikuje się nimi kosmetyki. :)

    czekam właśnie na moj 18 częsciowy zestaw z lancrone. :):)

    OdpowiedzUsuń
  19. oo te pędzelki są świetne ;d !

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam tego flat topa i kabuki, i jestem baaardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne pędzle!

    Zapraszam na rozdanie ! :)

    http://jagoo-peppermint.blogspot.com/2012/01/k-o-n-k-u-r-s.html

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl