sobota, 28 kwietnia 2012

Dzisiejsze zdobycze :))))

Ja tutaj tak prędziutko, tylko na chwilę - aby pochwalić się moimi dzisiejszymi zdobyczami ! W czwartek chciałam kupić rozświetlacz The Balm Mary Lou Manizer, ale niestety już był wykupiony, więc zadzwoniłam dzisiaj rano do Marionnauda i zapytałam czy była już dostawa - uprzejma Pani poinformowała mnie, że rozświetlacze przyszły, ale tylko dwa i czy ma dla mnie odłożyć. Bardzo się ucieszyłam, poprosiłam o odłożenie, ubrałam się i bezzwłocznie wskoczyłam w R-kę do Gdyni :D

Jakie ogromne było moje szczęście, gdy dowiedziałam się że przy zakupie dwóch produktów The Balm otrzymam 50% rabatu!! Słyszałam, że bronzer Betty Lou też jest świetny i chociaż mnie nie kusił, nie mogłam odmówić kupienia sobie dwóch dobroci w cenie jednej :D I tym oto sposobem jestem szczęśliwą posiadaczką rozświetlacza i bronzera w cenie 61 zł!! Podczas gdy każde z nich tyle kosztuje!


Produkty umieszczone są w takich uroczych kartonikach - osobiście nie jestem fanką stylu retro, pin-up girls itd, więc opakowanie średnio trafia w mój gust, natomiast w tym przypadku wszystko wynagradza mi zawartość :)



Po rozpakowaniu mamy natomiast takie okrągłe kasetki - są porządne i zamykane na zatrzask z charakterystycznym "kliknięciem" przy zamknięciu ;)


W środku oczywiście lustereczko i pudry o pojemności 8,5g :




Są szalenie napigmentowane! na swatchu jest naprawdę malutka ilość




Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i już umazałam sobie nimi buzię - to co mogę powiedzieć na pewno - są SZALENIE napigmentowane, bronzer należy do tych, którymi łatwo zrobić sobie kuku, ale na szczęście łatwo się rozciera więc szybko pozbyłam się nadmiaru z twarzy ;) Ma drobinki, ale absolutnie nie jest to nachalny brokat. Na twarzy wygląda pięknie, nie jest zbyt "marchewkowaty" :)

Natomiast rozświetlacz.... to chyba najlepszy rozświetlacz świata!!! Idealny efekt tafli na twarzy bez wędrujących drobinek brokatu, jest świetny, cudowny! Absolutnie wart nawet tych 61 zł mimo że należę do tych osób, które zawsze szukają wszystkiego "po taniości". Mam nadzieję, że nigdy go nie wycofają, bo chyba wykupię wszystkie Marionnaudy w woj. pomorskim!!!
Mówię Wam poważnie, jeśli szukacie idealnego rozświetlacza - nie szukajcie tanich odpowiedników, mam rozświetlacze z Sensique i Essence, ale one kompletnie się do niego nie umywają, odłóżcie trochę pieniążków i zainwestujcie w coś porządnego, polecam gorąco :D

Cały czas siedzę i zerkam w lusterko na swoje poliki :)))

Mam jeszcze jedną uwagę - zarówno rozświetlacz jak i bronzer są bardzo delikatnie sprasowane, łatwo nabierają się na pędzel, trzeba bardzo uważać żeby nabrać możliwie najmniejszą ilość produktu, nie przesadzić z jego ilością - najlepsze będą baaardzo mięciutkie pędzle, ja pewnie będę używać Essence :)

Wystarczy dotknąć pudru, żeby odpowiednia ilość nabrała się na pędzel.
Dzięki temu wydaje mi się, że pudry są bardzo wydajne - skoro wystarczy dosłownie śladowa ilość, powinny wystarczyć na bardzo długo :)

A jeśli chodzi o swatche rozświetlacza, wstawię innym razem, na razie Was zapraszam do Atqa Beauty , to właśnie po jej recenzji i swatchach stwierdziłam, że muszę go mieć i chodził za  mną już od dawna! Zdjęcia idealnie oddają efekt!
Dziękuję za odwiedziny! :)

Jeżeli podoba Ci się tutaj - polub mnie na Facebooku oraz Instagramie,
będzie mi bardzo miło, a Ty nie przegapisz żadnych nowości! :)



25 komentarzy:

  1. piękne są! :) niestety teraz nie mogę sobie na nie pozwolić nawet w cenie po rabacie... ale chcę je kiedyś przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się skusiłam na Bahamę Mamę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu kochana, a ja tak nieśmiało... znów Cię otagowałam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja nie wiem jak używać roświetlacza :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jaśniejszy mi się bardzo podoba ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne kolory! I rozświetlacz i bronzer! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. do mnie bardzo przemawia bronzer....Mój właśnie mi się kończy i zaczynam poli szukać bardzo dobrego bronzera, który wytrzyma na buzi bardzo długo

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten rozświetlacz to co dla mnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy wcześniej o nich nie słyszałam..
    korci mnie ten bronzer, mój z Flormaru już się kończy, więc może ten wypróbuje :-) chociaż cena (normalna) dosyć wysoka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Batrdziej podoba mi się ten jaśniejszy, mają świetne opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mary-Lou mnie coraz bardziej kusi... Gdyby znów pojawiła się za jakiś czas taka okazja, na pewno będzie mój:)

    OdpowiedzUsuń
  12. kurczę, wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. wow! zazdroszczę;) pięknie wyglądają i na pewno tak samo działają;) hehehe;)







    zapraszam do mnie;*
    +obserwuję ,może i Ty też masz ochotę obserwować mojego bloga;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja się świecę, wiec to chyba nie dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Opakowania są niesamowite! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądają boooossskkkoooo!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bronzer wygląda bosko!!! Ale trafiła Ci się okazja:) Super:)

    OdpowiedzUsuń
  18. dzisiaj już niestety nie było tej promocji:( a szkoda:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ajć zazdroszczę :)! Sama bym tyle z miejsca zapłaciła za dwa te kosmetyki. Bez wahania!! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. jejku! czemu nie wiedziałam o tej promocji, sama chętnie bym je kupiła i to bez wahania, wydają się być świetne :D
    a gdzie w Gdyni?

    OdpowiedzUsuń
  21. kusi mnie ogromnie bronzer The Balm ;)
    tak będę na spotkaniu bloggerek:)

    OdpowiedzUsuń
  22. PIĘKNE! ja nie miałam kasy żeby iść ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda uroczo.Rozświetlacz mieni się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądają jak cienie do oczu :P swatche bardzo mi się spodobały, czekam na zdjęcie na Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam Mary -Lu jest bardzo dobrym rozświetlaczem:)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl