Nowości października

Po zużyciach i wyrzutkach przyszła pora na nowości, które pojawiły się u mnie w październiku. Miesiąc temu obiecałam sobie wstrzemięźliwość, niestety... Nie udało się :( Z lekką nutą zazdrości patrzyłam na akcję zorganizowaną przez Kapryska "Październik miesiącem bez zakupów kosmetycznych", ale muszę przyznać, że gdy dowiedziałam się o akcji, to już byłam na przegranej pozycji, bo pierwsze październikowe zakupy kosmetyczne miałam już za sobą :D 


Troszkę tego jest, ale po kolei :)




Zakupy z eKobieca (muszę przyznać, że bardzo lubię robić tam zakupy):

1. Wcierka Jantar w nowej formule - po zużyciu buteleczki starej formuły kontynuuję kurację nową, ale nie jestem zadowolona, przyznam szczerze że efektów muszę się doszukiwać "na siłę", więc nie ma ich prawie wcale :/ Nie sądzę, żebym kontynuowała kurację. 

2. Paletka Makeup Revolution Iconic 3  - przepiękna paletka za śmiesznie niską kwotę 20 zł :) 

3. Woda różana Dabur - uniwersalna, do mieszania maseczek, do spryskiwania twarzy podczas trzymania glinki na twarzy, czasem do spryskania twarzy po użyciu minerałów... Po prostu przydatna :) 

4. Eyeliner w pisaku Eveline - jak na razie odczucia mam mieszane, to mój pierwszy eyeliner w pisaku, ale chyba nie będzie między nami miłości ;)

Zakupy z apteki Dbam o Zdrowie:

5. Parafina - z myślą o dodawaniu raz na jakiś czas do maski - Anwen pisała pozytywnie o działaniu parafiny na włosy i zabezpieczaniu ich, więc się skusiłam :)

6. Acnex kapsułki - kontynuacja :)

7. Acnex żel punktowy - na bazie olejku z drzewa herbacianego, kupiony z myślą o pozbywaniu się nieprzyjaciół na twarzy :)

8. Maść na odciski - z myślą o złuszczaniu skóry na piętach, zawiera kwas salicylowy i mlekowy

Zakupy z e-naturalne:

9. Półprodukty: azeloglicyna, ekstrakt z lukrecji, ekstrakt z zielonej herbaty, alantoina, 2 buteleczki z atomizerem, do tego dostałam gratis w postaci oleju lanolinowego :)

Inne:

10. Moja najukochańsza odżywka Garnier Goodbye Damage - Link do recenzji - dorwana w promocji na zapas :) 

11. Próbka podkładu matującego Golden Fairest Annabelle Minerals - zakochałam się w nim duuuużo bardziej niż w wersji kryjącej (link do recenzji), więc to wersja matująca zostanie ze mną na dłuuuuugo :) Do zamówienia dostałam również próbki Golden Fair i Golden Light. Próbkę Golden Fairest już zużyłam, a dziś lub jutro Pocztex przywiezie mi pełnowymiarowe opakowanie zamówionego podkładu :) 

12. Płatki Iseree - zdradziłam moje ulubione Lilibe, potrzebowałam płatków "na teraz", a nie planowałam wizyty w Rossmannie, byłam za to w Lidlu, więc chwyciłam :) Też je lubię, ale chyba jednak wolę Lilibe.

13. Yodeyma - gratisowa próbka, na stronie www.yodeyma.com można zamówić sobie za darmo próbkę 15 ml odpowiedników znanych perfum ;) Wszystko odbywa się w 100% za darmo, nie trzeba pokrywać nawet kosztów przesyłki. Co prawda perfumy mają dość drogie (szczególnie, że to odpowiedniki, w tej cenie można dostać pełnowymiarowy i oryginalny flakon przez Internet), ale darmowa próbka? Czemu nie! :) Ja sobie zamówiłam Aroma, czyli odpowiednik Euphorii CK. Czy pachną tak samo - niestety nie wiem, ale Aroma pachnie bardzo ładnie, a małą buteleczkę dobrze się nosi w torebce :) 


16. Odżywki Nivea - Long Repair i Intense Repair. Po pozytywnym wrażeniu, które zrobiła na mnie wersja Hydro Care (Link do recenzji), skusiłam się na dwie inne odżywki Nivea, akurat były w promocji. Obecnie korzystam z Long Repair (zamiennie z Garnier Goodbye Damage) i jestem zadowolona :)

17. Woda termalna Uriage - kupiona w promocji w Super Pharm. Głównie z potrzeby, bo ostatnio tak się podrażniłam kwasem na twarzy, że już sama nie wiedziałam, co mam na nią nałożyć, żeby nie zaszkodzić sobie jeszcze bardziej. Woda termalna genialnie zastępuje tonik w kryzysowych sytuacjach :) Koi i odświeża, jestem bardzo zadowolona, chociaż nie wiem, czy zapłaciłabym kwotę bez promocji za wodę w sprayu :P

18. Sally Hansen, preparat do usuwania skórek - sama w to nie wierzę, ale zaczęłam dbać o swoje skórki, po raz pierwszy w życiu! Na razie użyłam go tylko dwa razy (można raz w tygodniu), ale i tak jest ogromna różnica. Wiele osób pisało, że jest najlepszy i muszę przyznać, że jestem zadowolona. Nie mam porównania, ale z łatwością radzi sobie nawet z wyjątkowo zapuszczonymi skórkami :P

Współpraca L'Oreal & Garnier:

19. Szampon Garnier Fructis, Gęste i zachwycające - jak na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że przyjemny szampon na co dzień :) Na początku zastanawiałam się, czy nie obciąża moich włosów, ale okazało się, że to Jantar w nowej wersji jest szkodnikiem, bo bez wcierki włosy wytrzymują w świeżości cały dzień...

20. Tusz do rzęs Maybelline Mega Plush - jak dla mnie rozczarowanie. Nie jest może super tragiczny, ale na pewno bym go nie kupiła. Efekt mnie nie zadowala

21. Antyperspirant w kremie Garnier Neo - czytałam o nim już kiedyś pozytywną recenzję i nawet chciałam kupić, a tu niespodzianka, mam możliwość przetestowania :) Jestem bardzo zadowolona, szybciutko się wchłania, praktycznie od razu można się ubrać, zapach prawie niewyczuwalny, więc nie drażni w ciągu dnia i bardzo dobrze chroni. Dziwią mnie negatywne opinie w KWC, zupełnie ich nie podzielam.

Współpraca e-naturalne:

22. Tuż po złożeniu zamówienia na e-naturalne zaproponowano mi, żebym zgłosiła się do marketingu w celu współpracy i oto ona :D Muszę przyznać, że bardzo się cieszę, bo uwielbiam półprodukty i samorobne kosmetyki. Wybrałam sobie Nawilżający balsam do przesuszonych dłoni z aloesem, trzeba zacząć intensywniej dbać o dłonie w okresie jesiennym ;) oraz olej z pestek malin, o którym czytałam już tyle pozytywnych opinii, że głowa pęka :) Jest po prostu genialny, a do tego zawiera naturalny filtr UV ;)

Inne:

23. Jelid, chusteczka zmywająca lakier do paznokci - o tym więcej niedługo :)


24. A teraz... przesyłka od zoili! Tak, dokładnie tej zoili, z bloga Czasami kosmetycznie (klik) :) Na forum wizaz.pl w temacie kosmetyków Annabelle Minerals zapytałam o porównanie ich z Amilie, zoila odezwała się, że ma podkład na zbyciu, bo u niej nie sprawdził się w ogóle, o czym możecie poczytać TUTAJ. W paczce zobaczyłam nie tylko podkład, ale przede wszystkim... list napisany odręcznie na uroczej papeterii (normalnie się wzruszyłam!), a także kredkę Rimmel Exaggerate w świetnym na lato, niebieskim kolorze i pomadkę Alverde :) Te produkty również szukały nowego domu, dlatego do mnie trafiły. 

Zoila, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję! :) 


25. Gdy tylko wypróbowałam niebieską kredkę od zoili, całkowicie się w niej zakochałam i stwierdziłam, że muszę mieć też inne kolory. Ta seria jest po prostu bajecznie trwała i faktycznie wodoodporna :) Brązową kredkę Rimmel Exaggerate ustrzeliłam w promocji -40% w Super Pharm (w promocji 11,39 zł), czarnych już niestety nie było, ale nie chciałam wychodzić bez niej, postanowiłam że tego dnia musi wylądować w moich rękach i koniec kropka, więc powędrowałam do Rossmanna i wyszłam z czarną kredką (19,99 zł) oraz błyszczykiem Eveline BB Magic Gloss, w którym szalenie spodobał mi się delikatny, brzoskwiniowy kolor. Niestety błyszczyk okazał się tak beznadziejny, że mimo niskiej ceny (9,99 zł) nie jest wart ani grosza. 

W tym miesiący pojawiły się również dwa DIY - tonik z azeloglicyną wykonany wg przepisu MademoisselleEve oraz szampon koloryzujący wg Emili z bloga Chwila dla siebie. Z toniku jestem bardzo zadowolona, ale szampon niestety nie przypadł mi do gustu - bardzo wysuszał moje włosy i efekt niestety u mnie ledwie zauważalny :( 

Mam nadzieję, że listopad będzie mniej owocny. Na razie kupiłam tylko takie rzeczy, które faktycznie są mi potrzebne (brakująca pielęgnacja), a nie zachcianki (kolorówka)...

Znacie coś z powyższych? :)

114 komentarzy:

  1. ciekawa jestem jak jantar sprawdzi się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam w poście, że jest kiepsko :)

      Usuń
  2. Przygarnęłabym wszystko:) Chyba kupie sobie tą wodę różaną:)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie ta maść na odciski nie dała zbyt dużego efektu niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to szkoda :( mam nadzieję że u mnie się sprawdzi

      Usuń
  4. ile ciekawych produktów
    U mnie też dziś nowości

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo tego! Fajnie tak się obkupić :) No i gratuluję współprac :)
    Czaję się na te paletki, ale ciągle mi nie po drodze. Poza tym chyba mam za dużo palet :( i wolę nic nie dokupować. O wodzie Uriage słyszałam, ale ja wolę za dychę kupić wodę w sprayu Beauty Formulas, też w SP. Kuszą mnie odżywki z Nivei :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No sporo, sporo :) Dziękuję bardzo :) Podobno kolorowki nigdy za wiele :D W promocji Uriage się opłacało, ale będę miała na uwadze tę, o której piszesz :)

      Usuń
  6. Ten liner jest bardzo bardzo dobry tylko niestety strasznie szybko wysycha końcówka :( ale nie przeszkadza mi to za bardzo i po prostu co kilka tygodni kupuje sobie nowy :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam mieszane odczucia, ponieważ końcówka daje za mało linera i tworzy szarawe kreski, a reszta jest nasączona bardzo mocno i robi kruczoczarne, więc muszę robić grubsze kreski trochę pod kątem... A cały czas przechowuję skuwką w dół

      Usuń
  7. Super nowości :)
    Paletka Iconic 3 prezentuje się cudownie, uwielbiam odcienie brązów więc może się na nią skuszę ;)
    Odżywkę Nivea long repair miałam, była całkiem ok, ale potrafiła przeciążyć włosy więc musiałam uważać z jej ilością.
    A Garnier Neo właśnie testuję, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawiera głównie róże i brązy, piękna jest :) Odżywka bardzo mi służy, antyperspirant też :)

      Usuń
  8. Miałam czarną kredkę Exaggerate i uważam że jest genialna :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo wspaniałych produktów, ciekawi mnie woda różana.

    OdpowiedzUsuń
  10. daj znać, jak będzie sprawować się maść na odciski. z jaką częstotliwością zamierzasz ją stosować? będziesz używać jej na same pięty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wiem jak często, ale myślę że głównie na pięty i zgrubienia przy poduszeczkach :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Polecam! Z Twoją fachową ręką zdziała cuda :)

      Usuń
  12. Basiu na początku przyszłego roku będzie kolejna edycja akcji "bez zakupów kosmetycznych" więc mam nadzieję, że wtedy weźmiesz udział i Ci się uda ;) A nowości kosmetyczne masz bajeczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Kaprysku za informację! :*

      Usuń
  13. Zazdroszczę paletki ;) piękne kolory, nigdy jej nie używałam, ale wyglądem zachęca bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna jest ta woda różana :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super :) Na razie też jestem zadowolona :)

      Usuń
  15. Tą próbke z Yodeymy też mam ;-) Co prawda pachną zupełnie inaczej niz oryginały :DD Ale zapach mi sie podoba ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam porównania więc nie wiem, ale wierzę Ci na słowo :D

      Usuń
  16. Hahaha rzeczywiście widzę jaki to październik bez zakupów :) naprawdę sporo tego :) kilka rzeczy bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łapię się za głowę jak czytam ten wpis :D Co byś przygarnęła? :)

      Usuń
  17. Rzeczywiście sporo tego :) Chętnie przygarnęłabym kilka produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę sobie koniecznie kupić tę odżywkę Garnier Damage.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Ciężka, ale dobra do opornych włosów :)

      Usuń
  19. Ciekawa jestem tej palety Makeup Revolution :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Preparat do skórek uwielbiam, a odkryłam całkiem niedawno ;)
    Zakupy interesujące ;) Wodę różaną kiedyś miałam i nie mogłam przekonać się do zapachu. Teraz mam olejek różany Evree i bardzo lubię ten zapach. Może kiedyś do wody różanej powrócę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem wstępnie zadowolona :) Zapach wody różanej mi zupełnie nie przeszkadza, nawet mi się podoba, chociaż jest intensywny :) To zdecydowanie mocno indywidualna kwestia :)

      Usuń
  21. tez mam szampon Garniera i neo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak się sprawuje antyperspirant? Ja go bardzo polubiłam :)

      Usuń
  22. Ten preparat do skórek podbił moje serce w bardzo krótkim czasie. Do tej po miałam jakiś z Wibo, który musiałam trzymać na dłoniach ok.15min, a efekty i zmiękczenie nie były nawet w 10% takie jak po SH :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam podobne porównania między Wibo a SH :) Ten drugi wcale nie jest jakiś ekstra drogi, żeby oszczędzać każdy grosz, a jest super skuteczny przynajmniej :)

      Usuń
  23. Uwielbiam wszelkie wody różane :)
    Dziękuję za odwiedziny mojego bloga oraz pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też polubiłam :)
      Również dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  24. super nowości ;) ja o tej akcji bez zakupów też dowiedziałam się gdy już pierwsze miałam za sobą :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Brałam udział w akcji "października..." dlatego do mojego koszyka nic nie wpadło, ale jestem ciekawa dezodorantu w kremie z Garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo go polubiłam :) Gratuluję wytrwałości!

      Usuń
  26. trochę CI się tego uzbierało :) ciekawa jestem tych chusteczek do zmywania lakieru

    OdpowiedzUsuń
  27. Paletka Revolution jest na mojej wishliście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jest na niejednej wishliście, bo naprawdę podbiła blogosferę :) I podpisuję się pod wszystkimi zachwytami :)

      Usuń
  28. Zaciekawił mnie olej z pestek malin :)
    Czy to podkład z Amilie? Uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej już miałam okazję trochę poużywać, genialny jest do twarzy :)
      Tak, to Amilie :) Ja chyba jednak wolę AM, chociać ten też nie jest zły :)

      Usuń
  29. bardzo podoba mi się paleta cieni, toniki już dawno zastąpiłam hydrolatami, uwielbiam wodę różaną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletka jest świetna :) Ja również uwielbiam hydrolaty i wody różane ;)

      Usuń
  30. Dość dużo tych nowości :D Znam (i lubię) Iconic3 i preparat z SallyHansen. Muszę wypróbować tę odżywkę z Garnier, bo nie miałam, a w sumie lubię ich produkty do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :) Ta odżywka to mój hit :)

      Usuń
  31. Z Eveline mam eyeliner w formie takiej dziwnej gąbeczki, a taki w piasku myślę, że spisuje się lepiej niż mój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zły, ale idealny też nie :)

      Usuń
  32. nie znam żadnego z tych kosmetyków... :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam odzywki z nivea i te pomaranczową od garniera:) fajne zakupy i ciekawy blog, dzieki za komentarz u mnie, zaparszam częsciej, ja bedę wpadać, obserwuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam te odżywki, dlatego porobiłam zapasy :) Bardzo mi miło!

      Usuń
  34. Sporo kupiłaś. Ja przegapiłam akcję u Kapryska, ale wiele nie kupiłam w październiku, obkupiłam się na wakacjach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli i tak stratna nie jesteś :))

      Usuń
  35. Woda różana to coś, co już zawsze będzie gościć u mnie :) Taka niepozorna, a taka wszechstronna <3 I według mnie pięknie pachnie, chociaż wiele osób na zapach narzeka nie wiedzieć czemu. A paletka Iconic... ach, co ja bym dała, żeby ją mieć :* Zachciało mi się jednak prostowania zębów i wszelaki grosz u orto będę zostawała :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również podoba się ten zapach :) Wszechstronns jest, to fakt! :) Izabelko, paletka kosztuje tylko 20 zł, może uda Ci się poprosić "Mikołaja" o nią? :)

      Usuń
  36. Świetne nowości. Ja się na razie czaję na jakaś paletkę Makeup Revolution, ale ciągle się nie mogę zdecydować, którą chcę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają kilka ciekawych :) Ja mam tylko Iconic 2 i Iconic 3, z obu jestem zadowolona :)

      Usuń
  37. Paletka piękna :)
    Wodę Uriage bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna, to fakt :) Wodę też polubiłam, rewelacja na kryzys :)

      Usuń
  38. Woda Uriage jest genialna. Paletka ICONIC jest cudowna - tym bardziej, że to wszystko są moje ulubione kolory. Maskar Maybeline nie lubię, bo mi za szybko wysychają :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że się zgadzamy :) Uriage i Iconic również uwielbiam :) Co do Maybelline też nie jestem zadowolona niestety

      Usuń
  39. Też tak mam :) Obiecuję sobie, że nic nie kupię, ale się nie da :D Sporo ciekawych rzeczy masz. Na wodę różaną też mam ochotę od dłuższego czasu, w końcu ją kupię pewnie. Uwielbiam sklep e-naturalne! Mam od nich sporo dobra w moich zasobach :) Na doz też lubię kupować, bo można odebrać osobiście, a często mają świetne promocje (stety-niestety). Próbkę Yodeyma też już mam od kilku tygodni, mam nr 55 i mi się podoba. Nie wiem czego to odpowiednik, ale są trwałe (bardzo!). Kusimnie jeszcze Garnier Neo, eyeliner Eveline i oczywiście wszystko od Annabelle Minerals. Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie da się :) Tu kupię tylko dwie rzeczy, tam tylko trzy, tam tylko jedną, a pod koniec miesiąca wychodzi tyle tego, że głowa pęka :D Też polubiłam e-naturalne :) Z doz zawsze odbieram osobiście i jestem super zadowolona :) Tylko ceny czasami (w porównaniu do innych aptek) mają wyższe. To fakt, moja wersja Yodeymy też jest trwała :) Garnier neo polecam, eyeliner Eveline średnio, Annabelle Minerals polecam z całego serca, mam sporo ich rzeczy i uwieeeeeeeelbiam ;) Dziękuję :*

      Usuń
  40. Ilości prawie hurtowe :) miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wyszło :D Dziękuję pięknie :)

      Usuń
  41. To nieźle :) dużo nowości ci wpadło w październiku więc miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jej super zakupy ;-)
    Na tą paletkę mam ochotę już od dłuższego czasu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam, świetna jest :)

      Usuń
  43. Poluję na Iconic 3. ale w większości miejsc jest już wyprzedana :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na eKobieca jest dostępna :) Często tam kupuję :)

      Usuń
  44. Miałam te obydwie odżywki z Nivea i byłam zadowolona. Jednak od paru miesięcy używam dwóch odżywek z Syossa i jestem bardzo bardzo zadowolona, ale do Nivei pewnie jeszcze wrócę nie raz. ;) Najbardziej zaciekawiłaś mnie tym balsamem z pestek malin, chyba przyjrzę się mu bliżej. ;)
    Świetny blog, obserwuję i będę stałym gościem. Pozdrawiam, justysxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a które to odżywki? Może moje włosy też je polubią :) Lubię odmianę! Olej z pestek malin świetny :) Pozdrawiam i bardzo mi miło :)

      Usuń
  45. Basiu, gdzie kupujesz wodę Dabur?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam w notce, na eKobieca kupiłam Dabur :) Buziak :)

      Usuń
  46. Zaciekawiła mnie paletka, ale mam szlaban na nowe cienie, więc mogę sobie tylko popodziwiać :D Zastanawiam się na tym antyperspirantem Garniera, ale moje dotychczasowe przygody z ich produktami w tej kategorii były tragiczne, więc na razie czekam na więcej recenzji - nawet nie wiedziałam, że opinie na KWC są negatywne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak szlaban, to trzeba się trzymać :D Antyperspirant super :) Moje przygody też są mocno różne, miałam od nich jakiś mineralny i to była tragedia.

      Usuń
  47. Odżywki Nivea. Kocham. Jednak żadna inna mnie tak nie zadowala jak ta. I ten zapach ♥

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam tą wodę termalną Uriage =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o niej wiele dobrego, uległam i nie żałuję :)

      Usuń
  49. sporo tego, ale czasem trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawi mnie tusz :) , bo nie znam

      Usuń
    2. Niestety nie polecam, ale moje rzęsy są bardzo wymagające, więc krytykuję wiele powszechnie lubianych tuszów :D

      Usuń
  50. Też sobie zamówiłam próbkę perfum z tej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Muszę tę wodę różaną wypróbować, bo uwielbiam ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  52. A mnie ten fuksjowy Garnier ciekawi ;))

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja wpadłam w dziki szał pielęgnacyjny i kolorówka poszła w odstawkę :D Az poczytam recenzje o tej odzywce, narazie skuilam sie na awokado i maslo karite wiec zobacze jak sie spisze. Bardzo ciekawi mnie ta nowosc w kremie. Sama chetnie bym przetestowała bo juz napotkałam się na kilka pozytywnych opinii o tym Neo z Garniera. Ogólnie ostatnio jakoś kręce się tylko wokół tej marki :D A zel do skórek moje odkrycie roku! doszukałam się tylko jednego minusu. Wysuszył mi skórki... ale wazelinka i wszystko wraca do normy :D

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl , Blogger