piątek, 10 kwietnia 2015

Odżywka do włosów Nivea Intense Repair

Od kilku miesięcy odżywki Nivea stale goszczą w mojej łazience. Najpierw sięgnęłam po wersję Hydro Care (KLIK), następnie po Long Repair (KLIK), a jako ostatnia w kolejce czekała na mnie wersja Intense Repair, o której dziś słów kilka ;) Pojawiła się już w marcowym denku - KLIK.



Będzie krótko, zwięźle i na temat, ponieważ (moim zdaniem) odżywki Nivea niewiele różnią się między sobą, a przynajmniej moje włosy lubią je niemal dokładnie tak samo :) Tak jak lubiłam Hydro Care, Long Repair, tak samo polubiłam Intense Repair i ciężko mi stwierdzić, po którą sięgnę następnym razem. Moją najulubieńszą odżywką jest Garnier Goodbye Damage (KLIK) i w tym temacie nic się nie zmieniło, ale nie chcę przyzwyczajać moich włosów do nadmiernej dobroci, więc używam Nivea i Garnier GD naprzemiennie. 

Opakowanie - takie samo jak zawsze. Twarde, sztywne, im bliżej końca tym trudniej wycisnąć odżywkę, a tuż przed zdenkowaniem warto rozciąć tubkę. W przypadku tej odżywki doznałam jednak pewnego rozczarowania - któregoś dnia pod prysznicem podniosłam zatrzask, a tu....



...lipa totalna, bo zatyczka została "w środku", a zatrzask podniósł się już bez niej :/ Mokrymi dłońmi nie byłam w stanie wyciągnąć tej zatyczki, więc tego dnia musiałam sięgnąć po Garniera. Niestety taki urwany zatrzask przyniósł mi sporo problemów - tubka przechowywana dozownikiem do góry utrudnia wydobycie produktu (zaaanim ta odżywka spłyyyynie to ja się już wykąpię cała :P), a przechowywana dozownikiem do dołu powoduje niekontrolowane wycieki. Ostatecznie musiałam ją sobie wycisnąć do innego pojemnika i nabierać paluchami :P 

Zdjęcie poniżej zostało wykonane "od nowości" zanim jeszcze dziad spłatał figla:



Zapach - przyjemny, kremowy, słodki, a konsystencja tak jak w Long Repair i Hydro Care - gęsta, śliska, nieprzelewająca się przez palce. I ponownie, tak jak w tamtych odżywkach, podczas spłukiwania włosy są przyjemnie "śliskie", nawet jeżeli trzymam odżywkę około minutę ;) Bardzo łatwo się rozczesują, są dobrze nawilżone i błyszczące. Absolutnie nie ma żadnego puszenia, włosy są gładkie tak jak lubię.  Łatwo się spłukuje i nie obciąża włosów :) Dla mnie to po prostu bardzo dobra odżywka w niskiej cenie (w promocji ok. 7-8 zł), więc na pewno prędzej czy później zagości u mnie ponownie, a jeśli nie, to "zdradzę" ją, z którąkolwiek inną Nivea i też będę zadowolona :)




Cena: ok. 10 zł (w promocji ok. 8 zł)
Pojemność: 200 ml

Lubicie odżywki Nivea? :)
Dziękuję za odwiedziny! :)

Jeżeli podoba Ci się tutaj - polub mnie na Facebooku oraz Instagramie,
będzie mi bardzo miło, a Ty nie przegapisz żadnych nowości! :)



53 komentarze:

  1. miałam ją ale nie byłam z niej zadowolona. już lepiej sprawdza się u mnie maska z kallosa ktorej używam jak odzywki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to znaczy, że nasze włosy są kompletnie inne, bo u mnie Kallosy są albo przeciętne, albo słabe :)

      Usuń
  2. Miałam i byłam bardzo zadowolona. Teraz "zdradzam" ją z hydro care :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hydro Care również polubiłaś? :)

      Usuń
  3. Bardziej niż odżywki Nivea lubię Twoje recenzje - zawsze rzeczowe i dokładne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, bardzo mi miło czytać takie komentarze :) Dziękuję :*

      Usuń
  4. miałęm ją i bardzo lubiłem ( jak miałem dłuższe włosy )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że i u Ciebie się sprawdziła :)

      Usuń
  5. Używałam i jest świetna :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ klik! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje włosy ostatnio lubią płatac figle i rozmyslam własnie nad nabyciem którejś z Niveowych odzywek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś używałam, ale nie bardzo pamiętam, jakie były efekty. Pudełko rzeczywiście dość twarde i też utrudniało mi wyciskanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogliby nad tym popracować, to tylko szczegół, ale utrudnia używanie

      Usuń
  8. miałam |Long Repair i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersję Long Repair również bardzo lubiłam :)

      Usuń
  9. tej nie miałam, ale Long Repair tak i byłam z niej nawet zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie myślę, że i ta by się u Ciebie sprawdziła :)

      Usuń
  10. Niestety mam po niej ulizany przyklap wzorowego ucznia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu no to raczej niepożądany efekt :D A jaką odżywkę lubisz najbardziej?

      Usuń
  11. Wiesz jakoś mnie nie ciągnie do niej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Odżywki Nivea ciągle mnie kuszą, ale zawsze jest coś ciekawszego :D

    OdpowiedzUsuń
  13. najważniejsze że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Używam i jestem zadowolona :)

    Zapraszam do mnie na rozdanie :) http://frugolatesowanieproduktow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe, jakby u mnie się sprawdziła. Miałam kiedyś jakąś odżywkę z tej firmy do włosów farbowanych, ale nie pamiętam, jak działała :D Trzeba będzie wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wszystkie dotychczas używane odżywki Nivea sprawdzały się niemal tak samo, czyli dobrze :D

      Usuń
  16. Miałam ta odzywkę kiedys i bardzo lubiłam, szczególnie za to, że włosy po niej nie były splatane i łatwo się rozczesywały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, na moich włosach sprawdza się dokładnie tak samo :)

      Usuń
  17. Zawsze byłam sceptycznie nastawiona do odżywek Dove i Nivea - jakoś głównie myślałam o nich w kategoriach pielęgnacji jedynie ciała. Ale kiedy w moim domu przypadkowo pojawiła się odżywka Dove, przekonałam się, że moim włosom służy. O Nivea czytałam wiele dobrego, więc chyba pora i tę odżywkę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za tymi markami w ogóle nie przepadam - szczerze :) Z Nivea lubię tylko ich odżywki i masełko do ust, cała reszta jest dla mnie do bani :D A te odżywki sprawdzają się super :) Bardzo mi miło! :)

      Usuń
  18. Ja miała wersję do włosów farbowanych i niestety poszła w kosz. Strasznie przeciążała mi włosy i przetłuszczała. No i to wyciskanie jest koszmarem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyciskanie jest bardzo nieprzemyślane, mogliby coś z tym zrobić :( Szkoda, że u Ciebie się tamta wersja nie sprawdziła.

      Usuń
  19. Dawno nie miałam nic z Nivea, ale kiedyś często używałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Nivea lubię tylko odżywki i masełko do ust :)

      Usuń
  20. Nigdy nie miałam odżywki do włosów Nivea, bo szampon wystarczająco zniszczył mi włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię szamponów Nivea, więc może jednak wypróbuj którąś odżywkę :) Są dużo lepsze ;)

      Usuń
  21. Tej wersji nie używałam, ale może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem zaskoczona, bo moje włosy nienawidzą produktów z NIVEA :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię i szampony i odżywki Nivea. Dobrze działają na moje włosy, nawilżają je i wygładzają. W dodatku przepiękny zapach mają ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za szamponami nie przepadam, ale odżywki jak najbardziej lubię :)

      Usuń
  24. Moje włosy nie za bardzo lubią odżywki z Nivea :) Ale świetnie ze u Ciebie sie sprawdzają i jesteś z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moje włosy przyjaźnią się z Nivea Long Repair. Jest to świetna odżywka :) Kiedy mi się kończy i trudno ją wyciągnąć przez zatyczkę, to po prostu odkręcam tę górną część i leci więcej produktu :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat, zostaw komentarz :)

Copyright © 2017 BASIA-BLOG.pl