poniedziałek, 14 maja 2018

Pasta do mycia twarzy Fresh&Natural z melisą i szałwią

O paście do mycia twarzy Fresh&Natural wspominałam już kilka razy na blogu (nowości listopada, ulubieńcy lutego, zużycia kwietnia), jednak jest to produkt na tyle ciekawy, że chciałabym poświęcić mu osobny wpis.


Pasta znajduje się w plastikowym, lekkim opakowaniu (PET) o miłej dla oka szacie graficznej. Od nowości zabezpieczone było sreberkiem. Słoiczek był najlepszą możliwą opcją przy takiej zwartej formule, więc nie mam powodów do narzekania, jednak warto mieć na uwadze, że zawsze zajmie to chwilę dłużej - bo nakrętka, którą trzeba odkręcić i gdzieś odłożyć, bo trzeba sięgnąć po szpatułkę (nie można dotykać pasty mokrymi dłońmi), później zakręcić itd. Na początku trochę mnie to frustrowało, o ile wygodniejsze są żele lub pianki z pompką :D

Pasta do mycia twarzy Fresh&Natural z melisą i szałwią, łagodne oczyszczanie skóry, naturalne oczyszczanie skóry, mycie twarzy olejami, olejki myjące, delikatny produkt do mycia twarzy, łagodne mycie twarzy

Pasta do mycia twarzy Fresh&Natural z melisą i szałwią, łagodne oczyszczanie skóry, naturalne oczyszczanie skóry, mycie twarzy olejami, olejki myjące, delikatny produkt do mycia twarzy, łagodne mycie twarzy

Pasta do mycia twarzy Fresh&Natural z melisą i szałwią, łagodne oczyszczanie skóry, naturalne oczyszczanie skóry, mycie twarzy olejami, olejki myjące, delikatny produkt do mycia twarzy, łagodne mycie twarzy

Pasta ma ciekawą konsystencję - z jednej strony jest zwarta (jak olej w postaci stałej/zbite masło), a z drugiej, przy wydobywaniu szpatułką można usłyszeć szelest, jakby była lekko napowietrzona. Należy unikać jakiegokolwiek kontaktu pasty w słoiczku z wodą - jak zostawiłam otwarte opakowanie na umywalce i chlapnęła mi mini kropelka wody do środka, to na wierzchu tworzy się już biaława emulsja. Szpatułka będzie absolutną koniecznością.

Konsystencja przysparza odrobiny problemów przy stosowaniu i zanim wypracowałam technikę, która okazała się najlepsza, nieco się nafrustrowałam :) Nabranie pasty na wilgotne ręce poskutkuje tym, że ta bryłka będzie się ślizgać (jak mydło), ale nie będzie się chciała rozetrzeć. Z kolei nie polecam też nakładania na suchą skórę twarzy, bo pasta jest lekko tępawa i ciągnie skórę. Byłam najbardziej zadowolona, gdy zwilżyłam skórę twarzy, wytarłam ręce, roztarłam pastę w suchych dłoniach i dopiero wtedy myłam nią twarz. Dość szybko przyzwyczaiłam się do tego schematu :)

Pasta do mycia twarzy Fresh&Natural z melisą i szałwią, łagodne oczyszczanie skóry, naturalne oczyszczanie skóry, mycie twarzy olejami, olejki myjące, delikatny produkt do mycia twarzy, łagodne mycie twarzy

Warto przeczytać powyższe obietnice producenta, bo uważam, że zostały spełnione :)
Data napisana odręcznie to data produkcji, nie ważności.

Pasta do mycia twarzy Fresh&Natural z melisą i szałwią, łagodne oczyszczanie skóry, naturalne oczyszczanie skóry, mycie twarzy olejami, olejki myjące, delikatny produkt do mycia twarzy, łagodne mycie twarzy

Zapach tej pasty jest specyficzny ;) Na początku mi przeszkadzał, z czasem się przyzwyczaiłam, ale nadal w kategorii co najwyżej "toleruję". To coś pomiędzy cytrusami, geranium, a ziołami. Jest dość intensywny, więc bywa męczący. Spotkałam się jednak ze stwierdzeniami (co najmniej kilka razy), że ta pasta pachnie pięknie, więc to kwestia bardzo indywidualna. 

Pasta do mycia twarzy Fresh&Natural z melisą i szałwią, łagodne oczyszczanie skóry, naturalne oczyszczanie skóry, mycie twarzy olejami, olejki myjące, delikatny produkt do mycia twarzy, łagodne mycie twarzy

Przede wszystkim zauroczyło mnie w niej działanie - jest tak cudownie łagodna dla skóry, a jednocześnie bardzo dobrze oczyszcza z sebum i resztek makijażu (zasługa olejów). Spłukuje się idealnie, w kontakcie z wodą szybko zamienia się w białawą emulsję i nie pozostawia żadnej wyczuwalnej warstwy, a jednocześnie skóra jest bardzo miękka i gładka w dotyku, jakby otulona dobrociami z pasty. Nie ma mowy o jakimkolwiek ściągnięciu czy wysuszeniu, skóra jest taka ukojona! Uwielbiam produkty, które myją łagodnie, ale jednocześnie skutecznie. A jeżeli dodatkowo mam porcję pielęgnacji i komfort pełnego spłukiwania, to jest ekstra :) Raczej nie polecam myć nią oczu - możliwe uczucie mgły. 

Pasta do mycia twarzy Fresh&Natural z melisą i szałwią, łagodne oczyszczanie skóry, naturalne oczyszczanie skóry, mycie twarzy olejami, olejki myjące, delikatny produkt do mycia twarzy, łagodne mycie twarzy


Pasta nie jest testowana na zwierzętach, a na spodzie znajduje się ręcznie napisana data produkcji. PAO to tylko 3 miesiące od otwarcia, a jednocześnie jest diabelnie wydajna. Zdecydowanie polecam zużyć wszystkie myjadła do twarzy i dopiero wtedy ją rozpocząć, bo inaczej będzie problem ze zużyciem w terminie. Ja jej używałam 4 miesiące (właśnie dlatego, że jeszcze miałam coś innego w międzyczasie) + jeszcze podzieliłam się z kilkoma (pięcioma? sześcioma?) osobami odlewką, więc używałabym jeszcze dłużej ;). To jest jeden z tych produktów, które dosłownie nie chcą się skończyć - gdy zobaczyłam denko, natychmiast zaalarmowałam koleżanki "jak chcecie odlewkę, to to jest ostatnia szansa, bo później już nie będzie", po czym zrobiłam tych 5-6 odlewek i... używałam jej jeszcze miesiąc, haha :D A jak już mi zostały same resztki na ściankach i myślałam sobie, że to już tylko na jedno użycie, to myłam nią twarz jeszcze z tydzień ;). Bardzo, bardzo wydajny produkt. 

Pasta kosztuje 26,99 zł w aptekach Dbam o Zdrowie (dałabym sobie rękę uciąć, że wcześniej kosztowała 30,99 zł) z możliwością odbioru osobistego, co uważam za świetną cenę za taki skład, działanie i wydajność. Online też znajdziecie w wielu miejscach :)

Podsumowując, ta pasta nie jest bez wad, a mimo to znalazła się w ulubieńcach miesiąca, bo jej działanie wynagrodziło mi wszystkie niedogodności (męczący zapach, wydobywanie ze słoiczka z nakrętką, dość upierdliwa aplikacja na mokrą skórę). Oczyszcza bardzo skutecznie, a jednocześnie łagodnie, nie ma mowy o ściągnięciu czy przesuszeniu skóry. Świetnie sprawdzała się w okresie stosowania kwasów i retinolu. Jednocześnie spłukuje się całkowicie, więc daje duży komfort stosowania. Polecam ją bardzo, ale raczej osobom, które przymkną oko na tych kilka wad dla dobrego, naturalnego i łagodnego myjadła :)

Słyszeliście już o tej paście do mycia twarzy? :)
Dziękuję za odwiedziny! :)

Jeżeli podoba Ci się tutaj - polub mnie na Facebooku oraz Instagramie,
będzie mi bardzo miło, a Ty nie przegapisz żadnych nowości! :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz