sobota, 8 września 2012

Lakier do paznokci Rimmel I love Lasting Finish 198 Azure

W moje ręce wpadł ostatnio lakier Rimmel z serii I love Lasting Finish, kolor 198 Azure. Przyznaję szczerze i bez bicia - nie jestem lakiero- ani paznokcio- maniaczką, jednak wymagam kilku rzeczy od lakierów. Czy ten się sprawdził? Czytajcie dalej :)

Buteleczka klasyczna, okrągła, o pojemności 8 ml. Lakier jest ważny 30 miesięcy od otwarcia.

Pędzelek
jest lekko spłaszczony, nie ukrywam, że baaardzo mi się to podoba ;) Zdecydowanie ułatwia malowanie.

Nie zauważyłam, żeby lakier smużył, nakłada się łatwo i kryje dobrze po 2 warstwach (tyle mam na zdjęciach). Dość szybko wysycha, po pomalowaniu paznokci na ogół siedzę sobie pół godziny przeglądając blogi lub po prostu w internecie, potem mogę się już zabrać do wszelkich codziennych czynności,a z lakierem nic się nie dzieje. Wytrzymuje u mnie wyjątkowo długo, bo dopiero po 3 dniach zaczynają się ścierać końcówki :) Niestety u mnie na paznokciach mało który lakier wytrzymuje dłużej niż 2 dni, więc to i tak ładnie.


Nie ukrywam, że bardzo mi się podoba ten kolor :) Na zdjęciu sam lakier (bez toppera)

Ogólnie oceniam lakier zdecydowanie na plus : nie smuży, kryje po 2 warstwach, dość szybko wysycha, wytrzymuje na moich paznokciach 3 dni bez uszczerbku (a to wyczyn), ma wygodny, spłaszczony pędzelek. Zdecydowanie polecam :)

Cena:
ok. 9,90 zł/8 ml
Link do KWC

19 komentarzy:

  1. Faaajny, bardzo pozytywny kolor :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. ja swojego jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już od dawna się na niego czaiłam ale wkońcu nie kupiłam bo mam podobny...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam z tej serii dwa kolory i jakoś słabo się trzymają na moich paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno każdy kolor zachowuje się inaczej :) Tak czytałam na KWC. Mój sprawuje się bez zarzutu :)

      Usuń
  5. osobiście wolę bardziej neutralne kolorki, ale ten przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla wielbicielek błękitów z pewnością będzie rarytasem :) Fajnie się mieni takim jakby zielonkawym podtonem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię niebieskości, nie tylko na pazurkach :)

      Usuń
  7. lubię niebieskie lakiery do paznokci, ale nieco bardziej podobają mi się takie z kremowym wykończeniem ;) chociaż ten też jest całkiem fajny! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A właśnie ostatnio stałam nad nim w Pepco i zastanawiałam się czy kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  9. no 3 dni to zawsze coś:P ja mam już ombre od środy i jeszcze ani malusieńkiego uszczerpku:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam te lakiery, mam 6 kolorów, bardzo ładnie wuglądaja i szybko wysychają ;)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl